Taką informację potwierdza starosta mogileński, Tomasz Barczak. Przypomnijmy, że z dniem 15 marca Marek Gotowała miał zakończyć pracę w Mogilnie. Miało to związek z wygraniem konkursu na dyrektora Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Gnieźnie.
– Marek Gotowała zostaje. Głównie chodziło o sprawę podpisania umowy z marszałkiem i kontynuowanie tego, co rozpoczęliśmy, czyli budowy (…) To nie był czas i miejsce, żeby teraz odchodzić – mówił starosta Tomasz Barczak.
Wcześniej wiadomo było również, że Markowi Gotowale zaproponowano podwyżkę, by zachęcić go do dalszego piastowania stanowiska dyrektora mogileńskiego SPZOZ-u. Obecnie zdaniem starosty Barczaka to nie ona miała wpływ na decyzję o kontynuowaniu pracy w powiecie mogileńskim.
– O podwyżce na razie nie rozmawialiśmy w ogóle. A o podwyżce, jak będzie budowa, na pewno zarząd będzie musiał pomyśleć – usłyszeliśmy od Tomasza Barczaka.
W kwestii budowy szpitala starosta Barczak zaznaczał również, że około 10 kwietnia będzie już gotowy projekt budowlany, po czym nastąpi oczekiwanie na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. (AS)

















Pan starosta uważa mieszkańców powiatu za niedorozwiniętych czy niedoinformowanych.Wszyscy wiedzą,że dyrektor startował w konkursie i co- nie wypaliło.Wszyscy wiedzieli ,że można składać oferty na konkurs dyrektora zoz.Wszyscy się cieszyli a tu niespodzianka.Ten stary dyrektor ma budować szpital uszczypnijcie mnie,że śnię.On sobie ledwie radzi bez budowy.To człowiek wypalony,choć łasy na kasę.A zanosiło się na normalność.
No przecież mamy rzondy pissu,kasy nie brakuje ale nasze wnuki będą płakać i przeklinać dojną zmianę I tych co wybrali obecne władze.
Pan dyrektor dostanie podwyżkę haha.Panie pielęgniarki teraz wasza kolej,złóżcie wypowiedzenia,wtedy znajdą się pieniądze dla was na podwyżki.Tylko zróbcie to wszystkie,powodzenia!!!
w Gnieznie sie okazało na pewno ze nie ta kasa i przyjdzie posiedzieć tutaj a co tam.
Za tego dyrektora nie dało się pracować .Teraz jako pacjent nie mogę się dostać do żadnego lekarza. I najgorsze do pediatry . To jest dyrektor ???????
ps. Szkoda że nie można odwołać starosty ,
oj złośliwcy marek gotowała jest wporządku gosc. najpierw wymiencie te stare układy. pozdrawiam
Może pan Starosta wytłumaczyć z jakiej racji w momencie uruchomienia budowy podwyżka ?? Przecież nadzór nad nią pełni dyrektor z racji obowiązków jakie ma powierzone. Z racji uruchomienia budowy raczej powinno się zaciskać pasa. Naprawdę czegoś nie rozumie. Argument do podwyżki ?? Chyba jakiś żart dla ciemnoty – ale nie ludzi normalnych. Pracuje ktoś na stanowisku pracownika gospodarczego. Zamiata plac przed urzędem powiatowym. Posiali trawę – ma ja teraz pielęgnować. Należy mu się podwyżka ?? No panie Starosto – jaja pan sobie już takie maksymalne robi z ludzi ?? Przed wyborami ?? Wypadałoby naprawić drogę do urzędu pracy w Mogilnie. Wjazdową od Padniewskie i wyjazdową od Obrońców Mogilna – przecież to wstyd. Dziury na 20 cm. A nie podwyżki wyimaginowane
A może by tak nagrodę dać Dyrektorowi? przecież chłop pewnie końca z końcem związać nie może, a tu jeszcze budowa na głowie. Przecież powinien sobie spokojnie za biurkiem siedzieć, a nie jakimiś dyrdymałami się zajmować. A budowa jak budowa…
Rozdawnictwo publicznych pieniędzy jest powszechne teraz no i pisofobia mnie ogarnęła,Boże chroń nas od pisu.
Witajcie w kolejnym odcinku reality show \”UCHO STAROSTY\” – TWÓRZ SIĘ HISTORIO POWIATU!!!
URZĄD POWIATOWY TO NIE PRYWATNY FOLWARK starosty i Gotowały. Sprawa tylko do CBA .!
Tych dwóch Panów na dzień dzisiejszy powinno się grubo zastanowić z kąt wykombinować kasę na karetkę transportową a nie myśleć o podwyżce uposażenia.Z moich informacji od kolegów z Inowrocławia wynika że po kontroli stanu technicznego jednej z karetek należącej do SPZOZ-u w Mogilnie wyeliminowali ją z ruch publicznego(auto katastrofa,koledzy czegoś takiego dawno nie widzieli).Czas przyjrzeć się całej flocie tej instytucji.
Kocurze,można dodać też od kk.. To już rozdawnictwo na dużą skalę.Ile te ztrudnione panie zarabiają?Nie muszą kombinować.Ks.dobrą daje kasę. Całą rodziną można utrzymać. Taka rzeczywistośc.