Wielu mieszkańców otrzymując w ostatnich dniach nowe stawki opłat za mieszkania, zbulwersowana była faktem wzrostu cen ciepła, choć wcześniej obniżono je dzięki przekształceniu kotłowni z gazowej na miałową.
– Jako mieszkaniec i członek Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie, chciałbym wyrazić swój sprzeciw i zdecydowaną dezaprobatę wobec podwyżki cen ciepła jakiej dokonało Mogileńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o o. w Mogilnie. Pragnę tylko przypomnieć Szanownym Sąsiadom, że na zebraniach spółdzielczych p. prezes Artur Lorczak mówił co innego, zapewniając nas że żadnych podwyżek ciepła nie będzie. Jesteśmy wszak największym odbiorcą ciepła i należy nam się rzetelna informacja i szacunek za regularnie płacone faktury – pisze na facebooku Zenon Popiołek, członek rady nadzorczej SM w Mogilnie.
MPGK wydaje oświadczenie
Po tych słowach oraz pytaniach mieszkańców, władze spółki MPGK wydały oświadczenie, w którym wyjaśniają skąd wynika podwyżka. Głównymi powodami podwyżek jest wzrost kosztów niezależnych od gminnej spółki, czyli ceny energii elektrycznej o ok. 31%, gazu o 4% (dla kotłowni przy ul. Dworcowej), kosztów leasingu za modernizację ciepłowni o ok. 4%, czy też bieżących napraw i modernizacji.
Zgodnie z taryfą zatwierdzoną przez Urząd Regulacji Energetyki, z początkiem marca w podstawowej taryfie A1 (klienci podłączeni do ciepłowni zasilanej paliwem węglowym) opłata wzrośnie o 2,84%. Dla odbiorców zasilanych paliwem gazowym: taryfa A2 – 4,05 % i taryfa B – 3,6 %.
– Wprowadzona taryfa jest jedynie korektą cen wynikającą ze zmieniających się warunków i cen niezależnych od MPGK. Taka korekta cen pokrywa koszty uzasadnione prowadzonej działalności w zakresie wytwarzania ciepła i zapewni bezpieczeństwo ciągłości dostawy i zachowanie zasad bezpiecznej eksploatacji – informuje prezes MPGK, Artur Lorczak.
Pomimo podwyżki, nadal będą oszczędzać?
Warto zauważyć, że w ostatnim czasie nie było podwyżek cen ciepła, a wręcz jego obniżka, aż o ok. 30%. To wszystko udało się dzięki przekształceniu dotychczasowej ciepłowni z gazowej na miałową. Według wyliczeń przeprowadzonych przez gminną spółkę wynika, że po modernizacji, statystycznie każdy spółdzielca zaoszczędził na cieple ok. 1530 złotych.
– Wprowadzona podwyżka, której przyczyny podano powyżej powoduje, że oszczędności na energii cieplnej na 1 mieszkanie zmienią się średnio o mniej niż 30 zł za cały rok – czytamy w oświadczeniu prezesa MPGK.
Dworcowa też na miał?
Przy okazji tych podwyżek, prezes Artur Lorczak zapewnia, że po zakończeniu spłacania leasingu za nowe kotły, zamierza podjąć się następnej kluczowej i kosztownej inwestycji polegającej na podłączeniu mieszkańców osiedla przy ul. Dworcowej do ciepłowni przy ul. Polnej. Dzięki tej inwestycji udałoby się obniżyć rachunki również mieszkańcom tego osiedla, którzy korzystają teraz z przyblokowej ciepłowni ogrzewanej gazem.
Całość oświadczenia prezesa MPGK, Artura Lorczaka można przeczytać na stronie www.mpgk.mogilno.pl. (PK | fot. screen Google Street View)
















Nigdy nie dowiemy się prawdy, jak w rzeczywistości jest z tym ciepłem. Czy naprawdę rachunki były o 30% mniejsze jak 3 lata temu? Wg mnie obecna podwyżka jest nieuzasadniona. Na sponsoring to p. Lorczak ma kasę! Z czego? Z naszych opłat. Tak samo jest z wodą i kanalizacją. Generalnie spółka MPGK jest bardzo kosztowną firmą. Żadnego przetargu prezes Lorczak nie wygrywa a ostatnio znowu budowę nowej kanalizacji w Kopczynie będzie wykonywał podmiot prywatny.
wzbudziła moje ogromne niezainteresowanie! Znając życie będzie jeszcze więcej informacji o podwyżkach obiecanych przedwyborczobezpodwyżkowych rachunków.
….dla jego wyborcow!!!! Zapewne to nie koniec tych wyrazow wdziecznosci 😉 Megalomania tego wladcy kosztuje wiec jak wybraliscie to teraz plakac i placic!!!! Kopacze z Pogoni sie uciesza bo prezio MPGK da znowu za zgoda sloneczka Mogilna nasza kase i nazwie to sponsoringiem ;-)))) Kolesiostwo kolesiostwo i jeszcze raz debilizm !!!!!!!!!!
Juz w Biblii bylo powiedziane : :Nie przez przypadek oznaczylem ich na rudo – zeby bylo ich widac z daleka\”. Amen
nie chce mi się odszukiwać daty kiedy jeszcze przed wyborami mówiłem, co będzie jak słońce mogilna wygra wybory, sami wybraliście taką \”wadze\”, mo*dy w kubeł i płacić, i czekać na spełniane reszty obietnic, mnie te akurat podwyżki nie dotyczą i mówiąc szczerze bardzo się cieszę że tak się dzieje była okazja wymienić tę sitwę, kolesiostwo, lud tak wybrał więc jakie pretensje, to nie koniec, jeszcze was słoneczko zaskoczy ne jeden raz, tak trzymać, może w końcu plebs kiedyś zmądrzeje
przez takich oszołomów jak \”kk\” co to z pazerności w kożuchach siedzą byle tylko mieć zwrot za ogrzewanie inni cierpią bo to z naszego ogrzewania ucieka ciepło przez sufity i mury do ich mieszkać ale co mi tam mnie stać na ciepło
Co taki lament podnosicie. Cieszmy się , że komunalka w cenę ogrzewania nie wliczyła nam remontu kotłowni, tylko oszczędności uzyskane z tej inwestycji podzieliła na odbiorców ciepła. Czek nas remont oczyszczalni ścieków za około 26000000 złociszy i to będziemy musieli sfinansować poprzez podwyżkę odbieranych ścieków o około 1 zł za m3 to i tak dobrze bo komunalka nie nalicza nam opłaty za przesył. To jest ukryta dotacja gminy dla nas mieszkańców tylko nikt tego nie podnosi.
Ludzie! ceny węgla ida w dół i ceny gazu równ ież, prąd nie zdrożał a w Mogilnie podwyższaja ceny za ogrzewanie itp. Ani Znin ani Barcin o innych miastach nie będę pisał nie podwyższają opłat z tym zwsiązanych a maja o wiele niższe niż wMogilnie. Czy Mogilnianie nowa przypowieść sobie kupią, że przed szkoda i po szkodzie są głupi. Dlaczego odbiorcy pozwalacie na taki rozbój?
Ej, z czego Ty żeś tę budę postawił? Ze słomy? U mnie w robocie wszyscy mamy domy i nikt z nas nie grzeje w chacie, gdy na dworze ciepło, aby ją uchronić przez zniszczeniem.Grzyba nie ma. KK ma rację – przewietrzcie te śmierdzące budy.
Mamy opałanie miałowe.Miało być tanio i było przed wyborami.Ciemnota narodowa uwierzyła że bedzie tanio i zagłosowała na burmistrza i prezesa SM.Po wyborach ceny w górę i bulić na pensję burmistrza i prezesa SM.
K..wa maść jak się średnio opłaty o 1500zł na rok zmniejszyły to stękacze siedzieli cicho, a jak podwyżka o 30 zł to wielki lament
Głosowaliście na Duszyńskiego, a teraz narzekacie że podatki Wam podnosi, czy też podnoszą jego pionki. Sami tego chcieliście i świadomie podejmowaliscie decyzje, teraz przyszło płacić za swoje błedy i błedy innych. ale spokojnie najpierw podniesie podatki , potem rozgrabi to co sie da i jak juz nic nie bedzie to ucieknie jak Tusk 😀
zimy prawie nie było a rachunki rosną no cóż to Polska
Panie Lorczak, weź się pan do roboty i rozbudowy oczyszczalni ścieków bo jak gówna wyleją się na łąki i do rzeki Panny to kto będzie odpowiadał? Panu marzy się ciepłociąg do osiedla na Dworcową ale z tego co mi mówi rodzina tam mieszkająca, nie narzekają na opłaty za ogrzewanie. A już paranoją jest pomysł rozciągnięcia sieci ciepłowniczej do domków jednorodzinnych za mostem (znowu niszczenie nowych ulic, chodników itd. jakie to są koszty!).
Kiedyś w TV oglądałem reportaż, zdaje mi się, że z Lublina, gdzie w ostatnich 10 latach ludzie zaczęli oszczędzać wodę, bądź też przez nowocześniejsze urządzenia AGD, bądź przez zwykłą oszczędność, mniejsza o to, w każdym bądź razie wpływy do spółki miejskiej spadły o blisko 40%. Co w takim przypadku zrobiła spółka, aby pokryć mniejsze wpływy podwyższyła cenę wody o kilkadziesiąt %, i tak wyszła na swoje, a prezes z rozbrajającą szczerością mówi dziennikarzowi, że inaczej się nie da… I tak mieszkańcy miasta zostali ukarani, za to, że są oszczędni…Na koniec uwaga, że największą szkodę społeczeństwu przynoszą nieuki na stanowiskach…
A ja bym chciał wiedzieć ile kasiorki bierze co miesiąc radna nadzorcza naszej spółki komunalnej? Chyba to nie jest tajemnicą? Poza tym chciałbym wiedzieć ile razy na miesiąc się spotykają panowie z tej rady? Może nowa komisja rewizyjna z rady miejskiej zada to pytanie viceburmistrzowi?
Słychać zapowiedzi, że cena rosyjskiego gazu w Polsce ma być porównywalna z cena jaka płaca Niemcy, Węgrzy czy Słowacy. Znaczy to kolejną obniżkę gazu dla nas prywatnych odbiorców ale i dla MPGK. Może wtedy okazać się, że przeróbka kotłowni była zbędna! A najbardziej śmieszy mnie to, co powiedział jeden z prominentnych działaczy spółdzielni mieszkaniowej, że teraz kotłownia nie kopci i w ogóle nie zatruwa środowiska. To ja się pytam: czyli węgiel-miał spala się, ale np. wszelkie powstałe gazy są potem pakowane i wysyłane na eksport przez MPGK?