Podczas dyskusji nad wnioskiem w zakresie podziału środków z funduszu dla zarządów osiedli w Mogilnie radni zauważyli, że dofinansowanie wycieczek nie powinno mieć miejsca.
– Mieszkańcy maja pretensje do organizacji wycieczek. Przekonują mnie, że nie powinno z tych pieniędzy, które są przeznaczone na fundusz sołecki, czy osiedlowy refinansować wycieczek, na które jedzie mała grupa mieszkańców na 2000, czy ileś mieszkańców (…) Jeżeli zorganizowana jest impreza integracyjna dla mieszkańców na miejscu, to każdy chętny może przyjść i z tego skorzystać. Wycieczka jest dla wybranych osób i tłumaczą, że jeżeli chcą jechać na wycieczkę, to niech sobie za nią zapłacą. Uważam, że należy to uciąć, bo to powoduje różnego rodzaju konflikty – mówiła Teresa Kujawa.
Sekretarz gminy podkreślał, że takie działanie jest niezgodne z prawem. Zadania organizowane przez zarządy osiedli, czy sołectwa muszą bowiem służyć poprawie warunków życia mieszkańców na danym terenie. W imię tego wyjazd, czy też wycieczka wiązałaby się z zaspokajaniem indywidualnych potrzeb jego uczestników, a nie zbiorowych całej wspólnoty.
– W statucie jest napisane, że jest to wydawane na zadania własne gminy. Jeśli jest na przykład wycieczka, to ona musi być dla otwarta wszystkich, czyli jeżeli zgłosi się 1000 osób, to zrobicie tą wycieczkę? Nie ma takiej możliwości, to musi być zadanie, które poprawia jakość (…) Było przyzwolenie przez kilka lat na tego typu rzeczy – informował Teodor Pryka, sekretarz gminy Mogilno.
Zgodnie z wcześniejszym zapewnieniem skarbnika gminy, Emilii Gałęzewskiej wspomniane zmiany budżetowe dotyczące funduszy osiedlowych zostały wycofane podczas sesji Rady Miejskiej w Mogilnie.
– Pani skarbnik już powiedziała, że najprostszą rzeczą jest po prostu zrobienie do tej uchwały autopoprawki i wykreślenie tego punktu. Nie ma o czym dyskutować. Uchwalamy statut osiedli, sołectw, gdzie jest wyraźnie napisane na co te pieniądze mają być przeznaczone. Trzeba spotkać się z tymi komitetami osiedlowymi i dokładnie wytłumaczyć na co te pieniądze mają być przeznaczane, żeby ta sytuacja nam się nie powtórzyła – mówił radny Grzegorz Stochliński. (PK)

















No tak, będzie więcej kasy dla was
Nareszcie ktos sie za to wziol,na wycieczki jezdzily osoby nie zwiazane z osiedlem a placily tak jakby byly z danego osiedla.
Ale ty jesteś pier*olnięty?. To w domu firany zawiesza tobie firma co ma badania wysokości. Opanujcie się i zacznijcie myśleć logiczne.
…..to w Strzelcach ,,guru\” z legły Strzelce, nasz ukochany sołtys musi znaleźć inna kasę na wycieczki, na wyjazdy na mecze
Ludzie, po co tyle kwasu, po co tyle hałasu. Nie będzie jednych, to będą drugie. Popatrzcie na swoje podwórko,ile jest parafialnych pielgrzymek. Trochę popracować koło parafi i już ma się zniżkę na wyjazd.A instytucja bogata, może pozwolić sobie na pielgrzymkowy fundusz socjalny.