– Nie pozostajemy obojętni na ogromną tragedię powodzi, która dotknęła mieszkańców południowej Polski. Marszałek Piotr Całbecki w porozumieniu z marszałkiem województwa małopolskiego Markiem Nawarą, zdecydował o organizacji pomocy rzeczowej dla gminy Raciechowice w powiecie myślenickim (województwo małopolskie). Sytuacja w Raciechowicach, gdzie ponad połowa mieszkańców żyje z rolnictwa, jest dramatyczna. Po trwającej cztery dni powodzi pod wodą pozostaje 45 procent gruntów, mieszkańcy walczą też z osuwiskami ziemi – informuje Beata Krzemińska, Rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.
Obecnie potrzebne są kołdry, poduszki, koce i woda pitna. Starosta myślenicki Józef Tomal apeluje też do firm i instytucji o pilne przekazanie gminie:
– kontenerów mieszkalnych dla trzech rodzin ewakuowanych ze swoich domów – dwóch jednoosobowych i jednego trzyosobowego
– osuszaczy (pochłaniaczy wilgoci) na powierzchnie od 100 do 150 m2 – w obu przypadkach wystosowaliśmy prośbę do wszystkich samorządów z Kujawsko-Pomorskiego oraz firm, czekamy na odzew.
Dary dla powodzian będzie można przynosić od poniedziałku 24 maja do Urzędu Marszałkowskiego i wszystkich przedstawicielstw. Najbliższy taki punkt znajduje się w Inowrocławiu, przy ul. Roosevelta 36/38 (poniedziałek-czwartek 7:30-15:30, wtorek 8:00-16:00 i piątek 7:30-14:00) .
– Zachęcamy również wszystkie samorządy w województwie kujawsko-pomorskim, aby u siebie również organizować zbiórki darów dla mieszkańców gminy Raciechowice – mówi Beata Krzemińska. (PK | fot. Super Nowości)
















Tak już biegnę … z pomocą .. A KURCZAK od czego jest marszałek województwa, burmistrz, starostwo no i RZĄD ?
Moja pensja wynosi 1 400 zł – pensja burmistrza 10 000 zł … wojewody pewnie 2 razy więcej … a posła 4 razy więcej.
I kto ma tu dać pieniądze?
Tak od tego są władze jednak jest wielu ludzi, których stać żeby też od siebie coś dać bo dziś my pomożemy mieszkańcom tamtych terenów a jutro może my będziemy potrzebowali pomocy i oni nam wtedy pomogą. Na tym polega pomoc i solidaryzowanie się z mieszkańcami gdzie doszło do takiego kataklizmu jak powódź.
Tak przy okazji zacytuje stronę Urzędu Marszałkowskiego:
\”Prawdopodobnie już w weekend przekażemy pierwszą partię darów. Do gminy Raciechowice pojedzie ciężarówka z: 300- litrami wody, kołdrami, kocami, poduszkami i 100 kg chloraminy do dezynfekcji pomieszczeń.\”
pomoc trzeba ale nie bedzie jakis baran mowil komu ma sie pomoc a moze z innej gminy komus pomoge
Marszalek zarobiony i reszta krzykaczy z urzedów niech sypia keszem a nie biedne umenczone spoleczenstwo biorom na litosc! Z czego ludzie maja dac kiedy zarabiaja po 1000zlotych a za mieszkanie 700??? Szkoda biednych ludzi ale ch*j mnie sciska kiedy ci co majá ograniczaja sie do apelów.Bogaty zawsze chytry.
mogilno sie bawi stachurski fajerwerki a na poludniu ludze sie topią i marszalek Calbecki zbiorki robi smiechu warte to wszystko to cala Polska jest
Zawsze tak było że najmniej mleka daje krowa co dużo ryczy.
Uważaj żeby ten co Cię ściska czasem Cię nie udusił.