Na poniedziałkową sesję nadzwyczajną Rady Powiatu w Mogilnie przybyło około 20 mieszkańców, którzy przyszli wyrazić swoje zdanie na temat bieżącej sytuacji panującej w mogileńskim SPZOZ-ie, a głównie w Pogotowiu Ratunkowym.
Przypomnijmy, że Roman Bardoń od 2003 roku był osobą koordynującą działanie Oddziału Pomocy Doraźnej (Pogotowia Ratunkowego – przyp. red.). Został jednak z tego stanowiska odwołany. Jego miejsce zajmuje obecnie doktor Tomasz Nowak z Gniezna, który jest jednocześnie zastępcą dyrektora ds. medycznych. Choć jak twierdzą niektórzy, bieżące sprawy pogotowia załatwia ratownik Marcin Stranz z Gniezna.
– Z tego co się orientuję to Pan Marcin ma zaledwie studium z zakresu ratownictwa medycznego i zaledwie czteroletni czas pracy w zawodzie. Czy na jednej wadze można zważyć kompetencje i umiejętności tych dwóch osób? (dr Romana Bardonia i ratownika Marcina Stranza – przyp. red.) Nie można! – mówi radny, Przemysław Zowczak.
Radny zastanawiał się również nad tym, czy wspomniany ratownik medyczny jest wstanie zapewnić takie samo zabezpieczenie ratownicze jak doświadczony dr Bardoń. Według Przemysława Zowczaka nie jest on wstanie tego zapewnić wszystkim mieszkańcom. Według rajcy za obronę dr Bardonia, miesięczne wypowiedzenie z pracy otrzymał jeden z ratowników medycznych, który wypowiadał się dla lokalnej prasy.
– My sobie nie wyobrażamy w jakim stresie i strachu żyją pracownicy SP ZOZ-u. Są oni całkowicie zastraszenie. (…) Ludzie boją się, że będą zwolnienie dlatego, że jest to kaprys Pana dyrektora – grzmi Przemysław Zowczak.
Doniesieniom radnego Zowczaka, zaprzeczył po części dyrektor SP ZOZ-u, który uważa, że nie ma żadnego zagrożenia pacjentów Pogotowia Ratunkowego i wszystko jest odpowiedni zorganizowane.
– Oczywiście jest ratownik, który jest współpracownikiem dyrektora Nowaka i pomaga w bieżącej działalności pogotowia. Jednocześnie chciałbym wszystkich zapewnić, że w ratownictwie medycznym w Mogilnie nie ma zapaści i w najbliższym czasie będziemy mogli pokazać, że pogotowie funkcjonuje sprawniej – mówi Michał Ogrodowicz, dyrektor SP ZOZ-u.
Mieszkańcy bronią dr Bardonia
W obronie dr Bardonia stają również mieszkańcy, którzy zebrali ponad 1500 podpisów i przekazali je staroście mogileńskiemu. Uważają oni, że jest to jedyny lekarz, który z ogromnym poświęceniem i oddaniem walczy i ratuje ludzkie istnienia. Tym bardziej świadczyć o tym może uzyskanie przez dr Romana Bardonia tytułu Mogilnianina Roku oraz Serca Mogilna.
– Doktor Bardoń jest obecnie zniszczony psychicznie! Przecież ja sobie nie wyobrażam takiego kopa dostać. Przecież to jeden z najlepszych lekarzy w powiecie! (…) Panie dyrektorze, nie robi się tak z ludźmi. My wszyscy wiemy, jakie zaangażowanie doktor Bardoń wkłada w ratownictwo i postępowanie – mówił Michał Skarbecki, przybyły na sesję.
Michałowi Skarbeckiemu wtórowali również inni mieszkańcy, którzy licznie przyszli na powiatową sesję.
– Gdzie tu jest lekarz i opieka nad człowiekiem? Pan dr Bardoń uratował życie mojego męża, mojej mamy i mojego wnuka i ja wiem jaka jest decyzja i siła decyzji Pana doktora Bardonia – mówi Julita Fraś, lekarz weterynarii.
– Apeluję, żebyśmy reagowali w porę żeby nie było za późno bo zostaniemy tutaj bez lekarza, my pacjenci. Ten Pan (chodzi o dyrektora Ogrodowicza – przyp. red.) pojedzie sobie do Poznania i wybierze sobie lekarza jakiego chce, a nam kto zostanie? Może doktor Totonga? Nie wiem… – mówi Jolanta Żychska, pracownica służby zdrowia.
– Dr Bardoń nadal będzie jeździł w pogotowiu i ratował ludzi i będzie również przyjmował pacjentów w Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Tym samym dostępność do Pana dr Bardonia dla mieszkańców będzie taka jak dotychczas a nawet i większa – mówi dyrektor Ogrodowicz.
Ostatecznie dyrektor Michał Ogrodowicz stwierdził, że doktor Roman Bardoń nie zostanie przywrócony na stanowisko, a nad sprawą zwolnionego ratownika medycznego jeszcze raz się zastanowi. Dodatkowo przy każdej okazji powoływał się on na klauzulę poufności i nie chciał zdradzić powodów zmian umów, czy też zwolnień.
– Zmiany warunków pracy i zwolnień są objęte klauzulą poufności w umowach cywilno-prawnych, które mamy podpisane. Choćbym chciał nawet tu na forum publicznym, nie mogę powiedzieć jakie są prawdziwe przyczyny tego – mówi Michał Ogrodowicz, dyrektor SP ZOZ.
– Będziemy walczyć o Pana doktora Bardonia. (…) To jest dobry człowiek i wszyscy mieszkańcy tak o nim myślą i nie zmienimy zdania – mówi Agnieszka Zalewska, ratownik medyczny w SP ZOZ Mogilno. (PK | AS)











































Kto zarządza Szpitalem w Mogilnie? Starostwo? Tak – Rozliczyć przy wyborach i tyle.
To co starostwo robi z szpitalem w Mogilnie i Strzelnie to komedia. Zamiast twardo postanowić i zrobić jeden konkretny szpital w Mogilnie. Nie patrząc na Strzelno które niby straszy odejściem do Powiatu Inowrocławskiego. Proszę bardzo ale taka prawda nikt ich tam nie weźmie. Po 2 jak nie powstaną w ciągu 5 lat poważne podwaliny pod Szpital w Mogilnie to może być tak że zamiast Do Mogilna czy Strzelna wszyscy będziemy jeździć do Inowrocławia, Gniezna lub nawet Żnina.
Absolutnie nie namawiam.Żeby nie było,że nie ostrzegałam!!!Mieszkańcy-zwolennicy-pacjenci wyjdą na ulicę protestować.
Kpina i tyle! Kolejny stołek biorący tysiecy, stawiający na nepotyzm (zatrudnianie rodziny) i wykazujący kompletny brak pomysły na to do czego został zatrudniony. Prze okres swojej działalności nie zrobił nic, kompletnie nic dla mogileńskiej słuzby zdrowia. Zresztą task jak i poprzedni dyrektor. Każdy z nich, doi tylko nas płatników. A decyzje takie jak z dr Bardoniem pokazują, że nie liczy się jakość a koleżeństwo. Czy może Pan O. ma kontrakt menadżerski gwarantujący mu kolejne 100tys. funtów jak ktoś będzie chciał go rozliczyć z nieróbstwa i symulowania działań? Wybory tuż tuż – kto wybrał tego Pana O.? Naprawdę nie wiadomo? Rozliczcie ich!!!
20 mieszkancow ? Chyba tam mniej ludzi jest ….. a dr niech bedzie moze skonczy sie komuna w zoz ,tylko zacznie chodz troche 21wiek, a pan bardon niech weznie sie do pracy ……
mysli ze wszystkie rozumy pozjadal! skad pan przyszedl? i jaka byla kiedys pana mysl przewodnia/ zamknac szpital w mogilnie!! a teraz nagle pan stal sie dyrektorem? no faktycznie latwiej od srodka wszystko roz**bac jak od zewnatrz sie nie dalo!!! wywalic go na zbity pysk!! niech idzie gdzie indziej dyrektorowac!!! PRECZ!!!
Układy i układziki, lekarze po egzotycznych szkołach udają, że leczą, a prawdziwych się wyrzuca.
Zgadzam się z opinią niżej przyjmuje tylko wtedy gdy jest się znajomym
nie jest zły ale niech nie pije bo czuc od niego pracuje z nim to wiem i jego zachowanie do pacjętów niech sie zmieni bogiem nie jest
w Polsce jest bieda syf i ubóstwło przez PO to jeszcze to samo robią ludzie w powiecie ze starostwa i nie tylko, ja się dziwię że ludzie jesteście tacy naiwni, jak ktoś jest naiwny to łatwo nim manipulować.
I dlatego myli państwo, nie chcem ale muszem rozwalić to wszystko i sprywatyzować lub wybrać operatora zewnętrznego. Inaczej nie będzie porządku i poprawy. Poza tym niech dr Bardoń się określi i publicznie zabierze głos na sesji np. rady miejskiej, która pewnie będzie pod koniec sierpnia w Mogilnie.
Na następnej radzie wyjdzie wszystko…. a teraz do Teczy … na grilka… szczególnie gromo w pomaranczowych ubrankach z papierosami w ustach chyba jest ustawa i zakazie palenia na terenie zakladow opieki zdrowotnej ???? Ale kto zabroni…..
przeciez dyzur bez grila to dyzur stracony. …
Jak to u nas w Mogilnie bywa wspaniałych lekarzy z doświadczeniem trzeba usunąć i zdeptać ,a resztę pijaków i niedouczonych posadzić na stołki niech leczą ludzi ,a jak pacjent umrze to nikt nie ponosi winy. Dr Bardoń jest jedynym lekarzem w tym naszym dziadowskim pogotowiu któremu bym powierzyła moje życie i mojej rodziny ,a co do reszty wolałabym iść do weterynarza oni maja większe doświadczenie niż Ci co pozostali nas leczyć.
Panie Starosto czy Pan naprawdę uważa że w powiecie nie ma zdolnych ludzi do prowadzenia czegokolwiek ??? Czy nie ma zdolnych młodych ludzi??? Pozwala Pan aby Ogrodowicz zatrudniał kogoś z zewnątrz ??? Dyrektor z zewnątrz, Koordynator od wszystkiego też z zewnątrz… Pani F. z zewnątrz, Nowy Koordynator Stranz z zewnątrz ??? przy tym ten ostatni bez wykształcenia jakiegokolwiek tylko coś tam policealnego???? Panie Starosto pozwala Pan aby naszą powiatową służbą zdrowia rządzili ludzie ze świata??? czy naprawdę nie mamy my już specjalistów na naszym terenie ??? Chyba że mamy i się ich pozbywamy tak jak w tym przypadku ratownik z mgr ratownictwa zostaje wyrzucony z pracy który mieszka w naszym terenie a sprowadzamy cieci z Gniezna po policealnych naprawdę olbrzymia zmiana jakości niestety na gorszą….Dr Bardoń robiący specjalizację z tej dziedziny w której pracuje też gnębiony w pracy…. Panie Starosto razem z zarządem pozwalacie aby ludzie wykształceni opuszczają nasz powiacik a mają przyzwolenia takich ludzi jak Pan czy Pan Gałązka który na sesji pomówienia sieje. Panie starosto niech Pan się opamięta albo Pana ludzie rozliczą, młodzi zdolni ludzie nie tylko chodzi tu o służbę zdrowia uciekają i ja się nim nie dziwię po co mają uczyć i wracać jak i tak są szkalowani i zastępowani nieukami lub gnębieni bo mają tytuł inżyniera wyższy od pracodawcy, Nie może Pan na to pozwolić Panie Starosto bo to ludzie z naszego powiatu są jego siłą i ozdobą na zewnątrz, a ludzie z zewnątrz nie będą osądzeni tylko zawiną ogon jak coś nie wyjdzie i wrócą tam skąd przyjechali. A mam nadzieje że społeczeństwo powiatu mogileńskiego osądzi was którzy powodują stawianie innych przed mieszkańcami powiatu.
Bardoń święty nie jest. Każdy wie, że już cicha heca kiedyś była odnośnie pracy pod wpływem %. I tym razem pewnie tak było. Wy ludziska przyzwyczailiście się do starych śmieci i tylko przyklepujecie, żeby było jak było. Znalazła się osoba, która chce robić jakiś lifting w służbie zdrowia i zaraz wielkie hałasy robicie. Praca ratownika medycznego, czy lekarza medycyny polega na ratowaniu i dbaniu o życie i zdrowie człowieka!!! A większość myśli że Roman Bardoń robi wielki wyczyn ku pochwałom i biciu oklasków. To są jego zawodowe obowiązki. Równie dobrze mógł zostać budowniczym mostów – i kompetencje, dokładność, odpowiedzialność i estetyka wpisana była by w jego obowiązki! Ameryki żeśta nie odkryli – w dodatku za darmo tego nie czyni, tylko za gruby szmal.
Totonga nad wami czuwa! :D:D
pewnie jestes ratownikiem z Gniezna, kazdy kto zna Bardonia nie uwierzy w te bzdury, sama pojechalam z chorym dzieckiem do domu doktora, powiedzial, ze wypil piwo i nie moze nas przyjac, bo szanuje swoj zawod i swoich pacjentow, nalegalam ale odmowil, nie pozostawil nas bez pomocy, zadzwonil do innego lekarza ktory nas przyjal, ty pewnie chodzisz do pracy charytatywnie dlatego cie tak gorsza pieniadze innych.
Panie doktorze…proponuje wytoczyć proces tym wszystkim którzy twierdzą ze pracuje Pan pod wplywem alkoholu…jest to znieslawienie,pomówienie…mysle ze zobaczymy wtedy znajome twarze popleczników osób trzymajacych wladze w powiecie i kolegow z Gniezna…IP komputera nie da sie ukryć..
Szczur wykonujący akrobacje w swej klatce, by zdobyć nasiono jest szczurem wykonującym akrobacje w swej klatce, by zdobyć nasiono.
Z natury niezbyt wygadane, mogą myśleć sobie:
jak
się wydostać.
Doktor Bardoń to bardzo dobry lekarz, oddany swojej pracy, troszczący się o dobro pacjentów. Jego zwolnienie wywołało oburzenie w całej mojej rodzinie. Stanowczo domagamy się przywrócenia go do pracy.
Kiedy współpracownik lub pacjent ma wątpliwości co do trzeźwości lekarza, ma prawo a nawet obowiązek wezwać policję, żeby alkomatem sprawdzić jak faktycznie się sprawy mają. Jeżeli w sytuacjach, które opisujecie (%% itp.) tak właśnie zrobiliście i alkomat pokazał cokolwiek powyżej zera, piszcie śmiało o pijanym doktorze! powiedzieć i napisać można wszystko, w internecie każdy jest odważny.
tak właśnie! i dr House też by się przydał.od jutra zbieramy podpisy.
Gdyby nie to ze po % pan doktor przyjechal do mnie na wizyte nic bym nawet nie komentowala ale skoro prawda jest taka ze byl pod wplywem chociaz nikt mu teraz tego nie udowodni.Jest wolność słowa wiec wyrażam tylko swoja opinie i nie ja jestem jako jedyna u ktorej byl pod wplywem.A jesli u Ciebie sie taka sytuacja nie zdarzyła to sie tak nie bulwersuj i sie ciesz.Bo gdyby Ciebie potraktowal lekceważąco to komentarz podejrzewam bylby zupełnie inny.
Do MICHAŁEK wędrowniczek masz racje są młodzi i zdolniw Mogilnie szczególnie jeden pracuje w Starostwie głosno o nim teraz jest na urlopie przeszedł wszystkie wydziały w tej instytucjii.Mam znajomych w Starostwie teraz wszyscy się boją gdzie bedzie pracowałjątrzył podjudzał skłocał i zrażał moze zrobic go dyrektorem SP ZOZ a atmosfera wróci do normy jest ziomkiem i niejest z Gniezna to sie nada .
Szanowni przedmówcy szkoda ,że wszyscy wiedzą lepiej od zainteresowanego . Myślę ,że czyta CMG jak przystało na mieszkańca Mogilna niech się wypowie, czy zrobiono mu krzywdę ?, czy dyr. się na niego uwziął ? , , czy to sitwa z Gniezna zrobiła mu świństwo ? , komentarzy może być 100 albo i więcej ale po co ?
a może panie redaktorze pan zrobi wywiad z doktorem taki od serca (autoryzowany)aby społeczeństwo dowiedziało się prawdy i tylko prawdy a nie szujostwa ,politykierstwa itp
Nie polecam pogotowia w Mogilnie,strach tam isc,tv.powinna sie zainteresować..
Szanowna Pani.Jesli chodzi o Pana doktora B,to pisze Pani,że po % przyjechał do Pani na wizytę.I nic nam do tego,kogo Pani przyjmuje i jak Panią traktują.I rozumiem Pani zazdrość o inne,że \”nie ja jestem jedyna,u której był pod wpływem.\”
Co innego gdyby Pani udzielał pomocy lekarskiej,jak Pani pisze \”pod wpływem\”, w ramach wykonywanego zawodu,ale o tym Pani nie wspomina.
chyba jeslipisze ze przyjeżdża doktor na wizyte to chyba nie przyjechal po to by siedziec tylko pomuc w chorobie i nie czepiaj sie szczegółu bo to smieszne.zreszta szkoda nerwow.smiech na sali doslownie.tyle z mojej strony.czytaj ze zrozumieniem nastepnym razem.milej nocy;-)
Panie Doktorze, zwykli ludzie podziwiają i szanują Pana za to wszystko co Pan dla nas zrobił i nadal robi. [fragment do wiadomości Redakcji]
Z panem Bardoniem w Inowrocławiu nie raz pracowałem na karetce S i napiszę krótko takiego człowieka szukać ze świecą co się angażuje naprawdę w ratowanie życia ludzkiego. Życzę nie tylko ja ale większa ilość ludzi z Inowrocławia Panu sukcesu z tymi urzędasami. Na tym portalu znalazłem się przypadkowo.
o tym, że w Mogilnie szpital to parodia to rzecz oczywista i nie ulega wątpliwości. Wasze pisanie, że decyzja lekarza była zajebista, bo \\\”karetka, Inowrocław\\\” to smiech na sali. A jaka miałaby być inna decyzja w przypadku tego szpitala? nawet dziecko podjęłoby taką decyzję.Babcia zachorowała? Na zawał? W Mogilnie nawet jak dziecko sraczki dostanie to odsyłają do Ina lub Strzelna. Ot zaje*isty lekarz. Widzieliście kiedyś Marcina Stranza w akcji? Widzieliście chyba tylko lekarza, co odsyła do innego szpitala (order z kartofla dla niego wystrugajcie). Marcina sam osobiście widziałem parę razy w akcji. Robił rzeczy przy pacjencie, gdzie niejeden lekarz rutyniarz DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU odesłałby do innego szpitala. Pamiętam widok, jak wpada karetka na Izbę, wyskakuje Marcin i wyciąga dziadka z karetki, zawozi na Izbę a potem patrzę, kładzie dziadka prawie \\\”do góry nogami\\\” na łóżku, Marcin krząta się przy nim, dłubie raz z torbie, raz przy dziadku. Pytam, co to za jeden a MArcin, że dziadek się \\\”zatrzymał\\\”. Coś przy nim \\\”podłubał\\\”, była mowa o urządzonku w sercu, co dziadkowi nawaliło, ustabilizował go i dopiero przyjechała inna karetka i zabrała dziadka do Poznania!!! Podkreślam – Poznania. A Wasz doktorek co? Narobiłby w gacie a potem kazał dziadka zawieżć do Ina. Nie wiem, czy dziadek by żył, gdyby w karetce siedział ktoś inny. Studium i 4 lata praktyki? Tego się czepiają? Niech się walną patelnią w łeb. Marcin na głowę wypakowaną wiedzą. Niejednego lekarza w Gnieźnie robił jak małego, gdy potrzebna była decyzja. Więc w zestawieniu starego lekarza rutyniarza, który sto lat temu zrobił dyplom i młodego ratownika, który pogłębia wiedzę w pracy w po pracy – rutyniarz wysiada. A Państwa, którzy na spotkaniu byli na \\\”nie\\\” w przypadku Marcina pytam – znacie go?
jeżeli można to pokarzcie zdjecie tego superrr ratownika to my zwykli ratownicy go zweryfikujemy pod względem jaki on jest dobry w ratownictwie.
Kiedy jeździłem na pogotowie lub wzywałem karetkę do dzieci to modliłem się, żeby dyżur miał dr Bardoń. Tylko w nim była nadzieja na pomoc. Dwa razy uratował życie moim córkom.
Przypuszczam, że każdy mogli się o dyżur dr Bardonia w potrzebie. Teraz my musimy wesprzeć go w trudnych chwilach i zrobić wszystko żeby mógł spokojnie pracować.
[komentarz do wiadomości Redakcji]
I następny super fachowiec( tak jak nasz kochany dyrektor ) z głową napakowana wiedzą przyszedł na kolanach po pracę w tym grajdołku bo najwidoczniej w poprzednim miejscu pracy był za dobry i odstawał od wszystkich. Chłopczyku mały , przykład z dziadkiem kwalifikuje się do otrzymania nagrody Nobla ale niestety w postaci bobla.
Doktor Bardoń to najlepszy doktor w naszej okolicy-ma długoletni staż pracy i zna się na tym co robi!Jest naprawdę pomocny,życzliwy i pracuje w tym zawodzie kilkanaście lat.Ja i moja rodzina ufamy mu bo zawsze pomógł i nigdy tej pomocy nie odmówił!!!Jego zalecenia zawsze były trafne.
Żeby ktoś czytał te komentarze i z nich coś było.
Ale DR Bradoń Jest od wielu lat bardzo dobrym lekarzem i kierownikiem pogotowia i nigdy nie było słychać o problemach.
i powinien zostać dalej kierownikiem
Żeby władze miasta za chwilę się nie obudziły że szpital i przychodnia wraz z pogotowiem będą do likwidacji lub wykupu z darmo.
Już nie ma do kogo iść A bardzo dobrych lekarzy się nie powiem co robi -taki lekarz jak Dr Bardoń znajdzie wszędzie pracę i na pewno straci Mogilno .
Będąc człowiekiem ROKU a teraz tak potraktowany
Gdzie są władze miasta
Popatrzcie co się dzieje przychodnia pusta nie z poprawy pracy tylko pozbywania się lekarzy i polityki ( pośrednio DR Sieradzkiego)też bardzo dobry lekarz miał zawsze pełno ludzi i nawet więcej każdy ma jakieś problemy ale Pan dyrektor nie wiej jak jest w służbie zdrowia i jak można pomóc ludziom w potrzebie.
popatrzcie z kąd są przyjmowani ludzzie do pracy w ZOZIE
bez komantarza.
Atmosfera myślę że w pracy robi się coraz gorsza
Ale wszystka za zgodą władz miasta
Przywrócić Dr Bardonia Tam gdzie pracował i co robił
jak się chce znaleźć haka na kogoś to się znajdzie
aaa no niech zobaczy i oceni siebie Aaaa u nas się nie liczy fachowość ………..:(
Ludzie, ja tez jestem za doktorem Bardoniem. To zamiast pisać te komentarze powiedzcie co robić??? czy mozemy coś jeszcze zrobić??? Bo samo pisanie tutaj nic nie da.Może jakiś protest przed urzędem gminy??? ja chętnie dołacze,zresztą jak wielu.
Ja też chętnie dołączę do protestu jeśli taki powstanie. Piszcie gdzie i kiedy.
Ludzie zrozumcie, że dzisiaj nie liczy się kto co umie tylko od kogo jest, kogo zna, co może załatwić . Cały powiat to układ naczyń połączonych. Jak głosujecie tak macie.
Ludzie piszcie może ktoś z władz Miasta zatrudniający Dyrektora przyjrzy się dokładniej co się tam dzieje kto tam rządzi jaka jest atmosfera pracy .
żeby za chwilę przychodnia nie była do sprzedania bo nie będzie komu leczyć i co ratować czy reanimować .
No za grosze ktoś przejmie szpital czy przychodnię.
Szacunek do Dr Bardonia za serce i wkład jaki wkładał przy leczeniu pacjentów
Komu jest bliski Dr Bardoń czytajcie ale i piszcie komentarze to jest bardzo proste
Drodzy koledzy internauci obrońcy -przeciwnicy R.Bardonia
z tego co czytam z waszych wypowiedzi wynika ,że Bardoń jest bardzo dobrym lekarzem szczególnie pogotowia natomiast nie wiemy jakim był kierownikiem tegoż pogotowia , jak nim kierował, jak rozliczał dokumentacje, jak wyglądały godziny dyżurów , czy wszyscy zawsze byli na swoich stanowiskach,nie każdy lekarz lubi kierować , jeżeli jest z powołania lekarzem to kierowanie , dokumenty ma głęboko a niestety tak się nie da , my widzimy go przez pryzmat lekarza -dobrego lekarza,natomiast NFZ widzi bo przez pryzmat papierków,prawidłowego rozliczenia.
Kiedyś doktor B. przyjmował w ośrodku w gębicach . Pamiętam jak zajął sie profesjonalnie moim synem . Choroba była poważna jednak nas nie zbył tylko zajął się jak swoim dzieckiem . Mogilno powinno być dumne z takiego lekarza a dyrektor go zwalnia … nie mogę tego pojąć . A może lepiej zwolnić dyrektorka bo się tam strasznie panoszy
dobrego lekarza sie zwalnia który uratował tysiace ludzi a T. Radtke siedzi na stanowisku juz tyle lat i płaca mu za to dobrą kase a nie zna sie na niczym
Czy wy niektórzy macie problem ze zrozumieniem tego,że Pan dr dalej będzie leczył? On stracił tylko funkcje kierowniczą (bo powody ku temu były liczne zaniedbania, kolesiostwo itp) ale nikt go z pracy nie wyrzuca. Oczywiście redaktor naczelny lokalnego szmatławca ( nawiasem mówiąc ciekawe co on miał z polskiego? Jak na redaktora robi takie i tyle błędów, że aż oczy bolą)napisał jakiś artykuł na kilka stron, ciemnogród przeczytał, oczywiście nie zrozumiał i o to cała afera… A radny Musidłowski to po prostu idiota (ciężkie słowo, ale o inne określenie trudno) który kolejny (!) raz sra we własne gniazdo.Brak matury jest u niego nadto widoczny….
ja jestem zdania że dzięki politykom w Polsce jest syf jak nie wiem co którego raczej już nigdy nie da się posprzątać.
W Strzelnie podobno Dr Tomasz Wcislo juz podziekowal panu Ogrodowiczowi ciekawe kto teraz bedzie leczyl ludzi w Strzelnie ?!
Czy Stranz ma wiedzę??? tu bym się zastanowil
No ale może dobry jest w Grilowaniu
Tak,stranz jest dobry w grilowaniu i dawaniu buziaków na powitanie z Panią F. dla nie wiedzacych zona Pana dyrektora…hmm dziwne?
a jaka ma dr.Bardon specjalizacje ????bo nie wiem? i dlaczego nie pracuje na oddziale np???? jak mu tak zle w pogotowiu?
Drogi Marcinku:) przypuszczam ze czytasz te bzdety(…)więc żeby było ci miło powiem że Ja Ciebie uwielbiam i tyle:)))) rób swoje bo jesteś w tym świetny i tysiąc razy bardziej wykwalifikowany od bardonia!!!! pozdrawiam:)
wielu tutaj podstawionych, albo nawet sami zainteresowani się wypowiadają i \”bronią nowy chory układ\”, ale nie zakrzyczycie prawdy, nie zatkacie ust ludziom, dr. Bardoń to człowiek wspaniały, to on stworzył ten zespół, nikt nie jest tak sumienny jak on, wiem co piszę, bo w życiu leczył moje dzieci, i gdyby nie on pewnie chorowały by długo, a sytuacja z jaką mamy obecnie do czynienia, to chory układ, jakieś lewe machloje albo jakieś odgórne polecenia żeby w takich miejscowościach jak Mogilno czy Strzelno zlikwidować ZOZ-y, z pewnością za tym idzie dla autorów kasa, takie zwykłe poczucie przyzwoitości by się przydało, ale jak widać takie wartości dla nich są obce
Dobrze ze takie fora sa przynajmniej czlowiek może wyrzucić swoją wewnętrzną frustrację. Żyjemy w wolnym kraju i możemy mówić co czujemy bo mamy do tego prawo a czy to cos zmieni?? pewnie nie no ale można poczytać opinie innych
Trzeba pamiętać ze za chwilę nowe wybory może będzie tak ze będzie nowy starosta a jak będzie nowy to może będzie chcial nowego dyrektora a ten skoleji nowego koordynatora wszystko się może zmienić trzeba czekać i tyle
A tak patrzę na foto z tematu. Ten pan co kieruje karetka ostatnio był u mojej babci, co to za zwyczaj dotykać pacjenta, później kierownicę i później pewnie znowu pacjenta i pewnie tak w koło, później wracasz ze szpitala i bez rękawic znowu dotykasz kierownicę i tak roznosisz te bakterie składam u dyrekcji skargę
Ciekawi mnie kto napisał scenariusz i ułożył monologi na poniedziałkową premierę spektaklu pt. \”Sąd nad starostą, czyli pierwszy zjazd w Powiecie Mogileńskim\”. Wzorem XVII wiecznych przodków sarmackich w drugi dzień tygodnia (poniedziałek) na powiatowy sejmik udali się wcześniej skądinąd słynni harcownicy ściągając ponad 20 szabel posiłków wśród których były osoby kształcone w sztuce wojennej, w upuszczaniu krwi, bakalarstwie, karczmarstwie tudzież posiadające inne profesje. Harcownicy jak to harcownicy, pierwsi ruszyli w bój wytaczając ciężkie kolubryny i potokiem słów strzelali w kierunku starosty i dyrektora. A była wśród nich taka zawziętość, że nawzajem się prześcigali omal się tratując przy mównicy, bo przecież w listopadzie jest przewidywana elekcja i wreszcie będzie szansa przejąć władze i wziąć odwet za te lata siedzenia w opozycyjnych ławach i mało skutecznego potrząsania szabelką, To nic, że zburzy się przy tym mury SPZOZu, wykrwawi personel, lud chce igrzysk, a nie dobrego leczenia, lud zna ludowe sposby na dolegliwości cielesne i niechaj się nimi kuruje i albo poprze albo chociaż nie przeszkadza w rozprawie ze starostą, którego zamysły mogą się udać, a wtedy z rządzenia nici.. Uważają wszak, że przy nich jest racja, a jeśli nawet nie, to Redaktor który piórem włada w swym czwartkowym pergaminie tak to zestawi, że wyjdzie po ich myśli. Z treści wypowiedzi tych wybrańców ludu wynikało, że można się spodziewać kolejnych tego rodzaju teatrum, niemniej uważam, że ta drama, jej przygotowanie, gra aktorska, powinny być uhonorowane i zapewne stanie się to w listopadzie, ale ocena ludu nie będzie po ich myśli albowiem lud ma swoją mądrość, potrafi oddzielić ziarno od plew i na tani populizm nie da się nabrać.
Cała ta opowieść o tajemniczym \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”dziadku\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\” z tajemniczym \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”urządzonkiem\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\” w sercu rozbawiła mnie do łez. Nie trzeba być Szerlokiem żeby domyślić się że jej autorem jest albo sam Pan Superratownik, albo jego dziewczyna, mama, ciocia czy babcia. Naprawdę nie trzeba mieć kontaktu z pogotowiem żeby śmiać się do rozpuku z opowieści w stylu \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”zatrzymał się\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”, wszyscy stali, a ON \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”coś tam przy nim podłubał\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\” i kolejne życie uratowane. Żenada.
Nie mogę wypowiadać się o umiejętnościach samego Superratownika, ale bez większego problemu potrafię znaleźć przynajmniej ze trzy nazwiska osób z Mogilna które równie dobrze spełniały by się w roli takiej osoby i nie trzeba by wtedy sięgać poza granice powiatu aż do pierwszej stolicy Polski po tak wybitnego fachowca.
Co do \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”dyrekcji\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”, nowy dyrektor z Gniezna, nowy lekarz z Gniezna, nowy Superratownik z Gniezna, więcej już chyba nie trzeba nic dodawać, a o temacie z żoną nowego dyrektora to już naprawdę nie warto wspominać, bo jeśli ludzie na takich stanowiskach nie maja za grosz godności to jest mi ich po prostu szkoda. Kiedyś jeszcze za całe to \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\”kolesiostwo\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\” obwiniałem czasy komuny, albo biedę i desperację niektórych ludzi, powoli przestaję tak myśleć, a skłaniam się bardziej w stronę wniosku że niektórzy są po prostu bezczelni.
Co do pogotowia w Mogilnie to zawsze będę miał do tej instytucji sentyment, ponieważ miałem niewątpliwa przyjemność zaczynać w Strzelnie swoją przygodę z ratownictwem i mogę też z tego powodu wiele powiedzieć. Dr Bardoń – zawsze pozytywny, zawsze konkretny. Najlepszą miara jego postaci jest dla mnie fakt, że ludzie którzy z Nim pracują zawsze dobrze o Nim mówią, nawet kiedy nie ma go w pobliżu :p
Cóż moi drodzy przyjaciele i przyjaciółki z karetki, mogę sobie tylko wyobrazić że pewnie szlag was jasny trafia i krew nagła zalewa, atmosfera pewnie nieciekawa i tak jak czytałem w którymś poście nikt nikomu nie ufa, bo nie wiadomo kto z kim gra. Po tym wypowiedzeniu dla kogoś strach też pewnie cokolwiek głośno mówić. To jest zwykłe draństwo! Bardzo przypomina mi to sytuacje z przed prawie już dwóch lat w Radziejowie. Mogę tylko trzymać za Was kciuki i życzyć powodzenia w boju. Pamiętajcie że zawód ten jest pewnie jednym z najpiękniejszych zawodów świata
i się nie dajcie! Może kiedyś się to wszystko pozmienia, a jak nie to zawsze można wyjechać :p Pozdrawiam!
to jest trafne spostrzeżenie jak może kierować autem w rękawicach i dotykać pacjenta ale to jest osioł z niego z tego nygustwa nie chce mu sie zciągać zwolnić tego człowieka bo on sie nie nadaje do tego co robi
Rękawiczki ochronne stanowią ochrone przed potencjalnym zagrożeniem zawsze dla osoby je noszącej. Pracownik służby zdrowia ma obowiązek prowadzenia książeczki epidemiologicznej, to pacjent jest zawsze przypadkową osobą, która może mieć np. chorobę zakaźną skóry. Poza tym jeśli bada pacjenta nie dotykając błon śluzowych, czy jakichś potencjalnych ran, nie musi mieć sterylnie czystych rąk. Wasza skóra na codzień ma kontakt z rzeczami niesterylnymi właśnie. Nie znoszę kiedy ktoś w osobie niosącej pomoc w nierzadko ekstremalnych warunkach ktoś potrafi zauważyć że kierował w rękawiczkach, albo że nie powiedział \\\\\\\”Dzień dobry\\\\\\\” na wejściu, na przykład.
Adam człowieku, Twoja babcia zmarła zapewne dlatego że była chora, i dlatego pewnie też wcześniej wezwano pogotowie. Jeśli już masz jakieś wiarygodne zarzuty co do kogoś, to zawsze możesz wszcząć dochodzenie. Nieumyślne spowodowanie śmierci to jest bardzo poważny zarzut, a Ty uderzasz w kogoś na forum takim czymś, bo co? Bo masz takie przeczucie? Bo Ci się nie spodobał? Bo był niesympatyczny? Dlaczego nie pójdziesz do tego ratownika i nie powiesz mu tego osobiście? Jeśli miałbym poważne przesłanki że z czyjejś winy zmarła moja babcia, to napewno starałbym się tą sprawę wyjaśnić, a nie atakował kogoś na forum internetowym, gdzie nie ma jak się z tego obronić nawet.
Ludzie naprawdę żadnemu z was do głowy nie przyjdzie że Ci ludzie wkładają te rękawiczki przed wejściem do waszego domu tylko po to żeby z miejsca być przygotowanym na udzielanie pomocy?
naszych zwalnia pan dyrektor a na ich miejsce przyjmuje swoich Gniezno Poznań powiedział że problemow z pracownikami nie widzi naszych zwolnić a swoich przyjąć DU*EK
kazdy jest za cos odpowiedzialny w swojej pracy policjant nauczyciel ksiegowy bankowy tak jak i tez ratownik dopuscił sie przewinienia ratownik za co powinien byc zwolniony z pracy tak samo policjant pusci nietrzezwego i wylatuje z pracy Ludzie tutaj nie jest nic do tłumaczenia tylko zwolnic tego panaw niebieskich rękawiczkach za kierownicą