Dyżurny mogileńskiej komendy kom. Dawid Stasiński w czasie wolnym od służby udaremnił dalszą jazdę kierowcy pojazdu marki Ligier. Okazało się, że 40-letni mężczyzna miał 2,6 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 lutego o godzinie 10:10 w jednym z marketów na terenie gminy Mogilno. W tym czasie w sklepie przebywał kom. Dawid Stasiński, dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie. Funkcjonariusz miał dzień wolny od służby. W trakcie robienia zakupów policjant usłyszał rozmowę kasjerki z klientem, od którego wyczuła alkohol i zwróciła mu uwagę, że w takim stanie nie powinien przyjeżdżać do sklepu. Mężczyzna zlekceważył te słowa i poszedł w kierunku swojego samochodu. Reakcja kom. Dawida Stasińskiego była natychmiastowa. Dyżurny ujął 40-latka, zanim ten zdążył odjechać z parkingu. Następnie wezwał na miejsce patrol ruchu drogowego. Okazało się, że właściciel pojazdu marki Ligier jest nietrzeźwy – 2,6 promila alkoholu w organizmie i nie posiada uprawnień do kierowania. Policjanci po przejrzeniu zapisów z wewnętrznych i zewnętrznych kamer monitoringu nie mieli żadnych wątpliwości, że 40-latek kierował samochodem.
Za popełnione przestępstwo mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz do 3 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)
















Tak trzymać.Czy zostanie komendantem powiatowym,jak ten z Włoclawka,za „akcję” w Toruniu zatrzymania emerytki po wpisie w necie??
Cóż za męstwo i odwaga. Poważnie? Ja rozumiem gdyby to zrobiła 70 letnia babcia ale pisać peany na cześć funkcjonariusza z tego tytułu, że chłop postąpił normalnie i uniemozliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu? A jak pomogę przejść babci przez pasy to też napiszecie? Zaznaczam, że nie jestem mundurowym i nic mnie do tego nie obliguje. No śmiech na sali.
Bardzo dobrze zrobił policjant. Niech siedzi jak najdłużej w więzieniu. Precz z pijakami i alkoholikami.