Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 stycznia około godziny 19:35 na drodze powiatowej w Bystrzycy.
– Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano kierowcę pojazdu, który poinformował KDR o zjechaniu naczepy do przydrożnego rowu. Droga całkowicie zablokowana ze względu na stojący na niej ciągnik siodłowy i część naczepy. W naczepie przewożone były żywe kurczaki.
Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu pojazdów pod kątem wycieków – brak wycieków. Zastępy pomagały w kierowaniu ruchem. Po przyjeździe pomocy drogowej zastęp pomagał w wydostaniu naczepy na jezdnię – informują przedstawiciele KP PSP Mogilno.
Działania strażaków trwały blisko pięć godzin. (I | fot. KP PSP Mogilno)



























zawsze mnie śmieszy ta „pomoc drogowa”, która godzinami babrze się w ustawianie i przekładanie i podciąganie i ceregiele za 5000 pln. Wystarczyłby traktor z liną, 10 min i po sprawie.
A co z kurczakami? Powinny dostać drugą szanse na życie.
A OSP kwieciszewo było czy nie wyjechali ?
BHP MOWI TO PANU COŚ
traktorem to możesz swoją starą z obory wyciągać…
Nie bierz do Sb komentarze prawdziwych kierowcuf.To są zwolennicy BHP rodem z amerykańskich firm i armii.Pewnie oni nie wiedzą że w ich samochodach nie ma lusterek ,tylko do cofania jest człowiek który pokazuje im w którą strone mają kręcić kierownicą.