Płaca minimalna w 2023 roku – ile wynosi?
Podobnie jak w poprzednich latach, w 2023 roku nastąpił znaczny wzrost płacy minimalnej. To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy zarabiali wcześniej mniejsze pieniądze. Podwyżki są znaczące, bo od stycznia 2023 roku najniższa krajowa wynosi 3490 zł brutto miesięcznie. Kwota ta dotyczy osób pracujących na umowie o pracę. W przypadku umów zlecenie najniższa stawka za godzinę pracy to 22,80 zł brutto. Warto jednak pamiętać, że nowa płaca minimalna będzie obowiązywała jedynie do końca czerwca. Od 1 lipca 2023 roku nastąpi kolejny wzrost najniższej krajowej. Wyniesie ona wówczas aż 3600 zł brutto miesięcznie, zaś stawka godzinowa wzrośnie do 23,50 zł. Oczywiście mówimy tutaj o kwotach brutto, od których muszą zostać pobrane odpowiednie składki oraz podatki. Kwota do wypłaty na rękę może się znacząco różnić. Sprawdź kalkulator wynagrodzeń 2023, by dowiedzieć się, ile pieniędzy faktycznie wpłynie na twoje konto bankowe.
Dlaczego najniższa krajowa wzrosła?
Aż dwukrotny wzrost najniższej krajowej to wyjątkowa sytuacja, wymuszona przez przepisy polskiego prawa. Rząd musiał podjąć taką decyzję ze względu na ogromną inflację. Jeśli przekracza ona 10,5 proc. w skali roku, to rząd ma obowiązek znowelizować wysokość płacy minimalnej aż dwa razy w roku: w styczniu oraz w lipcu. W praktyce wzrost najniższej krajowej w pierwszej połowie roku wyniósł ok. 13 proc. w stosunku do zeszłego roku. To sporo, choć mówimy tutaj jedynie o nominalnej podwyżce. Jest ona o kilka punktów procentowych niższa od inflacji, a więc osoby zarabiające najniższą krajową w praktyce straciły na drożyźnie znaczną część siły nabywczej. Oznacza to, że pomimo podwyżek mogą one kupić mniej towarów niż w zeszłym roku.
Płaca minimalna a inflacja
Główną przyczyną wzrostu płacy minimalnej jest rzecz jasna wysoka inflacja. Waloryzacje najniższej krajowej zdarzały się właściwie co roku, ale w ciągu ostatnich kilku lat znacząco przyspieszyły. To korzystne zjawisko na najsłabiej zarabiających oraz dla budżetu państwa, bo wzrost płaci minimalnej przekłada się też na znaczący wzrost wpływów z podatków. Warto jednak pamiętać, że ten miecz jest obosieczny. Znaczące zwiększenie kosztów pracy to jeden z najpoważniejszych czynników wywołujących inflację. Ceny produktów rosną między innymi dlatego, że trzeba więcej zapłacić pracownikom, którzy je produkują, transportują i sprzedają. To rzecz jasna zjawisko, którego nie da się uniknąć, ale drożyzna uderza w kieszenie nas wszystkich, w tym także pracowników zatrudnionych na najniższej krajowej. Dlatego niektóre kraje restrykcyjnie podchodzą do podwyższania płacy minimalnej, podczas gdy inne robią to dość często. Polska zdecydowanie zalicza się do tej drugiej kategorii.
Najniższa krajowa w 2023 roku – podsumowanie
Od stycznia do końca czerwca 2023 roku płaca minimalna wyniesie 3490 zł brutto, zaś od 1 lipca do końca roku pracownicy zatrudnieni na pełen etat zarobią nie mniej niż 3600 zł brutto. Tegoroczna podwyżka jest znaczna – podzielono ją na dwie części ze względu na bardzo wysoki poziom inflacji.














