Mogileńscy policjanci regularnie dostają informacje o nielegalnym połowie ryb. Jednak nieczęsto się zdarza, aby miejscem uprawiania tego procederu był park miejski. Z taką właśnie sytuacją funkcjonariusze mieli do czynienia w środę, 25 czerwca późnym popołudniem. Na gorącym uczynku nakryli 57-letniego mieszkańca Mogilna, który mimo zakazu wędkował sobie w stawie. Zadowolony z połowu mężczyzna wyjaśnił, że z pozyskanych w ten sposób kilkudziesięciu sztuk drobnych karasi zrobi dobrą kolację. Apetyt nieco zepsuli mu stróże prawa. Smakosz słodkowodnych ryb musiał swoją zdobycz wypuścić z powrotem do wody. Dodatkowo za nieprzestrzeganie regulaminu parku ukarany został 200 złotowym mandatem. (za KPP Mogilno)

















Bezdomnego potrafią zj*bać a przed kibolami spier*alali jak szczury ze sraką
stu kiboli na pięciu policjantów – też byś uciekł baranie
…prawie jak Remi Gaillard :p
nasi policjanci sie tylko do tego nadaja wlepic mandat za byle co oni zobaczyli by co to znaczy praca jak by ich przeniesli np do warszawy co nie jeden by zrezygnowal