– Otrzymaliśmy znowu informację od prezesa komunalki o stratach. Pan prezes nas informuje i co to ma na celu? Znowu przyjdzie tak, że będziemy musieli ponosić rękę i podnosić opłaty za wywóz nieczystości stałych, czy coś w tym temacie się robi? Upłynęły już chyba cztery miesiące od chwili, kiedy żeśmy podnosili ceny (…) Na dzień dzisiejszy były takie deklaracje, że ma powstać jakiś dział, jakaś komisja, która opracuje nowy regulamin wywozu nieczystości stałych. Nic nie słychać, nic się w tej materii nie dzieje, straty rosną. Za pół roku obudzimy się z ręką w nocniku, co z tym fantem dalej zrobić. PSZOK jest nadal otwarty tak jak był, nie widać w harmonogramie wywozu nieczystości, żeby były poczynione jakieś oszczędności. To będzie się nam pogłębiało – mówił radny Konrad Andrzejewski podczas komisji Rady Miejskiej w Mogilnie.
Radny zaznaczał także fakt istnienia mało komfortowej sytuacji, w której zleceniobiorcą tych usług jest właśnie gminna spółka, a nie firma wybrana w drodze ogłoszonego przetargu.
– Gdyby był przetarg na to ogłoszony, a nie zlecenie tego działania komunalce, to właściwie co by nas to obchodziło? \”Facet wygrałeś przetarg – rób tak, żebyś się w tej kwocie zmieścił\”. Ale komunalka jest naszą firmą, to nas też boli. Tak trochę w rozkroku stoimy, bo nie chcemy podnosić cen, ale nie powinniśmy dopuścić do tego, żeby komunalka ponosiła straty na tej działalności. Jaki złoty środek wybierzemy? – pytał Konrad Andrzejewski.
Z informacji przekazywanych przez burmistrza Leszka Duszyńskiego wynika, że prezes MPGK w Mogilnie zapoczątkował już prace nad uszczelnieniem całego systemu odbioru odpadów z terenu gminy Mogilno.
– Zgodnie z dyspozycją pana burmistrza przede wszystkim przygotowałem propozycje, które przekazałem. To były te sprawy, o których ja mówiłem. Moim zdaniem najbardziej powinno pomóc uszczelnienie tej części zbiórki odpadów, która dotyczy ogólnie mówiąc firm plus te wszystkie rzeczy, które państwo mówiliście odnośnie kupowania lub nie worków. Wszystkie te pomysły zebrałem i przedstawiłem chyba po trzech tygodniach. One są gotowe. Trzeba po prostu nad nimi usiąść i zacząć pracować – zaznaczał prezes Lorczak.
Wiadomo również, że pracownicy mogileńskiej komunalki nie opróżnią już pojemników osobom, które na czas nie wystawiły koszy przed swoją posesję. Prezes MPGK wyliczał także dotychczasowe działania prowadzone przez gminną spółkę.
– W praktyce przestaliśmy realizować te zlecenia dodatkowe, czyli to co często mieszkańcy dzwonią i mówią, że śmieci nie zostały zabrane. My wiemy, że najczęściej zapomniano wystawić. To ograniczyliśmy i to jest jedyne, co możemy zrobić. Zbiórka śmieci to jest tak naprawdę usługa przewozowa. Trzeba z pewnego miejsca wziąć śmieci i do pewnego je zawieźć. To co mogliśmy zrobiliśmy, czyli wybudowanie stacji przeładunkowej, zakup własnego zbiornika, które pozwala nam taniej kupować paliwo. Na 15 osób, które zajmują się śmieciami – 8 jest zatrudnionych na minimalnej krajowej. Taniej się już nie da. Można kupić jeszcze nowszy samochód, który troszkę mniej będzie palił, to oczywiście jest naszym celem (…) Mamy dość młodą naszą flotę. Wszystkie te podstawowe trzy śmieciarki to są samochody kilkuletnie, dodatkowo dwa z nich są wykorzystywane dodatkowo. Kończą pracę jako śmieciarka, zdejmują zabudowę i jeżdżą już w innym celu. Jeden jeździ przewożąc kontenery ze śmieciami do Inowrocławia, które to z kolei są zapełniane przez inne śmieciarki, te które odbierają kontenery spod bloku, a drugi staje się samochodem do wywozu szamba. Wydaje mi się, że to jest optymalne, to co robimy – mówił Artur Lorczak, prezes MPGK.
Prezes Lorczak odniósł się również do cen odbioru odpadów w pobliskiej gminie Strzelno, gdzie ilość śmieci na mieszkańca, na rok według zestawień wynosi 215 kg. Dla porównania w gminie Mogilno jest to 350 kg.
– Stąd się bierze ta różnica cenowa. Gdybyśmy my mięli wywieźć 215 kg, to cena na pewno by wystarczała lub była nadmiarowa. W Strzelnie te 215 kg dotyczy mieszkańców i firm, u nas mieszkańcy i firmy w przeliczeniu na jednego mieszkańca to jest ponad 400 kg, czyli dwa razy więcej. Tutaj naprawdę decyduje ilość śmieci – informował Artur Lorczak.
Według wstępnych szacunków, w przypadku pobierania dodatkowych odpłatności od mieszkańców za worki – spółka zaoszczędziłaby w skali roku 100 000 zł. Oprócz tego sygnalizowany jest także problem nieprawidłowego pakowania przez mieszkańców odpadów z tworzyw sztucznych, czyli plastików oraz wyrzucanie mocno zabrudzonych śmieci, jako segregowane.
– Gdybyśmy zaczęli sprzedawać mieszkańcom worki, odeszłoby nam 100 000 zł. Byłby też taki efekt, że ludzie by zaczęli te worki oszczędzać, by lepiej pakowali na przykład plastiki, bo w tej chwili nieliczne osoby zgniatają, wozimy powietrze (…) Nieraz śmieci, które zawozimy do firmy utylizacyjnej są tak brudne, że ich nie chcą. Wtedy je musimy zawieźć do Inowrocławia, a tam płacimy, bo tutaj jak oddajemy, to oni nam płacą – mówił prezes mogileńskiej komunalki.
Wyliczenia wykazują, że do zrównoważonego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi brakuje 400 000 zł. Wkrótce powołana zostanie doraźna komisja składająca się z wybranych radnych, która zajmie się opracowaniem zmiany regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Mogilno. (AS)

















NAJLEPIEJ OBCIĄC WYPŁATY ELICIE I NA WSZYSTKO STARCZY
Gdyby odbierając śmieci zostawiali worki do segregowania tak jak w umowie może byłby mniejszy problem…
Pan Lorczak ile zarabia??. 11.000zł co miesiąc??
Nie rozumiem sformułowania Pana Prezesa-:brudne śmieci:,a jakie mają być,śmieci to śmieci.Mam nadzieję że wybrana szanowna komisja jak i Pan Prezes nie będzie kazała nam mieszkańcom myć butelek po oleju czy słoików po majonezie lub koncentracie pomidorowym – to by była dopiero PARANOJA,koszt takich śmieci byłby nie wyobrażalny oczywiście dla mieszkańca- ciepła woda+ścieki+płyn do naczyń.Lepiej tak jak za komuny odtworzyć skup surowców wtórnych no i społeczeństwo będzie zadowolone bo za opakowania otrzyma parę groszy.Co do worków to koszt wyprodukowania i zakupu tak wielkiej ilości tego asortymentu to naprawdę grosze chyba że mieszkańcy będą płacić tak żeby ktoś na tym interesie zarobił.I jeszcze jedna sprawa o której się nie mówi ,a mianowicie zarobku dla mogileńskiej komunalki z tytułu sprzedanych butelek po piwie ,butelek plastikowych czy puszek aluminiowych czy też makulatury ale co tam naiwni mieszkańcy zapłacą za wszystko niech tylko radni to uchwalą.
nie musze odstawiac smieci,nie kupuje jedzenia przetworzonego,umiem gospodarowac tak jak nauczyli mnie rodzice,ktorzy kiedys nie martwili sie ,,smieciami,,powrocic do szklanych butelek,szklanych opakowan,papier skladac na makulature i szanowny wielebny pan lorczak nie bedzie mial problemu,,ludzie zyja za 2tys i musza sobie radzic ,,drodzy rodacy nie dajmy sie zwariowac,nie pozwolmy by wciaz nas okradano,
mam pytanie do p.prezesa ;jak to jest że śmieci segregowane ( w tym przypadku worki z plastikiem ) idą do tej samej smieciarki co pojemniki z popiolem ( razem z popiolem )to po co ta segregacja skoro wszystkie smieci laduja razem
Pan Prezes tej śmiesznej spółki przesadza co chwilę podwyżki. Lepiej było by zorganizować przetarg. Niech ludzie odpowiedzialni za wycenę usług lepiej przyłoża się do roboty.
Puste opakowania po np jogurtach, serkach, sokach przecierowych myje się lub chociaż płucze, to samo ze słoikami, bo jak coś robić to dobrze od początku do końca.zero wyobraźni i edukacji a potem dziwota że drogo…
a g…o zawijasz w papierek i zawozisz do oczyszczalni ? jeszcze 2 lat wstecz ( lub cos ok.) nie bylo segregacji wszystkie smieci ladowaly w jednym pojemniku i placilo sie tylko za pojemnik .placilem 1/4 tego co teraz i zapewniam ze nic nie wywalalem po rowach
No im już w głowie się przewraca dosyć że w szybkim tempie podnoszą ceny to wciąż mało i mało wiadomo że jak płacimy to mają zabierać wszystko i bez gadania a jak nie pasuje trzeva zmienić firmę. samochody co chwilę nowe i co z tego jak to z naszych pieniędzy idzie. To jest chore by tyle płacić za śmieci. A oni jeszcze warunki stawiają.
Ma rację mogilnianin, że pyta o radę nadzorczą MPGK. A dlaczego nikt z tej rady nie zabiera głosu? Dlaczego jej szef jednocześnie wiceburmistrz Mogilna nic nie mówi? Jak wytłumaczyć nam, \”dostarczycielom\” śmieci, że 3 osobowa rada nadzorcza MPGK bierze rocznie ok. 150 000 zł wynagrodzenia, w tym nasz wiceburmistrz prawie 40 000? A przecież zgodnie z prawem, \”osoba delegowana przez organ (burmistrza) do reprezentowania w spółce samorządowej interesów jej właściciela (Gmina) może, a nie musi mieć wynagrodzenia. U nas MUSI, bo tak chce pan Duszyński. Nasz burmistrz łatwo wydaje nieswoje pieniądze np. na nową bieżnie na stadionie. Najpierw było to coś koło 1,6 mln zł, potem radni dochwalili kolejne 200 000, a na sesji środowej dołożą kolejne 800 000 zł,bo tak chce nasz pan i władca – będzie nowa bieżnia za 2,6 mln zł!!! A my nadal będziemy mieli w Mogilnie najgorsze ulice w promieniu 100 km, jak np. Piłsudskiego czy Hallera. Szkoda, że PiS wycofał się z dwukadencyjności wstecz.
Panie prezesie komunistycznej Komunalki chce Pan wprowadzić odpłatne worki na śmieci ? To ja teraz opiszę sytuację z początku stycznia – robiąc porządki i w wyniku przegapienia wcześniejszych terminów wywozu śmieci segregowanych wystawiłem przed posesję 6 worków zielonych ,czyli ze szkłem -jakie było moje zdziwienie jak pracownicy Pana prezesa władowali w/w szkła razem z 1 pojemnikiem śmieci zmieszanych ,za które jak Pan pisze dostaje Pan zapłacone ma pan zapłacone . Wynika z tego że robi Pan sabotaż w sprawie opłat za śmieci mnożąc ilość śmieci zmieszanych za które Pan płaci a zmniejszając świadomie ilość śmieci segregowanych co na to nasi radni powiedzą przy ustalaniu następnej podwyżki opłat za śmieci ? DLA WSZYSTKICH NIEDOWIARKÓW I RADNYCH NA POTWIERDZENIE MOGĘ UDOSTĘPNIĆ NAGRANIE Z MONITORINGU !!!!!!!!! Może już czas sprowadzić firmę z Kutna zbierającą śmieci ze Strzelna ? Ogłoście przetarg na odbiór śmieci kochani Radni bo za pół roku żaden z Was nie uzyska reelekcji !!!!
koszty im ciagle rosna, moze przez \’szczodrość\’ albo nie umiejętność liczenia pracowników? wystawiasz 1 worek, a zostawiają 5 nowych
Zapomniałeś Kolego że Rada Nadzorcza komunalki to nie jedyna w naszym Mogilnie – są jeszcze inne spółki gminne w których są Rady nadzorcze dla swoich . Bieżnia za tak gigantyczną sumę przyda się chyba tylko do tego że po wyborach obecni Burmistrzowie i Radni za karę będą zmuszeni do biegania tam aż do upadku . Jak to się w naszym mieście nie szanuje publicznych pieniędzy , mamy chociaż jakiś klub biegaczy ?Państwo Radni jak już nawet Boga się nie boicie to zważcie chociaż na to że za chwilę wybory i tej bieżni to Wam żaden z mieszkańców nie zapomni – roztrwonić ponad 2 miliony i mieć jeszcze nadzieję na powtórny wybór do rady tego ciemny lud nie kupi .
Sposób prosty prezesa zdegradować do dyrektora pensje obciąć o 2/3 i brakujące 100 000 zł się znajdzie a i tak będzie dyrektor zarabiał powyżej średniej krajowej.
To ja się pytam! Gdzie pieniądze z odpadów segregowanych? Skoro Pan mówi że bierzecie za to kasę, to pytam się, co z nimi dalej jest. Panie Lorczak, odpowiedz Pan. I Pan Andrzejewski ma rację, przetarg musi być. A wy jak nie potraficie dysponować tymi pieniędzmi co macie to się nie pchajcie przed szereg. Nie umiesz to nie rób, albo dziesięć razy się zastanów chłopie. Bo my wiecznie nie będziemy płacić coraz więcej za śmieci.
No już nawet na ludziach oszczędności szukają no 8 charuje za najniższą krajową a może tak by się udało na czarno jeszcze większe oszczędności a może sobie skroimy pensyjki i tu trzeba szukać oszczędności
Może byś tak wylizał te puste pojemniki po jogurtach po co zużywać wodę za darmo ja masz zastanów się człowieku co piszesz
Po co przetarg skoro żadna firma nie przystąpi z obawy, że po 3 miesiącach burmistrz zerwie umowę pod pretekstem skarg mieszkańców?
JAK MA STRATY NIECH NIE BIERZE WYPLATY BO ZA CO?
Do Mogilno ! Ciemny lud wszystko kupi , gość który pisze o opakowaniach po jogurtach wpisuje się w mentalność burmistrza i jego kolesi ! Ekolog pie…..ny z podwójnym morale !
A o naszych ulicach Grobla-Sienkiewicza to burmistrz już całkowicie zapomniał. A tyle obiecywał, że do końca 2012 roku będziemy mieli nowe nawierzchnie po rozkopaniu ulic przy budowie kolektorów sanitarnych i nic z tego nie wyszło. Taki kłamczuszek z naszego burmistrza.
Oj, Jacuch co ty proponujesz?Za nim kamieniem stoi czarna kiecka na stanowisku jp2. Ma poparcie jak nikt inny. Trzeba wiedzieć z kim trzymać.
Zgadzam się z panem Andrzejewskim uczciwy przetarg załatwi sprawę a nieudacznik biznesowy przepuszczający pieniądze obywateli niech zajmie się prowadzeniem prywatnej firmy .Plajta murowana, tu chłopie nikt ci nie pomoże .Jak przynosisz straty to w cho..rę z prezesostwa ,ale to wszystko to układy-nietykalni.
Uważam że powini wrócić do podstaw czyli edukować, jak segregowac, co gdzie i w jakim stanie umieszczać a dopiero potem podnosić ceny. Co szkodzi zamieścić na mogilenskich portalach instrukcje. Może chociaż czesciowo poprawi to sytuację, bo dla chcącego nic trudnego
Jaka woda za darmo? Nie jesteśmy w Stanach Zjednoczonych. Woda jest wliczona w ścieki. Pomyśl chłopie
Nie na tym rzecz polega źe jest strata i naleźy zdobić podwyżki. Moźe trzeźba zmienić prezesa bo nie umie działać i rozwiązać problemu bo będą cały czas podwyżki i podwyżki i podwyżki
A dlaczego z tylu liści lub skoszonej trawy nie zrobią kompostu przecież rolnicy szukają obornika i sprzedać oczywiście za normalne pieniążki
Bo nie mogą. Takie przepisy
A ja jestem ciekawy, jak mieszkańcy naszych osiedli mieszkaniowych (spółdzielni mieszkaniowej) są rozliczani? czy płacą za śmieci segregowane, czy niesegregowane? Bo jeśli za segregowane (czyli dużo niższa stawka), to kto to kontroluje, bo na osiedlu przy Dworcowej-Kościuszki bardzo często obserwuję, jak lokatorzy bloków wynoszą do kontenerów śmieci zmieszane, a więc powinni zapłacić drożej, a czy tak jest? Przecież w mogileńskich blokach mieszka ładnych parę tysięcy osób, a więc i tu należy szukać dochodów.
MPGK macie dwa wyjscia, albo sie wycofac z rynku skoro nie ogarniacie, albo nie dawac sobie podwyzek, kazdy po najnizszej i HEJA. A dyrektor nie musi zarabiac 15 czy 10 tysiecy, za 5 tysi tez przezyje. 5 tysi mniej u dyrektora miesiecznie i ma 60 tysi rocznie gratis funduszy.
Druga rzecz to probowac cyckac UNIE na siano jak sie da.
A może nie następne boisko lub hala sportowa tylko z prawdziwego zdarzenia wysypisko o charakterze przyszłościowym. Nie wspomnę o dotacjach do zmiany sposobu ogrzewania lub podniesienia klasy pieców. Jakoś w naszej gminie, czy powiecie oficjalnie nie mówi się o tym. Dlaczego u naszych powiatowych sąsiadów takie dotacje istnieją?
Cmg, całkowicie się z Tobą zgadzam. Bardzo dobry głos w dyskusji, ale Twoje propozycje może zrealizować tylko inny burmistrz i w większości inni, nowi radni, a nie ci obecni, co większości wszystko co pan Duszyński zaproponuje, przegłosują. Takie sobie BMW: bierni, mierni ale wierni. I to się liczy i docenia w ratuszu.
Oj mecenas mecenas…ty tak na serio?zapewne pan Karol Nawrot zapewni nam to wszystko:):):) też proponuję wymianę radnych, oczywiście tych z większości w radzie, bo skoro dzieje się tak źle to tylko oni są temu winni. Burmistrz bez nich nic nie zrobi
Obciąć wypłatę prezesa MPGK, radę nadzorczą zlikwidować i by się kasa znalazła. 11 tys. miesięcznie to jest 132 syt. rocznie. Jakby tak o połowę wypłatę obciąć mielibyśmy już 66 tys. kasy do zapłaty za śmieci. A jakby tak pójść dalej i obciąć tę wypłatę o 2/3 to mielibyśmy już 88 tys zł do gminnej kasy. Zwykły Kowalski ma tylko 2 tys. wypłaty i musi jakoś żyć, a jeszcze się z niego doi… Dość! Tylko firma zewnętrzna do ogarniania śmieci! MPGK do oczyszczalni i odśnieżania dróg zimą – TLYKO w drodze przetargu, a nie z wolnej ręki i zlecenia Słońca Panującego!
Weźcie łopaty i szpadle i ręcznie odśnieżajcie chodniki i przejścia bo od jeżdżenia traktorami już uszkodzone są krawężniki oraz chodnik na Witosa. Tam gdzie w zeszłym roku poprawiano chodnik podsumują go tylko żwirem. Jak ograniczonym trzeba być aby wpaść na pomysł odśnieżania ciężkim sprzętem chodników? Rozwalić tak – bo publicznie czyli niczyje – nie Wasze. Wstyd także dla idioty, który zatwierdził taki plan odśnieżania – także na nowo położnych chodnikach.
No bez jaj, rozpisać przetarg, który z pewnością wygra prywatna firma i problem z głowy. No ale tak być nie może, po co ma być taniej.
W innych miastach, przy niższych stawkach, zarabiają na śmieciach, tylko u nas tracą. Trzeba zmienic dyrekcję, bo są nieudolni
Co wy piszecie jakie deklaracje a bynajmniej w Strzelnie to mają to głęboko w –z tyłu bo mówią że Burmistrz nic im nie zrobi ,bo jak co to nie będą głosować na niego i niestety taka to prawda w tym marnym grajdole że każdy -każdego boi się
A ŻEBY BYŁO ŚMIESZNIEJ TO W STRZELNIE WIĘKSZOŚĆ NIE PŁACI ZA MIESZKANIA I PAN BURMISTRZ CICHO ANI RUSZ SPRAWE DO SĄDU ŻEBY ŚCIĄGNĄĆ DŁUGI A JAK NIE TO KOMORNIK WIE CO ROBIĆ ,ALE JAK TO KTOŚ NAPISAŁ ,ŻE WYBORCY PÓJDĄ I NA KOGO INNEGO ZAGŁOSUJĄ I TU OD LAT JEST TEN SAM PROBLEM
Traci na śmieciach a zyskuje na ściekach które uciekają im do jeziora i nie trzeba oczyszczac czysty zysk. leje się na ogrodowej za Mickiewicza i pod PEpko. A kasiora wpływa gdy sprzedają wode.
Panie Andrzejewski …nie chce pan podnosić cen? To śmieszne bo już pan to zrobił.może radni niech swoje diety przeznaczą
W,takim Kopczynie,już \”pomagają\” MPGK—-śmieci,popiół,gruz,pozostałości płytek ceramicznych szmaty itd wyrzucają na drogę,żeby MPGK nie \”traciło\” na paliwo.Może wystarczy na pensje Zarządu?
Jak to jest z podwyzką smieci dla firm. Teraz za smieci w firmie za kontener płacimy 438 zł. pisza ze bedziemy płacić 486 zł, bo ceny nie były zmieniane od 2012roku, ale cena w 2012 r wynisiła 373 zl !!
Proponuję aby właściciele firm rozmawiali z prywatną firmą Sanikont i zobaczymy jak będzie pod względem ceny? Co na to odpowie prezes MPGK. Wcale nie jest powiedziane że MPGK musi wywozić śmieci z firm w Mogilnie