– Nasz synek Czaruś w kwietniu skończy trzy latka. 20 grudnia 2021 roku trafił do szpitala z zapaleniem płuc, po dwóch dniach wykonano tomografię, która wykazała wielkiego guza w śródpiersiu. W tym czasie ruszyła bardzo trudna diagnostyka. Przeszedł szereg badań oraz biopsję guza. Cały okres świąteczny oraz Nowy Rok spędziliśmy w szpitalu… To był bardzo ciężki czas pełen łez i strachu. W jednej chwili beztroskie dzieciństwo zostało Czarkowi odebrane. Każde badanie wywoływało u syna strach, płacz i dużo bólu. Diagnoza, która przyszła zaraz po Nowym Roku to neuroblastoma III stopnia, grupa wysokiego ryzyka – informują rodzice Czarka w opisie zbiórki na Siepomaga.pl.
Czarek jest w trakcie chemioterapii. Pod koniec marca lekarze zadecydują czy mogą wyciąć guza. W następnej kolejności chłopca będzie czekało bardzo długie leczenie – przeszczep, radioterapia, immunoterapia. Ostatni etap, który daje szansę na pełne wyleczenie to bardzo droga szczepionka, dostępna tylko w USA. Jej koszt to ponad milion złotych. (I)














