W niedzielę, 25 kwietnia po godzinie 17:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie został powiadomiony o unoszących się zwłokach na Jeziorze Mogileńskim. Ciało mężczyzny znajdowało się w wodzie pomiędzy Mogilnem a Stawiskami, tuż przy jednym z pomostów. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło to być samobójstwo.
Z informacji przekazywanych przez rzecznika KPP w Mogilnie wynika, że był to 77-letni mieszkaniec Mogilna. Na miejscu wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Decyzją prokuratora zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Bydgoszcz celem wykonania sekcji zwłok. Śledczy z Mogilna prowadzą czynności, które mają na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności śmierci 77-latka. (AS)





























Czy wiadomo kto to był . Współczucia dla rodziny
Przepraszam, że pytam, ale gdzie tam są pomosty ?
A jakie służby miały brać udział??? Komunalka?
Morsowanie tak „modne” ostatnio,widać,że ma i skutki „uboczne”. Może był z pieskiem i wszedł do wody??Jego wybór,którego widać sam dokonał–kto następny,kiedy i gdzie???Wolny wybór.
Są tam pomosty wydać je za klasztoru.
Więcej byłoby spacerowiczów i osób przebywających nad jak i na jeziorze. Nawet wstrzymali napowietrzanie wody jeziornej. A miało być tak dobrze i mieszkańcy mieli się już kąpać w ponownie.
Napowietrzanie wody jest tylko w tedy gdy występuje przyducha ryb a nie dlatego że niby woda jest brudna.najpierw powinni postawić więcej śmietników bo niedawno było sprzątanie brzegów jeziora a już jest pełno śmieci
Tak nawet 4 osób nie było w jednym miejscu bo sprzątanie odbywało się przez przydzielenie ludziom rejonów i nie było jednego terminu na zbiorową akcję. Każdy zainteresowany sprzątał indywidualnie, a po dwóch tygodniach prawie wszędzie było jak przed sprzątaniem i tyle komentarza dla zainteresowanych. Interwencyjni z Gminy też na okrągło robią i efektu nie ma bo to taki naród co niczego nie uszanuje.