Radna Rady Miejskiej w Mogilnie próbowała dowiedzieć się o przewidywany termin całkowitego odnowienia nawierzchni drogowej ulicy Piłsudskiego w Mogilnie.
– Kiedy mieszkańcy ulicy Piłsudskiego mogą spodziewać się naprawdę gruntownego remontu tej ulicy? Tam jest jednak szkoła i przedszkole. Czy jest w ogóle w planie? – pytała radna Ewa Kwit.
Okazuje się, że gmina nie wyklucza poprowadzenia tamtędy tzw. połączenia ciepłowniczego z ulicy Polnej aż do ulicy Dworcowej. Z uwagi na to, iż ewentualna inwestycja wymagałaby przeznaczenia dużych nakładów finansowych jej wykonanie nie jest w chwili obecnej ostatecznie potwierdzone. Tym samym nie jest znany termin wyremontowania nawierzchni wspomnianej ulicy.
– Analizujemy możliwość połączenie ciepłowniczego pomiędzy ulicą Polną a ciepłownią na ulicy Dworcowej. Jeżeli będziemy to robić, to w planie budując ten ciepłociąg będziemy musieli i tak z 1/3 ulicy Piłsudskiego odnowić i ona będzie w całości zrobiona. Za wcześnie mówić o terminie. Sprawdzamy, przygotowujemy się, ale trzeba jeszcze podjąć decyzję. To są kolejne grube pieniążki, które trzeba byłoby wydać. Chodzi też o rentowność tej inwestycji – informował prezes MPGK w Mogilnie, Artur Lorczak.
Przejeżdżający tamtędy kierowcy jak na razie mogą jedynie liczyć na ulepszenie nawierzchni drogi bieżącym łataniem dziur. (PK)


















80% dróg na tym zad**iu prosi o pomstę do nieba, ale na głupoty pieniądze są. Mogilno i love it.
A wy wszyscy nie wiecie, że nasz pan burmistrz nie ma wcale w swoich planach jakiejś tam remontów peryferyjnych ulic jak Piłsudskiego, Hallera, Mickiewicza czy Dworcowa ale tak strategiczne dla Mogilna arterie drogowe, jak ul. Pułaskiego i ul. Podgórna!
A tu dzisiaj czytam w jedynym słusznym tygodniku, jaki to sukces osiągnął nasz burmistrz Duszyński, który ŁASKAWIE WYRAZIŁ ZGODĘ NA BUDOWĘ GAZOCIĄGU w rejonie Świerkówca – ulice Jaśminowa, Jarzębinowa, Świerkowa, Akacjowa (budowa bez udziału 1 złotówki z budżetu gminy!). No, po prostu NOBEL w kategorii zgód na budowę czegoś tam! Mnie jednak bardziej interesuje to, że jakoś burmistrz, w XXI wieku NIE WYRAŻA SOBIE ZGODY NA BUDOWĘ KANALIZACJI SANITARNEJ na tych ulicach i np. na Stawiskach. A może panie burmistrzu, odpuścić 1-1,5 mln złotych na sport, a te pieniądze skierować na kolektory sanitarne?