– Śledztwo o dwa czyny, czyli spowodowanie tego wypadku i kierowanie w stanie nietrzeźwości zostało umorzone 30 grudnia ubiegłego roku wobec śmierci sprawcy. To postanowienie nie jest prawomocne. (…) Podstawą umorzenia były ustalenia dotyczące prędkości nieadekwatnej do ograniczenia i warunków jazdy, a także brak wątpliwości, co do kierującego pojazdem – mówi na łamach portalu ino.online prokurator Rita Kubiak, szefowa mogileńskiej prokuratury.
Z danych z wideorejestratora wynika, że w momencie wypadku samochód poruszał się z prędkością 185 km/h. Natomiast badania wykazały, że kierujący samochodem 20-letni mężczyzna miał 2,06 promila alkoholu we krwi. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosły osoby w wieku 17, 18, 20 i 25 lat. (PK | ino.online)

















Jakoś z tego świata trzeba odejść
A rodzice cierpią…..
Nie ubliżając nikomu, ale niech ktoś mi wytłumaczy jak tą drogą można jechać 185km/h?????!!! No jak? Jak przy setce wszystko w samochodzie skacze na wszystkie strony. Dodam, że mam w pełni sprawny samochód.
Jednakże wyrazy współczucia dla rodziny się należą. Zginęli ludzie.
Wóda za kierownicą w połączeniu z nadmierną prędkością świadczy jednoznacznie o kompletnym braku szarych komórek, taki sam poziom intelektu ma każdy wsiadając do samochodu kierowanego przez pijanego debila. Całe szczęście,że sami się wyeliminowali i że nikt normalny nie ucierpiał. Chociaż jako miłośniczka przyrody muszę powiedzieć – szkoda uszkodzonych drzew.
Na trzeźwo jak ktoś ma dobre auto to można nawet i 200 jeśli jedzie się srodkiem. Najgorszy odcinek jest od parkingu do nowej wsi. Jednak oprócz nierównosci najwiekszym zagrożeniem są zwierzęta. Szkoda tych 4 niewinnych.
kicia, nawet jeżeli masz sporo racji, to jednak przesadziłaś
Kicia dobrze gada selekcja naturalna
No i gitara.\”Róbta,co chceta…\”,na drogach także,na dodatek z promilami,a Ci z pijakiem jadący????
Brak odpowiedzialności za życie. Prawko i alkohol powinny być od 21 lat. I wszyscy obowiązkowo do wojska bo szkoła obecnie nie wychowa, dziecku wolno wszystko. Ile bólu przyniosła ta brawurowa jazda. Mogę tylko ofiarować modlitwę.