Podczas obchodów Dnia Strażaka w Mogilnie odbył się uroczysty apel, podczas którego wręczone zostały odznaczenia, nagrody i awanse. Kolejnym punktem świętowania było przekazanie ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego VOLVO oraz łodzi ratowniczej KONTRA 450.
Ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy VOLVO ze zbiornikiem wody o pojemności 9000 dm3 i autopompą o wydajności 6000 l/min, o wartości 1 182 768 zł został zakupiony z funduszy europejskich, których beneficjentem jest Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Z kolei łódź KONTRA 450 z silnikiem zaburtowym HONDA o mocy 40 KM wraz z przyczepą podłodziową została przekazana z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Cena łodzi wyniosła 75 000 zł brutto.
W chwili obecnej nie podjęto jednak decyzji, do jakiej jednostki trafi jeden z dotychczas wykorzystywanych przez mogileńskich strażaków wóz bojowy. (AS)



















































































































Zdj.nr.12 panie Barczak zapomnial pan jak sie przyjmuje postawe na komende\”Bacznosc\”
Jak nic dadzą do gymbic.. Jak zwykle
Do Panów strażaków jedna prośba. Kiedy bawią się nową łodzią, niech zwracają uwagę na innych, którzy znajdują się na jeziorze. Swoją drogą na miejskiej części jeziora, ustanowiona jest strefa ciszy. Można ćwiczyć za żelaznym mostem.
pod koniec czerwca ma podobno być drugi nowy ciężki samochód dla psp
A nie lepiej zamiast dużej zabawki za grubo ponad 1mln złotych było kupić z dwie mniejsze? To nigdzie jeździć nie będzie a dwóm można by coś zrobić na terenie powiatu. Impreza świetna – po oficjalnej.
Ludzie, to jest jakiś cyrk. Normalne jest, że co jakiś czas straż pożarna, pogotowie, policja, szpital i inne instytucje i firmy kupują nowe samochody i inny sprzęt potrzebny do ich działalności i nic w tym nadzwyczajnego. A tu co: CYRK. Lokalni i wojewódzcy włodarze muszą się pokazać, mogę jeszcze zrozumieć wojewodę, który jak ćwierkają gołębie bardzo chce zostać senatorem, generał jego człowiek, to pomaga, ale czy reszta nie ma nic innego do roboty? Burmistrzowie, wójtowie, starosta w godzinach pracy nie uczestniczyć w cyrku a i senatorstwo też ponoć bardzo niepewne.