Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Mogileńskiego odbyły się burzliwe dyskusje na temat racji bytu placówki wychowawczej w Bielicach. Przypomnijmy, że pierwotne plany zakładały, by z dniem 31 sierpnia zlikwidować Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Bielicach i funkcjonujące przy nim Gimnazjum Specjalne nr 2 w Bielicach i Szkołę Podstawową Specjalną w Bielicach.
– Od września 2015 roku nastąpił spadek liczby wychowanków wskazywanych do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Bielicach przez ORE i wynosił 24 wskazania. W latach od 2010 do 2013 było po 30 wskazań, w roku 2014 – 29 wskazań, a w roku 2016 – 22 wskazania. Na dzień 30 września 2017 roku w placówce przebywało tylko 20 wychowanków i ORE przesłał jedno wskazanie, co oznacza, że liczba wskazań nie dopełniła do statutowej liczby 30 miejsc – uzasadniał Zarząd Powiatu w projekcie uchwały.
W obradach dzisiejszej sesji wzięli udział pracownicy bielickiego ośrodka, którzy stanowczo przedstawili swoje stanowisko. Wychowawca pracujący w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym i zarazem reprezentant Związku Nauczycielstwa Polskiego przy Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Bielicach, Mariusz Nowacki w imieniu całej kadry zabrał głos w sprawie zamiaru zlikwidowania MOW-u w Bielicach. Jak zaznaczał – nikt z przedstawicieli placówki nie został zaproszony na obrady komisji oświaty, a o zamiarze wygaszania placówki osoby najbardziej zainteresowane dowiedziały się z przekazów medialnych. W swojej wypowiedzi przedstawił m.in. kwestie ekonomiczne, pomysł wprowadzenia ewentualnego programu naprawczego i połączenia MOW-u w Bielicach z Zespołem Placówek Specjalnych w Szerzawach.
– Za jedną z głównych przyczyn uważamy zawieranie w trzech ostatnich latach niekorzystnych porozumień między Zespołem Szkół w Bielicach a Młodzieżowym Ośrodkiem Wychowawczym. Ośrodek istnieje 10 lat, a 7 lat funkcjonował bez porozumień całkiem dobrze (…) Jak można obciążać ośrodek opłatami za salę komputerową Zespołu Szkół w Bielicach, z której nie korzystamy, ponieważ posiadamy własną pracownię komputerową. Z sali gimnastycznej korzystamy czasami w niedzielę, tylko w okresie zimowym, prze dwie godziny, ponieważ w pozostałe dni sala jest cały czas zajęta (…) Związki zawodowe domagają się wyjaśnienia i zniesienia wszelkich niekorzystnych porozumień. Na tak zawierane porozumienia nie ma zgody związków zawodowych (…) Jeżeli realizacja wspólnie przyjętego planu naprawczego nie przyniesie wymiernych oszczędności od momentu jego wprowadzenia, to proponujemy inne rozwiązania polegające na połączeniu placówki MOW z Zespołem Placówek Specjalnych w Szerzawach, która ze względu na spadek ilości wychowanków jest także deficytową placówką. Połączenie to wpłynie na obniżenie kosztów funkcjonowania obu ośrodków (…) Liczę na zrozumienie i wsparcie – mówił Mariusz Nowacki.
Zdaniem starosty dalsze funkcjonowanie przez lata bielickiej placówki będzie jego \”sztucznym utrzymywaniem\”. Z informacji przekazywanych przez Tomasza Barczaka wynika również, że prowadzeniem MOW-u w Bielicach zainteresowany był Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
– Po wszystkich analizach, choćby nawet zlikwidowano ośrodek, to opłaca nam się dać pracownikom pracę gdzie indziej, bo to będzie tańsze, niż utrzymywanie sztuczne tego ośrodka (…) Chodzi mi, by ten budynek nie stał pusty – jeżeli go zlikwidujemy oczywiście, bo jest przystosowany. Był taki pomysł, że jeżeli Caritas prowadzi WTZ-ty, to dlaczego nie zrobić, że może i prowadziłby MOW. W Polsce prowadzą MOW-y (…) Są koszty, a nie ma subwencji – mówił Tomasz Barczak, starosta mogileński.
Ponadto radni byli zatroskani dalszymi losami pracowników. Padały także pytania o różnice pomiędzy pozostałymi placówkami oświatowymi przynoszącymi straty a bielickim ośrodkiem wychowawczym. Proponowano także próbę przeanalizowania stworzenia niepublicznego ośrodka dla młodzieży.
Za likwidacją MOW-u w Bielicach zagłosował tylko Tomasz Barczak i Marek Maruszak, 9 radnych było przeciw likwidacji, a 3 wstrzymało się od głosowania. (AS)
























Brawo. Dobra decyzja. Teraz zabierzcie sie za szkoly ktore przynosxa straty. Tzn wiejskie szkoly.
Brawo radni !!!! Brawo pan Baran, pan Musidłowski, pani Repulak, pan Bartecki i wszyscy, którzy głosowali przeciw rozwiązaniu placówki. Autorem tego pomysłu był tylko jeden człowiek !!! Niestety zawiódł wszystkich.
w U Pow . dotyczący ew. nieprawidłowości przy informatyzacji pow. sł.zdr.?
Totalna porażka starosty. Nawet jego zaufani ludzie się od niego odwrócili. Po Wszedniu, zwolnieniu sprzątaczek z ZS kolejny cios.
No cóż radni bardzo mądrzy, szykują sobie nowy elektorat wyborczy i tak koło się kręci.
Podobały mi się wypowiedzi radnych: p. Graczyka, p. Nowackiego,p. Chudzińskiego, p. Barana i p. Barteckiego. Brawo! Daliście szanse pracownikom, a przede wszystkim wychowankom, którzy nie zasłużyli na dalszą tułaczkę po Polsce.
\”Jak można obciążać ośrodek opłatami za salę komputerową Zespołu Szkół w Bielicach, z której nie korzystamy, ponieważ posiadamy własną pracownię komputerową. Z sali gimnastycznej korzystamy czasami w niedzielę, tylko w okresie zimowym, prze dwie godziny, ponieważ w pozostałe dni sala jest cały czas zajęta (…) Związki zawodowe domagają się wyjaśnienia i zniesienia wszelkich niekorzystnych porozumień. Na tak zawierane porozumienia nie ma zgody związków zawodowych (…)\”
KTO KAZAŁ DYREKTOROM PODPISYWAĆ TAKIE POROZUMIENIA ???!!!???
Dziękujemy za dobrą decyzję !!!
https://www.youtube.com/watch?v=O3bNbyuA_NM
Andrzeju K., pewnego dnia ktoś może mieć już dość Twojej \’pracy\’ na rzecz społeczności naszego powiatu i… Nie boisz się tego dnia?
Szkoly wiejskie nieoplacaja sie
Jak MOW przynosił zyski był potrzebny teraz najlepiej zamknąć. Paranoja. Panie Barczak niech Pan napisze w prasie ile pieniędzy Powiat zarobił kosztem ośrodka.
Miniona sesja Rady Powiatu w punkcie dotyczącym planów zamknięcia MOW może być określona tylko w jeden sposób: \”Festiwal obłudy, kłamstw i arogancji władzy\”!! Wielkie brawa dla radnych, którzy nie dali się zmanipulować \”człowiekowi od dobrych interesów w oświacie\”. Okazuje się bowiem, że ów \”człowiek od dobrych interesów w oświacie\” z wielkim przekonaniem mówi, że placówkę trzeba \”z szacunkiem zamknąć\” bo to dla niej najlepsze rozwiązanie. Twierdzi, że przedstawiona uchwała nie dotyczy planów zamknięcia lecz jest niezbędna aby rozmawiać z kimkolwiek o dalszych losach MOW. Bez niej nie mógł rozmawiać nawet z dyrektorem i kadrą o ewentualnych dalszych ich losach. A kilka zdań później kompromituje się zdradzając, że rozmawiał już z ks. dyrektorem Caritas o przejęciu placówki a także zaprosił wizytatora z kuratorium aby przedstawić mu swoje \”półprawdy\” i \”ćwierćprawdy\”!!
Proszę pana, to jednak można było z kimś rozmawiać bez tej uchwały??
A co z odpowiedziami na pytania dotyczące szkodliwych dla MOW porozumień na kolosalne w skali roku kwoty, które tak skrzętnie wlicza Pan do kosztów ośrodka i na tym buduje jego nierentowność?? Tak skrupulatny człowiek zapomniał odpowiedzieć radnym na tak ważne pytania?? A co z kosztami jakie ponosi Powiat za firmę sprzątającą w miejsce zwolnionych sprzątaczek? Ten \”dobry interes\” zniknął z Waszych sztandarów?? Czyżby kolejna nietrafiona kalkulacja ? – całe szczęście że ucierpieli tylko pracownicy, prawda?
Porzekadło ludowe mówi: \”ryba psuje się od głowy\”, chyba nadszedł czas, aby społeczeństwo naszego powiatu, póki jeszcze placówki oświatowe siłą woli i zaangażowania ich pracowników funkcjonują na jako takim poziomie rozliczyło się z \”ludźmi od dobrych interesów\”.
Oświata to nie korporacja nastawiona na zysk i jej zarządca musi być z pewnością dobrym menadżerem ale w tej branży na pewno z ludzką twarzą. Na sesji rady widać było wiele twarzy władzy, jednak ludzką okazało jedynie i aż 9 radnych!! Brawo dla nich!!!
Dopoki w radzie bedzie p.Barczak i p.Maruszak to trzeba sie liczyc ze sprzedawaniem roznych dzialek,obiektow i likwidacja szkol i placowek.Ci dwaj panowie uwielbiaja zamykac i likwidowac….od wielu lat….co z tego maja?nie liczy sie dla nich inny zwykly czlowiek….wiec dopoki beda na swoich stolkach dobrze nie bedzie dla zwyklego obywatela….sprzedawac i likwidowac to ich motto zyciowe
Tym razen na całkowity POHYBEL ….już za niecały rok !
Czy pracowników jest więcej???? niż wychowanków-brak odpowiedzi…. i kogo dzieci tam pracują??? Prosimy kierownictwo o odpowiedz tzn nazwiska kadry
Bujda na resorach i mydlenie oczu podatników. Kto rozwiąże tą placówkę skoro wszyscy tam pracują po znajomościach, a \”zwykły\” kandydat z odpowiednimi kwalifikacjami nie ma szans się dostać.
Na stronie MOW Bielice jest informacja o kadrze w skład której wchodzą 23 osoby, a uczniów jest 20, więcej nie trzeba dodawać…
23 osoby???
A,ksiegowosc, kucharki, sprzataczki???
Ilu tam jest pracownikow,ponad 30?
Dyskusja w komentarzach z w miarę merytorycznej zmieniła się w podwórkowy hejt, ktoś chce odwrócić uwagę od sedna problemu i próbuje zagrać na personalnych niechęciach oraz chwytliwych stereotypach. Ciekawe komu może na tym zależeć?? Pokrótce: pracowników jest w placówce niezbędna minimalna ilość do obsługi administracyjnej oraz zapewnienia bezpieczeństwa nauki i całodobowej opieki 7 dni w tygodniu umieszczonym tam wychowankom. Gdyby pozbyć się np. jednego opiekuna pozostali musieliby przejąć jego godziny w formie nadgodzin – to dopiero powód do nienawiści i opluwania ze strony szukających ku temu powodów. Przy tym oszczędności praktycznie znikome. Co do pracy po znajomościach to już kompletna kompromitacja autora słów – bo skoro pracownicy mieli takie znajomości, to dlaczego teraz muszą walczyć o utrzymanie pracy zamiast cicho siedzieć i czekać na kolejne intratne propozycje? Gdzie teraz w takim razie są \”CI rodzice tychże dzieci\”?? \”Zwykły kandydat z odpowiednimi kwalifikacjami nie ma szans się dostać\” być może dlatego, że władza od jakiegoś czasu robi co może żeby zamknąć placówkę i utrudnić w niej pracę, poza tym placówka się nie rozrasta a zatrudniona w niej kadra jest już skompletowana praktycznie od jej powstania i nie ma wśród niej zbyt dużej rotacji. Szanowni czytelnicy szukanie przez niektóre osoby pseudo argumentów w stylu \”a tam pracuje córka tego…\” i \”a to jest mąż tej…\” jest zwykłym strzeleniem sobie w kolano. Przecież pracujący tam ludzie nie mieli otrzymać od rzekomo spowinowaconej z nimi władzy niebotycznych nagród czy awansów czy innych korzyści. Ludzie, których posądzacie o zatrudnienie w wyniku nepotyzmu mieli dzięki swoim \”znajomościom i koligacjom\” zostać podstępnie zwolnieni z pracy. Ktoś, kto pisze tego typu komentarze albo robi to na zlecenie, aby odwrócić uwagę i przenieść ciężar odpowiedzialności za tak haniebny plan na kogoś innego, albo zwyczajnie nie do końca rozumie co czyta i pisze….
Dyskusja w komentarzach z w miarę merytorycznej zmieniła się w podwórkowy hejt, ktoś chce odwrócić uwagę od sedna problemu i próbuje zagrać na personalnych niechęciach oraz chwytliwych stereotypach. Ciekawe komu może na tym zależeć?? Pokrótce: pracowników jest w placówce niezbędna minimalna ilość do obsługi administracyjnej oraz zapewnienia bezpieczeństwa nauki i całodobowej opieki 7 dni w tygodniu umieszczonym tam wychowankom. Gdyby pozbyć się np. jednego opiekuna pozostali musieliby przejąć jego godziny w formie nadgodzin – to dopiero powód do nienawiści i opluwania ze strony szukających ku temu powodów. Przy tym oszczędności praktycznie znikome. Co do pracy po znajomościach to już kompletna kompromitacja autora słów – bo skoro pracownicy mieli takie znajomości, to dlaczego teraz muszą walczyć o utrzymanie pracy zamiast cicho siedzieć i czekać na kolejne intratne propozycje? Gdzie teraz w takim razie są \”CI rodzice tychże dzieci\”?? \”Zwykły kandydat z odpowiednimi kwalifikacjami nie ma szans się dostać\” być może dlatego, że władza od jakiegoś czasu robi co może żeby zamknąć placówkę i utrudnić w niej pracę, poza tym placówka się nie rozrasta a zatrudniona w niej kadra jest już skompletowana praktycznie od jej powstania i nie ma wśród niej zbyt dużej rotacji. Szanowni czytelnicy szukanie przez niektóre osoby pseudo argumentów w stylu \”a tam pracuje córka tego…\” i \”a to jest mąż tej..\” jest zwykłym strzeleniem sobie w kolano. Przecież pracujący tam ludzie nie mieli otrzymać od rzekomo spowinowaconej z nimi władzy niebotycznych nagród czy awansów czy innych korzyści. Ludzie, których posądzacie o zatrudnienie w wyniku nepotyzmu mieli dzięki swoim \”znajomościom i koligacjom\” zostać podstępnie zwolnieni z pracy. Ktoś, kto pisze tego typu komentarze albo robi to na zlecenie, aby odwrócić uwagę i przenieść ciężar odpowiedzialności za tak haniebny plan na kogoś innego, albo zwyczajnie nie do końca rozumie co czyta i pisze….
Zarówno w Szerzawach jak i w Bielicach kadra wychowawców to wyłącznie ludzie po znajomościach.Ale czy kogoś to dziwi? Takie uroki polskiej prowincji.Młodzi wykształceni mogilnianie pracują i mieszkają w Poznaniu czy za granica,w rodzinnym mieście mogą co najwyżej iść na spacer nad fontanne albo pojeżdzić na łyżwach.
A może redakcja cmg coś napisze o gminie i o tym na co radni i burmistrz Duszyński chcą wydać blisko 100 mln w przyszłym roku? Podobno aż 10 mln ma iść na \”sport\” w tym 5 mln dopłaty do komunalnej spółki Mogilno-Sport i \”na kulturę\” ma iść ok. 3 mln zł, ale za to na inwestycje \”aż\” 7 mln zł, czyli tak po prawdzie beznadzieja.
Wszyscy mają pracę po znajomości i dlatego chcą ich wyrzucić na bruk ? Co za bzdury !!! Gdyby mieli znajomości to by ich nie ruszali. Geniusz oświaty za tym wszystkim stoi.
Pisanie, że ktoś wyrażając swoje zdanie pisze coś na zlecenie świadczy o prymitywności oskarżającego.. Widocznie u was na wsi tak się funkcjonuje…
Podobnie pisanie o pracy po znajomości… Jak ktoś ma na to suche fakty niech pisze konkretnie…
Krytyka z racjonalnymi argumentami to hejt???
Utrzymywanie ponad 30 etatów (?) żeby 23….chłopaczków miało gdzie się przespać jest chore…
Koszty to nie tylko płace, ale wszystkie media, remonty, itp itd…
Ze nie ma rotacji? A czemu ma być? Etat 24 godziny, w tym pewnie więcej płatne nocki ( na pewno nieprzespane;)) i za święta, 13stki itp…
Żyć nie umierać…
Rany ludzie żal mi Was. Wychowawcy nic nie robią piją kawy i śpią na nockach. To ironia! Ciężka, trudna i odpowiedzialna praca. Kto nigdy nie był w takim ośrodku to chyba powinien trafić na taki wyjątkowo \”fajny dyżur. Skoro ktoś chce poznać bliżej charakter pracy i pracowników to może zgłosi się na wolontariat. Wtedy niech zabiera głos.
20 dzieci 20 personelu proporcje idealne dla garba polskiego podatnika
Opiekun , ojciec !! Święta trójca cwaniaków w dupie ma podopiecznych !! Siedzą jak przysłowiowe ŚWIĘTE KROWY z założonymi rękami !! Nowa moda ? Czy nowy gang opłacany za moją kasę ??
zajecia sportowe moga wylacznie odbywac sie w weekendy poniewaz od pn do pt NIE MA MOZLIWOSCI GDYZ SALA JEST OBLEGANA PRZEZ UCZNIOW ZS BIELICE Kwota za wynajem miesieczne sali to ok 50 tyz zl Biorac pod uwage ze mozna wejsc ok 8 dni w miesiacu to dzienny koszt wynajmu sali to 6250 zl Sredni czas trwania zajec wynosi ok 2 h bo tyle wedlug przepisow powinny maksymalnie trwac zajecia z mlodzieza Czy ktos jeszcze dostrzega w jaki sposob Powiat wyciaga pieniadze?
niestety to sa autentyczne kwoty i nie ma w tym nawet szczypty zartu
w ten sposob sa generowane sztuczne koszty aby przerzucic pieniadze na inne szkoly Niestety ale to jest prawda
prosze zapytac Pana Naczelnika skad taki przelicznik Moze Pani/Panu odpowie Ja osobiscie chetnie poznam odpowiedz
Ta młodzież to nie są przestępcy.Ci co tak sądzą cieszcie się, że mieliście normalne domy i dzieciństwo. Ta młodzież w 90% nie miała normalnego domu, wychowani w przemocy i patologi.Zastanów się co piszesz!!! Po to są te ośrodki dla takiej młodzieży.
Tylko dyrekcja ośrodka oraz księgowość widzą faktury. Teraz kiedy szukane były dane do sesji do walki o Ośrodek wyszły takie haracze!!!!!Drodzy Radni,którzy na piątkowej sesji byli za istnieniem MOW w Bielicach dziękujemy i prosimy o dalsze wsparcie włodarz powiatu nie odpuści nadal chce zlikwidować Ośrodek
Zawitało CBA do ZOZ może zawita też do wydziału oświaty…
A przebywanie w MOWach nie jest rodzajem swoistego środka penitencjarnego??
Do ośrodka kieruje sąd rodzinny, nie w nagrode a za karę. Często młodociani nie są karani przez wydzialy karne-ze względu na wiek, ale popełniają czyny za które dorosly wylądowałby w Potulicach..
w powiecie funkcjonuja 4 placowki specjalne ZPS SZERZAWY MOW BIELICE MOW STRZELNO I SOSW STRZELNO Po co powstawaly tego typu placowki? dla pracy? dla dobra podopiecznnych? TYLKO I WYLACZNIE DLA KASY Gdyby ta kasa trafiala do tych placowek to mogli by zamontowac zlote klamki Duzo szkol w powiecie utrzymuje sie z subwencji tych placowek A dlaczego Bielice staly sie nieoplacalne? prosze przeczytac z kim byly toczone rozmowy w kuluarach i komu to sie oplaca i kto jest w stanie zagwarantowac glosy w wyborach zeby karuzela sie dalej toczyla? ( skoro klerowi to sie oplaca i sa w stanie oplacic budynki to nagle dla powiatu to sa straty?
Naczelnik dogadał się z Caritasem. Chce pozbyć się mowu. Drodzy nauczyciele nie dajcie się omamić.
To placówki oświatowe mają przynosić zyski??? Predator oświaty chyba minął się z powołaniem.
Powiat dostaje subwencję z oświaty na jednego wychowanka jest to 10-krotność subwencji otrzymywanej na ucznia normalnej szkoły.Są to kowty rzędu 7-10 tys miesięcznie na wychowanka.W Szerzawach 2-3 lata temu było ok 100 wychowanków.Jeszcze jakieś pytania?
Cala Europa odchodzi od domow dziecka…
Ale nie na polskim zad….piu.
Rodzinny dom dziecka…sie nie oplaca…
Zwykły dom dziecka oplaca się bardzo…to kilka etatów do obsadzenia…;)
Liberalne rządy nawet \”na sierotach robią kasę \” kasa kasa kasa kasa kasa Polak za kasę zrobi wszystko !! Ojca matki wyprze się za kasę ! Taki naród ! Odrobiny honoru nie ma w Sobie !! Głodnemu jedzenia nie można zabronić ! Niech żre do zachłyśnięcia się Pytanie co Łukasz i czy to jest zdrowe dla ciebie ?