W trakcie prowadzonych czynności pracownicy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy pobrali materiał w postaci zanieczyszczonych próbek gleby w celu przeprowadzenia dokładnych badań laboratoryjnych. Komisariat Policji w Strzelnie prowadzi postępowanie mające na celu ustalenie tożsamości sprawców tego incydentu.
W związku z pojawiającymi się incydentami porzucania odpadów nieznanego pochodzenia, jak również odprowadzania cieczy zawierającej niebezpieczne związki do przydrożnych rowów na terenie powiatu mogileńskiego, starosta Bartosz Nowacki zwraca się do wszystkich mieszkańców powiatu o czujność i informowanie służb policji oraz organów odpowiedzialnych za ochronę środowiska o wszelkich nieprawidłowościach w zakresie gospodarki odpadami i ochrony środowiska.
– Ostrzegamy również właścicieli gruntów oraz magazynów przed oszustami zajmującymi się nielegalnym pozbywaniem się odpadów poprodukcyjnych i niebezpiecznych. Firmy wynajmują magazyny i inne nieruchomości, w których później gromadzone są odpady. Po wypełnieniu takiego obiektu wynajmujący znika, pozostawiając kłopotliwy ładunek właścicielom, na których później spoczywa obowiązek kosztownej utylizacji. To wydatek rzędu nawet miliona złotych. Nie zapominajmy też o środowisku, które w wyniku takich działań często zostaje poważnie zdegradowane – przestrzega Starostwo Powiatowe w Mogilnie. (I | fot. Starostwo Powiatowe w Mogilnie)
















Ale afera..
A później wyjdzie, że to woda po ogórkach…
Lata w Górach, Ciechrzu, Górkach nie widziałem aktywności policji.. Widocznie cwaniaki, które te chemikalia podrzucają, też to zauważyli..
Policja powinna się tu pokręcić w nocy, postać na wyłączonych światłach w polnych drogach i trzepać auta kręcące się tu nocami..
Proponuję zacząć sprawdzać lokalnych szambiarzy. Widocznie po drodze z Janikowa wypłukał gluksę. Zawsze coś tam się przyoszczędzi.