Niespełna tydzień temu na skrzyżowaniu ulicy Niezłomnych z Drogą Solidarności doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Przy okazji każdego zdarzenia wielu mieszkańców spiera się o to, jakie rozwiązanie komunikacyjne byłoby najlepsze dla tego feralnego skrzyżowania.
Dotarliśmy do policyjnych statystyk, które jednoznacznie wskazują na główną przyczynę zdarzeń. Jak dotąd od 18 lipca 2013 roku do chwili obecnej na wspomnianym skrzyżowaniu doszło do 19 zdarzeń drogowych, w tym 10 wypadków i 9 kolizji, w których poszkodowanych zostało 13 osób, a 3 poniosły śmierć na miejscu. Co ważne, jak informuje oficer prasowy KPP w Mogilnie, asp. Tomasz Bartecki – na 19 odnotowanych zdarzeń, aż w 18 przypadkach przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.
Warto zauważyć, że już przed otwarciem obwodnicy wielu mieszkańców, a także służby ratunkowe zwracały uwagę na brak ronda w tym miejscu. Pomimo wielu negatywnych opinii zdecydowano wówczas o wybudowaniu zwykłego skrzyżowania.
– Przeciwnicy obwodnicy będą wykorzystywać pierwsze wypadki na obwodnicy, aby krytykować tę inwestycję. A przecież wypadki zdarzały się czy to na Placu Wolności ostatnim czasem, czy też w innych miejscach i będą się zdarzać również na obwodnicy – mówił w trakcie otwarcia obwodnicy w dniu 18 lipca 2013 roku burmistrz Leszek Duszyński.
Po kilku latach włodarz gminy zmienił zdanie i postanowił wesprzeć władze powiatu dofinansowując w 2018 roku projekt ronda na skrzyżowaniu ulicy Niezłomnych z obwodnicą Mogilna. Samo rondo ma być wybudowane w momencie uzyskania dofinansowania z Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, a pozostałą część sfinansuje powiat i gmina. Według szacunków nowe rondo ma kosztować około 1,5 miliona złotych. Jak dotąd w tegorocznych budżetach obu samorządów nie ma zabezpieczonych funduszy na ten cel. (PK | AS)







