W środę, 4 kwietnia o godzinie 22:40 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał anonimową informację na temat motorowerzysty, który porusza się ulicami centrum miasta bez włączonych świateł oraz ma jeździć pod prąd. Wskazany jednoślad policjanci zatrzymali do kontroli drogowej na ulicy 900–lecia. Kierującym okazał się 33-letni mieszkaniec gminy Dąbrowa. Badanie stanu trzeźwości jednoznacznie potwierdziło podejrzenia mundurowych. Mężczyzna miał 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Teraz 33-latek stanie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat oraz wysoka grzywna.
– Policjanci z Mogilna dziękują zgłaszającemu za czujność i właściwą postawę na zagrożenie ze strony nieodpowiedzialnego kierowcy. Być może w ten sposób udało się zapobiec kolejnej tragedii na drodze. Pamiętajmy, że każda informacja przekazana na numer alarmowy 997 zostanie sprawdzona, nawet ta anonimowa – mówi asp. Tomasz Bartecki. (za KPP Mogilno)

















Masz kilka przykładów by się z tego wybronić: \”pomroczność jasna\” byłeś przecież \”nieświadomy, że po pijaku jedziesz\” , no w końcu to wszystko przez \”roztargnienie\” i jeszcze weź kumpla co pobeczy się przed sądem i po sprawie. Oczywiście w.w. miały miejsce w polskim sądownictwie. Powołując się na te wyroki sądów, dobry mecenas wygra jeszcze odszkodowanie dla ciebie. no chyba, że nie masz znajomości i kasy to du/pa zbita.
Trzeba ponieść kare za swoje czyny. A niestety takie podpowiadanie nic dobrego nie wróży naszemu krajowi.
Ale m też policja?
Tonio czy to ty