– Taryfy dla ciepła od momentu modernizacji kotłowni przy ul. Polnej, kiedy obniżyliśmy ceny o ok. 23%, praktycznie nie wprowadzają większych zmian. Drobne korekty wynikają jedynie z różnic pomiędzy rzeczywistymi kosztami, które ponosi MPGK a założonymi planami. Tak jest i tym razem. Zgodnie z analizami URE w MPGK nastąpiła obniżka cen ciepła średnio o 0,95% – informuje Artur Lorczak, prezes Mogileńskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Mogilnie.
Prezes mogileńskiej komunalki podkreśla także, że obniżka mogłaby być znacznie większa, gdyby nie nagły wzrost cen węgla.
– Zwrócić należy uwagę, że w ostatnich miesiącach nastąpiło załamanie na rynku węgla. Ceny miału poszybowały w górę. W większości miast z tego powodu ceny ciepła wzrosły o 10 a nawet 15%. Tym bardziej cieszymy się, że u nas cena ciepła się w zasadzie nie zmienia. Gdyby ceny miału pozostała na poziomie poprzednich lat z pewnością w tym roku obniżka byłaby większa – zaznacza prezes Lorczak.
Według wyliczeń modernizacja kotłowni do końca minionego sezonu grzewczego przyniosła oszczędności odbiorcom ciepła. Za faktycznie zużytą energię cieplną zapłacili oni ponad 3,1 mln zł mniej w stosunku do cen i opłat poprzedniej ciepłowni gazowej. Największy odbiorca ciepła, czyli Spółdzielnia Mieszkaniowa w Mogilnie wydała mniej o 2 146 952,15 złotych.
– Inwestycja MPGK pozwoliła więc zaoszczędzić mieszkańcom na opłatach za faktycznie zużytą energię cieplną ok. 21%. Średnio jest to kwota aż ok. 1550 zł. Tyle pozostało w kieszeniach mieszkańców, ale oszczędności dotyczą także innych odbiorców, w tym jednostki gminne: Szkołę Podstawową nr 3, gimnazjum (dziś SP nr 1), czy też halę widowiskowo-sportową – mówi Artur Lorczak.
Prezes MPGK w Mogilnie przypomniał również, że kolejna planowana inwestycja, czyli podłączenie osiedla ulicy Dworcowej do ciepłowni przy ulicy Polnej w chwili obecnej jest niewykonalne ze względów finansowych.
– Spółka zamierzała przeprowadzić kolejną inwestycję korzystną dla mieszkańców; podłączenie osiedla ul. Dworcowej do ciepłowni przy ul. Polnej jednak decyzja Rady Miejskiej w sprawie opłat za odbiór odpadów zniweczyła nasze plany. Inwestycja musi zostać wstrzymana do czasu, kiedy MPGK nie będzie dokładać do tej usługi – mówi prezes mogileńskiej spółki. (AS)

















Dziwi mnie fakt że Pan Prezes MPGK informuje o obniżce cen za dostarczenie ciepła a natomiast Spółdzielnia Mieszkaniowa śle do swych członków zawiadomienia o zmianie opłat niezależnych od Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie w których informuje że dostawca energii cieplnej MPGK Sp.zo.o.z dniem 1 listopada 2017r zmienia ceny ciepła i niestety czynsz powirował lekko w górę a nie w dół jak zapewnia Pan Prezes MPGK – kolejna ŚCIEMA !!!
Pan prezes myśli, że jak obniżył o 1 procent cenę ciepła to ludzie zapomną o podwyżce śmieci ? Czym on chce zabłysnąć? Teraz będzie się ratował wszystkim co możliwe,byle go nie odwołać. I to jest jego złe myślenie. My pamiętamy o ile podnieśli śmieci.
No właśnie dlaczego Spółdzielnia podnosi czynsz przy tak małej różnicy w cenie za ciepło z komunalki? Nasze wpłaty to są zaliczki i potem za rok jedni mają tysiąc do dopłaty, a drudzy na takim samym mieszkaniu tysiąc zwrotu. Tym rozliczaniem ciepła w Spółdzielni to powinien się ktoś (członkowie spółdzielni)zająć bo to jest chore. Miało być lepiej jak za Guzika, a jest o wiele gorzej. Jeden blok, a takie różnice – skąd?
A jak pytasz o szczegóły rozliczenia to nikt w spółdzielni nie potrafi nic powiedzieć. Za pana Guzika mieliśmy zawsze zwrot teraz ciagle dopłaty
Już wszyscy zapomnieli (prezes MPGK też?), że parę lat temu radni miejscy uchwalili 1 mln zł na pomoc MPGK w \”modernizacji\” ciepłowni z gazowej na miałową. Mam w związku z tym pytanie m.in. do burmistrza Duszyńskiego, czy spółdzielnia mieszkaniowa, poprzez MPGK zwróciła do budżetu gminy choćby 80% tej kwoty? Przecież ciepłownia miejska mniej więcej 95 % produkowanego ciepła dostarcza do spółdzielni mieszkaniowej. Tak? Czy nie? Mi burmistrz nie dołożył do wymiany pieca i sam musiałem wybulić 6 000 zł.
Finansowanie odbioru odpadów komunalnych przez mieszkańców uiszczających opłaty za ciepło nazywane jest subsydiowaniem skrośnym i jest procesem niedopuszczalnym.
Też mi oszczędność panie prezesie – 1% ! Ja mam ogrzewanie na gaz i w tym roku, na początku ceny gazu dla odbiorców spadły o kilka procent. Tyle tylko, że my jeszcze płacimy różne koszty pośrednie m.in. za przesył gazu a w MPGK tak nie jest. I rację mają ci co piszą, że ten milion złotych powinni zwrócić odbiorcy ciepła wytwarzanego przez spółkę komunalną MPGK.
O co chodzi zarzadowi SOKOLA,dlaczego nie wzmocniono zespolu seniorek.Zarządowi nie zależy o walce o 2 lige.Nie ubliżając nikomu z tym składem nie ma najnmniejszych szans.Dziewczynom jeszcze dużo brakuje do pewnej klasy.3 liga jest tak mizerna w naszym okręgu,że żaden zespól nie zasługuje na grę w 2 lidze.GRACIE DLA SWOJEJ PRZYJEMNOSCI CZY DLA KIBICÓW.
Co do spraw komunalnych, to dziwię się, że gmina jest tak bogata, a w zasadzie Mogileńskie Domy, że w Padniewie, od podstaw jest wznoszony mini budynek komunalny na miejscu całkowitej ruiny. Po co takie działanie? Trzeba było sprzedać tę działkę a pieniądze gmina miałaby na tworzenie mieszkań w ramach akcji Mieszkanie+, o czy szeroko chwali się burmistrz wskazując nawet 3 lokalizacje w Mogilnie. \”Inwestycja\” w Padniewie to wg mnie marnowanie społecznych pieniędzy.