Choinki należy pozostawiać na osiedlach w Mogilnie, Dąbrówce i Bielicach przy kontenerach na odpady.
Wyznaczone zostały także dodatkowe miejsca, które będą oznaczone specjalną tablicą „TU SKŁADOWAĆ CHOINKI”.
Mogilno:
-skrzyżowanie ul. Kausa i Padniewskiej,
-skrzyżowanie ul Konopnickiej i Paderewskiego (przy przepompowni),
-skrzyżowanie ul. Niezłomnych i Grobla,
Wylatowo:
– plac postojowy przy szkole,
Gębice:
– plac przy ul. Braci Rólskich przy przepompowni (naprzeciwko \”Twojego Marketu\”),
Stawiska:
– przy pojemnikach na segregację.
(MPGK)

















a Świerkówiec?
Czy to prawda że na Stawiskach jest smog???
Kosa! Smog jest wszędzie, w całym Mogilnie. Nikt tego nie analizuje, nie mierzy ile tych mg spada na ziemię czy ile ich wdychamy. Najbardziej wkarwia mnie to, że sąsiad, który spala stare buty i folie myśli, że on siebie nie truje, bo \”dym leci dalej\”. Ale do niego dociera iny dym, smog od innego sąsiada i tak kółko się zamyka. Jak było za komuny to było, ale ci co mieli c.o. na gaz dostawali od gazowników 2000 m sześciennych gazu za 1/2 ceny. Jak zużyli więcej to płacili normalną stawkę. A teraz?
ciekawe, kto (w poprzednim ustroju) dostawał gaz za 1/2 ceny ?
opalam gazem od lat osiemdziesiątych i nic takiego nie było ! mało tego, za zgodę na opalanie gazem, musiałem zapłacić grubą kasę do urzędu miejskiego. jak się później okazało bezprawnie. ale nikt już tego nie wrócił. spalanie gazu także ne jest obojętne dla atmosfery, gdyż wydzielają się związki siarki, które spadają z deszczem. tylko o tym cicho.
powodem zadymienia są piece węglowe wyposażone w dmuchawy, które wydmuchują zimny dym, opadający w dół. piece bez wymuszonego nadmuchu dymiły gorącym dymem, który unosił się swobodnie do góry nie tworząc tzw smogu.
To wspaniale znać terminarminy odbioru zbędnych drzewek.
Niestety nie doceniono ich ilości. Zbyt mało punktów odbioru.
Zbyt połowicznie potraktowano sprawę. Uznano, że gmina jest mała, więc mało punktów odbioru jest w sam raz. Nic bardziej błędnego! Pamiętajmy, że jest zima i mieszkańcy bloków z po PGR – owskich wsi nie zawsze mają możliwość spalenia drzewka na działce. A poza tym trzeba przyznać, że w Mogilnie zieleni i dbałości o zwykłą doniczkę przed domem rozpaczliwie brakuje. Może konkurs z nagrodami?