Do dyspozycji handlujących i kupujących przeznaczono nowy zadaszony pawilon handlowy wraz z toaletami i pomieszczeniem socjalnym. Pawilon składa się z 56 stanowisk. Na terenie targowiska znajdują się także miejsca parkingowe. Ponadto teren targowiska miejskiego jest ogrodzony i wyposażony w system monitoringu, a na pawilonie zamontowano instalację fotowoltaiczną.
Zgodnie z przygotowanym regulaminem targowisko będzie czynne w godzinach od 6:00 do 14:00 od poniedziałku do soboty z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy, w niedziele nieobjęte zakazem handlu i czynności związanych z handlem.
Budowa pawilonu handlowego targowiska miejskiego „Mój Rynek” w Mogilnie wraz z infrastrukturą towarzyszącą została zrealizowana w ramach poddziałania pn. „Wsparcie inwestycji w tworzenie, ulepszanie i rozwijanie podstawowych usług lokalnych dla ludności wiejskiej, w tym rekreacji, kultury i powiązanej infrastruktury” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.
Całkowita wartość inwestycji wyniosła 2 195 836,67 zł przy dofinansowaniu 956 170 zł. (AS)

































































Jeszcze by długów narobili…
A dlaczego handlujący, skoro mają nowy pawilon, rozłożyli sie na NOWYCH MIEJSCACH PARKINGOWYCH na płycie gargowiska? Patrz zdj 1
A co z miejscami parkingowymi i tak są zajęte przez sprzedających po co tyle pieniędzy wydano na targowisko jak i tak brak parkingu
Straż Miejska nie zdała egzaminu przy otwarciu targowiska ul. Kasprowicza cała zablokowana parkującymi samochodami były trudności z przejechaniem tą ulicą a mogileńskiego szeryfa SM nie było widać żeby zrobił porządek dopiero deszcz się do tego przyczynił
Bo taka jest mentalność cebulowego Janusza! Mam tu lepsze miejsce ,to nic ,ze klienci będą mokli ,ja jestem pod parasolem i na mnie nie pada!
Nie rozumiem, dlaczego ludzie parkują w poprzek miejsca parkingowego? Tak nie może być, to skandal. Busy zajmują po kilka miejsc a ja nie mam gdzie zaparkować, nie będę robić tam zakupów jeśli tak będzie nadal.
Ludzie zdecydujcie się gdzie rozkładacie towar na miejscu parkingowym czy pod dachem?
Czy nikt tego nie nadzoruje?
Miało się polepszyć i organizacja i bezpieczeństwo klientów a wyszła z tym kicha.
Ogólnie bardzo ładny ryneczek, tylko trzeba pewne sprawy organizacyjne dograć.
A na stojak do rowerów zabrakło pieniążków czy wyobraźni projektantom?
Handlowiec, jeśli masz takie podejście do tematu to lipnie widzę twój handel, komu będziesz sprzedawać jak klienci będą szukać miejsca żeby iść na zakupy? Ty z rozwalonym busem w poprzek albo stwarzając zagrożenie potrącenia klientów gdy rozłożysz towar pod dachem i na parkingowym miejscu jednocześnie nie szanujesz potencjalnych klientów i nie dbasz o ich bezpieczeństwo.
Patrząc na to jak wygląda to ostatecznie, to np. w porównaniu z targowiskiem w Janikowie, mamy tu bieda wersję. Nie ma nawet ścianek oddzielających poszczególne stanowiska. Postawili po prostu zadaszenie, bo inaczej tego nazwać nie można. Tutaj targowisko we wspomnianym Janikowie https://pomorska.pl/handel-trafi-pod-dach-otwarcie-targowiska-w-janikowie-zdjecia/ga/6412524/zd/10196342
Pierwszy deszcz zweryfikował budowę targowiska – pod zadaszonym placem wielkie kałuże – projektant zaprojektował złe spadki, kierownik nie dopilnował pracowników, a może inspektor nie widział budowy? Burmistrz zleci znajomej firmie dodatkowe roboty na usunięcie usterek z budżetu gminy…psy szczekają, a karawana jedzie dalej…
ODBIOR CALOSCI POWINIEN BYC PO DESZCZU ,JAK MOZE BYC ZE NOWE POLBRUKI A WODA STOI WSZEDZIE NAWET PO WIATAMI CZYLI BRAK DOKLADNOSCI