Przypomnijmy, że w 2007 roku w całej Polsce wprowadzono mundurki. Wprowadzenie mundurków spowodowało dyskusję wśród uczniów, rodziców i nauczycieli. Zwolennicy powtarzali, że uczy on skromności i wiąże emocjonalnie z własną szkołą, przeciwnicy twierdzili, że zabija indywidualność i jest niepraktyczny. Po zniesieniu nakazu w 2008 roku, tylko w Szkole Podstawowej nr 2 ówczesny dyrektor Andrzej Łaganowski podjął decyzję o pozostawieniu mundurków. Przez okres blisko 5 lat wielu rodziców domagało się wycofania przykrego obowiązku dla ich pociech.
– Jak zwykle szkoła nr 2 jako jedyna została przy swych bzdurnych mundurkach. Żeby chociaż one były ładne nie mam pojęcia po co zostawili takie coś. Porażka nie tylko dla dziecka ale też dla rodzica – wypowiadali się rodzice.
Bez mundurków tylko jeden tydzień
Ostatecznie po zmianie zarządcy szkoły w 2012 roku nowa dyrektor Aleksandra Zielińska-Duda postanowiła pochylić się nad tym trudnym a jednocześnie ważnym dla rodziców i uczniów tematem, podejmując 19 marca tego roku decyzję o zniesieniu obowiązku noszenia mundurków.
– Wychodząc na przeciw oczekiwaniom wielu rodziców, uczniów i nauczycieli, zarządzam z dniem 19 marca, w sprawie jednolitego stroju szkolnego (mundurka), co następuje: mundurek obowiązuje uczniów podczas wycieczek, biwaków i innych wyjazdów szkolnych trwających dłużej niż jeden dzień. Jednocześnie wyjaśniam, że noszenie mundurka w szkole jest dobrowolne, zależy od decyzji rodzica i dziecka. Uczniów, którzy zrezygnują z noszenia mundurka, obowiązuje strój szkolny – napisała w komunikacie Aleksandra Zielińska-Duda, dyrektor SP nr 2 w Mogilnie.
O sprawie napisaliśmy wieczorem 26 marca, a już na drugi dzień około godziny 13:00 dyrektor Aleksandra Zielińska-Duda, poinformowała przez szkolny radiowęzeł, że jednolity strój jednak zostaje znów przywrócony.
Co sprawiło, że zmieniono decyzję?
Jak udało się nam ustalić, dyrektor podejmując swoją decyzję, zapomniała zapoznać się szczegółowo z Ustawą o systemie oświaty, gdzie wyraźnie określono, że decyzję o likwidacji mundurków można podjąć w uzgodnieniu z radą rodziców i po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej, a takowej nie było. (PK | fot. arch. mogilno.info.pl)

















Czas najwyższy!!Większość rodziców czekała na to z niecierpliwością.A dzieciaki są bardzo szczęśliwe z tego powodu.
A ja całe życie myślałam, że \\\\\\\”na przeciw\\\\\\\” piszemy razem, czyli naprzeciw. Bynajmniej tak mnie uczono w szkole, ale w dobie tylu reform w szkolnictwie może i to się zmieniło…
Mam nadzieję, że Pani dyrektor nie jest polonistką. PONIŻEJ LINK DO KOMUNIKATU:
http://www.sp2mogilno.home.pl/komdyrekcja/komun7.pdf
A ja całe życie myślałam, że \\\\\\\”na przeciw\\\\\\\” piszemy razem, czyli naprzeciw. Bynajmniej tak mnie uczono w szkole, ale w dobie tylu reform w szkolnictwie może i to się zmieniło…
Mam nadzieję, że Pani dyrektor nie jest polonistką. PONIŻEJ LINK DO KOMUNIKATU:
http://www.sp2mogilno.home.pl/komdyrekcja/komun7.pdf
mundurki a nie grube niewygodne polary ktore dzieci upychaly w plecakach..
Ciekawe dlaczego nie jest napisane nic o tym,że mundurki zostały zniesione bez żadnej uchwały Rady Pedagogicznej tylko przez samowolkę Pani Zielińskiej-Dudy. Z tego co mi wiadomo jest to nieprawne i podlega karze!!!!
To teraz się zacznie rewia mody! Moje pokolenie chodziło w mundurkach i nikt nie miał z tym problemu.
To trzeba kupić dzicku większą kurtkę
Z tego co przekazała mi dzisiaj Iwonka* – córka mundurki wracają, o czym poinformowała przez radiowęzeł szkolny dzisiaj pani dyrektor. Tym samym na stronie zniknął komunikat dyrektora nr 7. Pozostawiam bez komentarza poziom kompetencji pani dyrektor i zasadność wydawanych decyzji, komunikatów czy informacji publicznych, które powinny być po pierwsze logiczne, a po drugie skuteczne.
* imiona zostały zmienione
mam już podstawówkę trochę za sobą ale też chodziliśmy w fartuszkach z białym kołnierzykiem a stój szkolny to była biała bluzka i granatowa lub czarna spódniczka lub spodnie więc nie wiem czy teraz by to było do przyjęcia tak na co dzień może teraz jest inna definicja stroju szkolnego ( fartuszek fajna rzecz nawet jak pod spodem była brudna bluzka to nie było widać a jaka oszczędność ciuchów)
Najpierw zaniesiono mundurki a już po tygodniu znów są. To jak Pani Zielińska-Duda chce i uczniowie również niech Pani Dyrektor załatwi to z Radą Pedagogiczną i Oświatą. Moje dziecko nie chce tego polaru nosić i mi zresztą nie podobają się również.
Moim zdaniem, szkoła traci autorytet i wiarygodność. Jak to może być, że dzisiaj odwołuje się mundurki, a jutro na nowo przywraca. Widzę tu zupełny brak kompetencji. Jak można ignorować przepisy! Co na to nauczyciele? A tak poza tematem- moje dziecko pracuje ze słownikiem ortograficznym i radzę aby w gabinecie Pani Dyrektor zaczął on zajmować główne miejsce. Wstyd!
Ktoś tu jest niepozbierany nagle odwraca kota ogonem co tu sie dzieje decyzje są podejmowana pochopnie bez zastanowienia kto żadzi tą szkołą Antek czy Dziecioki oj Pani dyrektor traci pani na wiarygodność oby tak dalej a dzieciaki będa zima w sandałach chodzic JAK MAŁE DZIECI HE HE HE
Wytykasz komuś błędy,a sam jesteś bęcwał! Sprawdż co oznacza słowo \”bynajmniej\”. Sam jesteś osłem .O pisowni wyrazu \”naprzeciw- na przeciw\” wypowiedziała sie niedawno Rada Języka Polskiego.(Ty oczywiście nie wiesz o jej istnieniu)
Tylko tępaki tak śmiesznie używają słowa \”bynajmniej\”
No… \”bynajmniej\” mogłem się wypowiedzieć O twojej \”znajomości\”języka. A może uczysz dzieci w szkole?(sic!)
A to się władze popisały umieszczając kolejną niekompetentną osobę na państwowej posadce. Polecam artykuł we wczorajszej \”Pomorskiej\” dotyczacy wynajmu przez dwójkę (i nie tylko) nowej hali sportowej za cenę ponad 2-krotnie wyższą od ceny dla przeciętnego Kowalskiego. ( a Sokół pusty). Tym powinny zainteresować się odpowiednie organy. Poza tym niezły zmysł do biznesu. Czy nie lepiej nadwyżkę pieniędzy bogatych szkół w Mogilnie przeznaczyć na dzieci tego potrzebujące (obiady, wycieczki itp.)
Ja w moim komentarzu nikogo nie obraziłam, a mnie obraził jakiś \”mazurek\”. Musiało kogoś bardzo zaboleć….Co do pisowni \”naprzeciw\” – Przysłówek a. przyimek, który zapisujemy łącznie. Warto to zapamiętać, bo wielu użytkowników języka polskiego, dobrze rozumiejąc, że ten wyraz jest zrostem – złożonym z przyimka na i wyrazu przeciw(ko) – zapisuje go jednak jako dwa oddzielne słowa, co jest błędem ortograficznym. (źródło: http://portalwiedzy.onet.pl/140831,,,,naprzeciw_naprzeciwko,haslo.html)
Ja nie jestem dyrektorem i nie pełnię funkcji publicznej, więc w moim przypadku popełnienie błędu nie jest tak bardzo rażące jak w oficjalnym komunikacie. Co do Twoich watpliwości to ja na szczęście nie jestem nauczycielką, a kontakt z nimi mam tylko na zebraniach – to i tak za często, ale po tonie Twojej wypowiedzi wnioskuję, że Ty pewnie wywodzisz się z tego środowiska. Gratuluję.
A zawsze sądziłam,ze na dyrektorskim fotelu zasiadają ludzie znający przynajmniej ustawy w tej dziedzinie w której pracują.No coż łatwiej kogoś pouczać,a już najlepiej dzieci.
Kiedy odbyło sie zebranie Rady Rodziców, na którym wyrażono opinię na temat mundurków, bo nic mi nie wiadomo? Spotkanie tylko dla wtajemniczonych? Nadmieniam, że też jestem członkiem w/w organu szkoły.
Tak właśnie wygląda rzeczywistość w tej szkole. Brak znajomości i zarazem poszanowania przepisów. Ustawa o systemie jest jednym z podstawowych dokumentów, które dyrektor szkoły powinien doskonale znać i stosować. Brak komentarza. Zresztą z nauczycielami jest nie lepiej, a metody niektórych nauczycieli (np. pani Rz. z Wylatowa) powinny dawno zostać skontrolowane przez kuratorium.
W tej całej sprawie dostrzegam inne niebezpieczeństwo, bo mundurki są, a nie muszą być. Popatrzmy, kto zajmuje stanowiska – od szkół począwszy. Władza lubi chyba otaczać się takimi prawnymi ignorantami! Na pewno łatwiej się takimi rządzi.Przecież stosowanie przepisów prawa, w szkołach również jest bezdyskusyjne!
Nikt nie słuchał rodziców i dzieci kiedy mundurki okazały się nie wygodne i te białe bluzki trzeba było kupić łącznie pięć . Teraz w końcu radość rodzice ,dzieci się cieszą i co? komus się nie podoba pewnie temu co kupił mundurek i nie wie co z nim zrobić – bo po szkole dzieci od razu je zdejmuja .Pani dyrektor szkoda ,że nie została Pani przy swojej decyzji może nie wszystko stracone .JESTEM ZA ZNIESIENIEM MUNDURKÓW.
;
Ludzi za szybko sie cieszylismy ze zniesli mundurki w szkole nr 2 pierw pisza na cmg ze nie ma a teraz nagle wracaja to niech sie wrescie zastanowia co pisac a pani derektor nie wie sama brak słów
Zgadzam się z Obserwatorem i dodam niech Pani Dyrektor również zainteresuje się Panią B od języka angielskiego,która bije uczniów książką po głowie..pytam się czy to jest normalne zachowanie nauczyciela ?
Pani Dyrektor przez tydzień myslala,myslała i sama wymyśliła,ze nie jest osobą zaznajomioną z przepisami prawnymi obowiązującymi w szkolnictwie.Widać,to jasno.Nie można interpretować prawa według własnego \”widzi mi się\”.Pytam,czy osoba na dyrektorskim stołku możne nie znać prawa?Do tego ta chwiejność wypowiedzi.Dobrze,że ja w swojej edukacji nie spotkałam takiej osoby.
Ludzie przestańcie zniżać się do poziomu małych dzieci i obrażać się wzajemnie. Każdy ma swoją opinie i niech się jej trzyma a nie obraża przy tym innych.Ktoś słusznie napisał,że każdy może popełnić błąd ale odważę się stwierdzić,iż na takim stanowisku jakim jest dyrektor szkoły nie powinno być tak karygodnego błędu jak nieznajomość prawa i co za tym idzie w tym przypadku wywołanie totalnego chaosu. Decyzje powinny być jasno sprecyzowane,dokładnie przemyślane a nie kierowane \’chwilowymi zachciankami\’ i przede wszystkim zgodne z prawem( nie ważne czy większej wagi czy nie. Prawo to prawo). Tak czy inaczej zarządzanie to nie tylko kierowanie i rządzenie ludźmi jakby się wydawało. To przede wszystkim skuteczna organizacja działania,dbanie o dobro osób należących do instytucji i budowanie DOBREJ reputacji.