We wtorek, 16 lutego przed godziną 15:00 do siedziby jednej z mogileńskich firm zawitały dwie kobiety obcej narodowości. Osoby po wejściu do biura zaproponowały 41–letniemu właścicielowi i jego żonie darmową wróżbę oraz możliwość pomnożenia pieniędzy. Mężczyzna nie czując podstępu przekazał obcym gościom 1000 euro. Po dokonaniu \”tajemnego rytuału\” kobiety szybko wyszły z firmy. Po pieniądzach i tajemniczych gościach nie było już jednak w okolicy śladu. Teraz mogileńscy policjanci pracują nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawców.
Coraz częściej zdarza się, że do drzwi pukają oszuści i złodzieje. Podszywają się pod kogoś, wzbudzają zaufanie, potem wykorzystując zaskoczenie, bądź jakikolwiek inny powód wchodzą do mieszkania i zabierają pieniądze, dokumenty, rzeczy wartościowe. Pod pretekstem wróżb, tajemnych rytuałów, sprzedaży lub kupna rzeczy, czy napicia się wody wpuszczamy osoby, które mogą wyjść z oszczędnościami naszego życia. Policjanci apelują o ostrożność w kontaktach z osobami obcymi. (za KPP Mogilno)
















ha ha za naiwność płaci się najwięcej.
Nawet w RMF FM się z tego śmiali ;D
Za*ebisty właściciel firmy buahahahahaha. Byznesmen pełną gębą.
Taka prawda,boją się czy co?
Widocznie mu nie idzie buhahabuha
A po co szukać oszustów? Dać im lepiej nagrodę za to, że potrafią znaleźć tak naiwnych ludzi! I to całkiem młodych i prowadzących interes! Płakać się chce ale ze śmiechu.
Powinni mu jeszcze zdzielić pałę przez łeb za głupotę, no szok.
mogilno kuźnia talentów!!
Hahahahahahahaha :))))))))))))))))))))) Dawno się tak nie uśmiałam :)))))))))))))))))))
Nasza policja na pewno nie znajdzie sprawców ma za dużo obowiązków np. spanie w radiowozach czy dłubanie w nosie .
Ciekawe kto był ten as co to łyknął? Haha
Mogileńska Milicja nadaje się wyłącznie do łapania rowerzystów po spożyciu tzw.browarku i podnoszeniu statystyk na drobne wykroczenia. Nie jeden Pitt bull dorobił się na krzywdzie ludzkiej. Temat seryjnych włamań do domków jednordzinnych po zachodzie miasta został zamknięty i a sprawców nadal nie ujęto.
\”Dwie kobiety obcej narodowości\” – znaczy się imigrantki z Rumunii ubogaciły kulturowo mogileńskiego biznesmena i jego żonę?
Co za kraj! Pie… polityczna poprawność!
Strach napisać wprost że chodzi o 2 cygańskie złodziejskie nieroby bo pewnie by Was pozamykali za rasizm i nietolerancje…
No widzisz OLO – teraz mogileńscy biznesmeni zrozumieli na czym polega biznes i zarabianie pieniędzy! Rumunki nie oszukały ale po prostu przywłaszczyły euro i to za zgodą mogileńskich biznesmenów!!! Zawsze mogą powiedzieć policji, że chcą nadal pomnożyć te 1000 euro. A co ? Niewolno?
Nie mylcie Rumunów z cyganerią, to nie jest to samo! Może i fakt, że w Rumuni jest ich wiele, ale to jest inny naród.