Dyżurny KPP w Mogilnie zgłoszenie otrzymał os sprawcy kolizji drogowej, około godziny 2:00.
Kierujący samochodem marki volkswagen passat, 20-letni Rafał O. z Janikowa, na łuku drogi powiatowej nr 2408C nie dostosował prędkości do warunków drogowych, stracił panowanie na pojazdem a następnie wypadł z drogi na przyległą do niej posesję, gdzie zniszczył ogrodzenie oraz 8 stojących tam lekkich przyczep samochodowych. Straty z tego tytułu poniósł właściciel firmy zajmującej się sprzedażą i wypożyczaniem przyczep.
– To jakieś pechowe miejsce, bo w listopadzie zeszłego roku w tym samym miejscu zginął młody chłopak, a teraz mogli zginąć kolejni młodzi ludzie – mówił jeden z mieszkańców Padniewka.
Sprawca spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym był trzeźwy. Ukarany został mandatem karnym w wysokości 300 złotych. (PK)
Pokaż „Masakra” przyczepek w Padniewku na większej mapie








































Chciałbym się mylić, ale zakładam, że przyczyną była nadmierna prędkość. Szkoda, że \”młodzi ludzie\” rozumu muszą się uczyć w ten sposób.
Trzeba było zaparzyć kawke na droge . Włącz myślenie zanim dosięgnie Cię płot z przyczepkami .
SZkoda pasata inny jak by takiego miał to by szanował
Do ciebie wścibski człowieczku
Jak sie popierd**a jak debil to tak sie kończy . Jakby ten pirat wbił fajne mój teren , wyszedłbym ale tak bym mu wpierd****ł ze by sie zesrał w pory! Ktoś tam napisał ze ojciec go zajeb**:-) Lej ojcze go i pacz czy rowno puchnie.
ubezpieczyciel sie załamie
Nie jest tak zle. Troche sie wyklepie i około tygodnia będzie stał na Biedronce na sprzedasz ;)) Jako samochód bezwypadkowy 😀 tak to w tej Polsce już jest hehe 🙂
ja piep**e bogacz się odezwał. szkoda samochodu i tyle. na szczęście nic nikomu się nie stało, a ten co proponuje lać modela niech się do psychiatry wybierze :D. żal ciebie człowieku. na twój teren by nikt nie wpadł, bo do takiego gn*ju szkoda nawet człowieka wpuścić. pozdro,
kot na drugim zdjęciu jest the best xD nie moge z niego 😀 xD
Tak to jest jak wieśmak przesiadzie z kaszloka do większego grata ( co nie znaczy lepszego czy ładniejszego). Koze mu dać i niech pcha 🙂
wielki szum jak tam nic nie ma tylko wiocha i bambry. po prostu złym miejscu zaparkował łepek
Powiem krótko GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ tylko dlaczego w takiej ilości
a kis sie w tym syfiastym miescie, w gomulkowskim bloku z widokiem na sasiada pranie, nam tu na wsi dobrze
Żałosne są wasze komentarze. A stanq ma rację, lepiej mieszkać na wsi niż kisić się w blokowisku
jeżdżą jak po… by i zapier… lają to później wylatują z drogi
To kolejny wypadek w tym samym miejscu, może w końcu ktoś pomyśli i zrobi coś z tym zakrętem. Moja propozycja – postawić ograniczenie prędkości i radar. A do żałujących samochodu – te przyczepi były pewnie z 2 razy więcej warte niż ten passat. Facet będzie musiał się nieźle nakombinować, żeby to spłacić.
\\\”To kolejny wypadek w tym samym miejscu, może w końcu ktoś pomyśli i zrobi coś z tym zakrętem.\\\”
Ja mam pomysł – wyprostujmy ten zakręt ;p61221
Bo jeb*e! To zakręt jest winien a nie kierowcy! Inteligencja Cie przypadkiem nie męczy ? Albo pojdzmy dalej. Wszystkim wypadkom w Polsce są winne drogi a nie kierowcy 😉 To dlaczego ja jeszcze żyje ? Przecież jeżdżę tymi drogami, tymi zakretami.
predkosc predkoscia, stan drogi stanem drogi. drzewa drzewami, a czy ktorys z was nie jechal tamtedy noca i sie nie zastanawial czy mu jakis przechodzien pod maske nie wejdzie? tym bardziej jak ktos jechal z naprzeciwka oslepiajac was? dodajcie do tego deszczyk/snieg/mgle i dopiero robi sie ciekawie. a zakret sam w sobie sprawia wrazenie jakby mozna \\\\\\\”go wziasc\\\\\\\” z ciut wieksza predkoscia (tym bardziej ze jest po dluzszej prostej z kadej strony) niektorych wynosi po wejsciu w ww zakret a inni panikuja przed daja po hamulcu i laduja to tu to tam, jedyne co by to zalatwilo skutecznie to postawienie fotoradarun a stale, chodz nie wiem jak dlugo by postal nieruszony 😀
Skoro jest 50-tka, to dlaczego tak wielu kretynów pędzi tam jak ze sraczką i to nie tylko w nocy. Postawić ograniczenie do 40 i radar! Nie jestem zwolennikiem stawiania ograniczeń wszędzie gdzie popadnie. Tak się jednak składa, że często tam jestem i to że zdarzyły się tam tylko 2 poważne wypadki, postrzegać można w granicach cudu.
Była , wierzysz ze znak ograniczenia postrzyma buraków ? Powinni tam na zakręcie wybudować taki zaje**sty próg zwalniajacy 🙂 Taki ze przy 40km koła wyrywa 😉
O ile dobrze sie orientuję, to sprawa progu była już kiedyś rozważana, ale jest to droga powiatowa i chyba nie bardzo można. Przy szkole Nr 2 kiedys tez położyli i jakoś szybko zdejmowali, bo droga wojewódzka.Na ulicach osiedlowych i drogach wewnętrzynych, to co innego. Podtrzymuję swoje zdanie OGRANICZENIE I RADAR !
Uściślam 🙂
OGRANICZENIE I RADAR W PAKIECIE!
Samo ograniczenie niczego nie zmieni, bo niestety idiotów nie brakuje. Myślę, że dzięki radarowi, który będzie na stałe i BĘDZIE DZIAŁAŁ można osiągnąć oczekiwane skutki, czyli zmniejszenie prędkości.
tak jezdza własnie moj kolesie z janikowa cód ze przezyliscie idioci pozdro
Pewnie przy 150 można się trochę spocić a opony by zapiszczały… nie testowałem tego w tym zakręcie… 110 ten zakręt przechodzi się bez emocji… z jedną ręką na kierownicy… przynajmniej moim samochodem a nie jest to jakaś supersportowa maszyna… dlatego nikt mi nie wmówi, że winą wypadków jest nadmierna prędkość w zakręcie… raczej brak przygotowania \”zawodników\”… mistrzowie prostej a w zakrętach latają jak motyle (obijając się o wszystko dookoła)…Uczyć się, a dopiero potem popisywać przed kolegami i panienkami…
sam jestem kierowcą i też nie jeżdżę przepisowo. Zapewniam was, że w ten zakręt można wejść zdecydowanie szybciej niż piszecie i wcale nie będzie to wielki wyczyn. Błąd polega na tym, że wszyscy szukamy dreszczyka emocji na publicznych drogach. Nie życzę nikomu takich emocji, jak z taką prędkością w terenie zabudowanym trafi dziecko na rowerze, albo rozwali łeb swojej dziewczynie, żonie czy koledze. Jak pisałem wcześniej, też jeżdżę zdecydowanie za szybko i nie mnie krytykować innych, ale staram się nie licytować w taki sposób i modlę się, żebym nigdy nikomu nie zrobił krzywdy na drodze…..
poza tym jestem zdania, że kupno samochodu to najmniejszy wydatek z tym związany. Jeżeli ktoś kupuje sobie auto, które może pociągnąć ze dwie stówki, a nie stać go na opony, amortyzatory czy klocki hamulcowe, to takie są właśnie efekty.
Leee tam polscy mechanicy jeszcze go wyklepia i jeszcze sprzedadza jako bezwypadkowy 😛 a tak na powarznie miałem zaszczyt siedziec z tyłu tego pechowego dnia i powiem wam ze to nie tylko było dostosowanie predkosci ale tez jakies auto naw wyjechało z zakretu i kumpel najpierw odpił na prawo złapał pobocze potem chciał wyjsc złapalismy drugie pobocze i siateczka i zakupy przyczep 😛
[komentarz niezgodny z regulaminem]