W odpowiedzi na zapytanie prasowe z dnia 21 lutego 2022 r. w związku z uszkodzeniami, spowodowanymi wichurą, budynku byłego kościoła w Dąbrowie, poniżej udzielam na nie odpowiedzi.
Na początku chciałbym się odnieść do informacji zawartych w artykule pt. „Budynek zagraża bezpieczeństwu” i wyjaśnić zawarte w nim nieścisłości. Nieprawdą jest, że „w strukturach starostwa funkcjonuje Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego…”. Dalsza cześć wypowiedzi wójta Marcina Barczykowskiego sugeruje jakoby ze strony Starosty Mogileńskiego wystąpiło zaniedbanie i że budynek ten powinien być rozebrany, co jest oczywistą nieprawdą. Jak wyjaśniam niżej, wójt co do przyszłości tego obiektu miał swoje plany.
Wracając do meritum sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, poprzez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, podlega wojewodzie. Starosta, będący zwierzchnikiem administracji zespolonej w powiecie, pełni w stosunku do PINB funkcję pracodawcy, w rozumieniu Kodeksu pracy, w zakresie wskazanym w ustawie Prawo Budowlane.
Kolejne zdanie w artykule: „Warto zauważyć, że władze gminy od wielu lat apelują do odpowiednich instytucji o remont lub odpowiednie zabezpieczenie budynku. Jednak nie przynosi to żadnych efektów, które dawałyby odpowiednie bezpieczeństwo mieszkańcom” nie ma pokrycia w posiadanej przez Starostwo korespondencji. Nie stwierdzono (oprócz pism w sprawie przejęcia tego obiektu) informacji z Urzędu Gminy, że budynek wymaga remontu lub zabezpieczenia. Przy ocenie skutków wichury należy brać pod uwagę fakt, że było to zjawisko pogodowe ekstremalne, które uszkodziło tysiące budynków w kraju i wiele z nich było w lepszym stanie niż nieremontowany przez wiele lat, przez jego poprzednich użytkowników, wiekowy kościół. Konstrukcja budynku i konstrukcja dachowa nie zastały naruszone, zostało tylko uszkodzone poszycie dachu.
A teraz parę zdań co do najnowszych dziejów tej budowli i jego najbliższej przyszłości. Budynek byłego kościoła ewangelickiego-augsburskiego w Dąbrowie, posadowionego na działce oznaczonej geodezyjnie jako działka nr 265/2 stanowi obecnie własność Skarbu Państwa. W latach 2018-2019 na wniosek Wójta Gminy Dąbrowa prowadzone były czynności administracyjne w celu przekazania nieruchomości w drodze darowizny na rzecz Gminy Dąbrowa. W tej sprawie podjęta została Uchwała Nr III/27/2019 Rady Gminy w Dąbrowie z dnia 24 stycznia 2019 roku w sprawie wyrażenia zgody na przyjęcie przez Gminę Dąbrowa darowizny nieruchomości zabudowanej w Dąbrowie. Postępowanie zakończyło się wyrażeniem zgody przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego na przekazanie działki Skarbu Państwa, w drodze darowizny, na rzecz jednostki samorządu terytorialnego, w tym przypadku na rzecz Gminy Dąbrowa, jednak Wójt Gminy Dąbrowa w październiku 2019 roku przesłał do tutejszego urzędu pismo, z którego wynika, że rezygnuje z przejęcia nieruchomości.
Na gospodarowanie nieruchomościami Skarbu Państwa przeznaczone są środki finansowe w ramach dotacji celowych przekazywanych Staroście Mogileńskiemu przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego.
Wystąpiliśmy do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego o zabezpieczenie środków finansowych przeznaczonych na dokonanie naprawy szkód powstałych po ostatnich wichurach oraz zabezpieczenie nieruchomości przed dalszym niszczeniem. Takie środki otrzymaliśmy i prace naprawcze i zabezpieczające już trwają.
Na dzień dzisiejszy najważniejsze jest zabezpieczenie budynku przed dalszą degradacją i usunięcie zagrożeń, które może powodować w przyszłości dla otoczenia.
Po rezygnacji Wójta Dąbrowy z przejęcia tego obiektu nie ma konkretnych planów co do jego zagospodarowania, przypomnę, że w przypadku pojawienia się takowych zgodę na nie musi wyrazić wojewoda.
Tomasz Krzesiński
Starosta Mogileński
Mogilno, dnia 2 marca 2022 roku
















Mogilno musi mieć kasę na targi w Bielicach a nie na ruinę w Dąbrowie
W Dabrowie nie było GS?
W Dąbrowie była GS i to nie podlega żadnej wątpliwości. W zapuszczonym zborze sprzedawano mydła, powidła i malowidła
ale nie to jest problemem wymagającym pilnego rozwiązania.
Dwie gminy w naszym powiecie mają puste zbory, bo tak je należy zwać. Mogilno doraźnie problem ma już rozwiązany, a Dąbrowa tworzy pisma i się wygina. Należy poinformować Związek Ewangelickich Gmin wyznaniowych o istniejącej sytuacji i niech Związek robi co chce. Uprzedzić go też trzeba, że Urząd Gminy nie sfinansuje remontu cudzej budy.
Zresztą co tam miałoby istnieć? Brakuje i będzie brakować docelowego przeznaczenia. Wyremontować i ma stać puste?
Gorzej, jak kolejne gminy naszego mikropowiatu zaczną mieć
identyczne chociaż sztuczne kłopoty. Takimi sprawami broń
Boże się przejmować. szkoda czasu i pieniędzy, bo to nie są żadne zabytki.
Stuknij się w to coś co masz na szyi dziadu
Zburzyc! Nimców już tu nie ma wiec nie potrzebny ten budynek, chyba ze dino tam zrobita
Jaka kostka? O co chodzi?
To może teraz niech się wójt znowu wypowie w tej sprawie. Czekamy na wyjasnienia
POdobno lokalni platformersi w trosce o dziedzictwo kulturalne i ocalenie historycznych dowodów na to, że Niemcy zawsze i od wieków dążyli do integracji europejskiej. POdobno ma tam być POwiatowe centrum Europejskiej Partii Ludowej. PO niezbędnych pracach remontowych finansowanych przez Gazprom, otwarcie tego Domu Wiecznej Europejskiej Przyjaźni mają zaszczycić Angela, Donald i Władimir Władymirowicz (jak tylko zakończy operację specjalną na Ukrainie). Miał jeszcze przyjechać Emanuel miłośnik staroci, ale jak przystało na mężnego żabojada, poddał się przed walką.
Do mieszkańca, wierzysz chyba w garbate aniołki, że ta sprawa z kostką zostanie kiedykolwiek wyjaśniona przez wójta lub urząd gminy. Jeśli myślisz inaczej, to powodzenia!!
A zapomniałeś „ktosiu” o burmistrzu Strzelna tak bardzo czczącym niemieckich zaborców, który zasługuje na obecność w pierwszym rzędzie na otwarciu tego Centrum.
A to coś też było z poniemieckim cmentarzem we Wszedniu. Uważajcie, a jak wrócą.
„Ktoś”, „Rudy”, „Sara” moim zdaniem dobrze piszą, ale że jakoś nikt tej „totalnej Targowicy” nie broni. Widać ludzie przejrzeli na oczy, skoro nawet Niemcy, Francuzi, Holendrzy i reszta zmienili zdanie. Miny totalnych w czasie przemówienia Prezydenta Ukrainy, kiedy wspominał tragedię smoleńską warte wszystkich pieniędzy. Warto też pooglądać w TVN wypowiedzi „specjalistów” i „ekspertów” w rodzaju Millera i Kwaśniewskiego, którzy zawsze „walczyli” z kacapami i ich agenturami. W końcu PZPR nie miała nic wspólnego z Moskwą.