Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek, 25 grudnia w miejscowości Białotul. Służby ratunkowe zastały na miejscu samochód, który wcześniej uderzył w dwa drzewa, w tym jedno złamał. W pojeździe znajdował się mężczyzna z urazem głowy. Został przetransportowany do szpitala.
W środę, 27 grudnia samochód osobowy uderzył w drzewo w miejscowości Wiecanowo.
– Samochodem podróżowały dwie osoby (kobieta, która prowadziła samochód oraz dziecko siedzące na tylnej kanapie za kierowcą). Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu osób znajdujących się w samochodzie poprzez założenie kołnierza ortopedycznego chłopcu, a następnie ręczną stabilizację odcinka szyjnego kręgosłupa. Kobieta zgłaszała ból w stawie barkowym. Podjęto decyzję o ewakuacji tych osób z samochodu po dojeździe zespołu pogotowia ratunkowego. Poszkodowani zostali ewakuowani w obecności ratowników medycznych do karetki. Po przybyciu zespołu LPR chłopiec został przetransportowany do szpitala drogą powietrzną, natomiast kierująca pojazdem została przewieziona do szpitala przez przybyły na miejsce ZRM – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie – skierowani na miejsce policjanci ruchu drogowego ustalili wstępnie, że kierująca samochodem osobowym marki Opel Astra jadąc w kierunku Mogilna, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała na pobocze i uderzyła w przydrożne drzewo. Ranni zostali 39-letnia kierująca i jej 14-letni syn. (I | fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie)



















System wyraźnie dokręca śrubę i z niczym nie można się wyrobić. Polska, Liban, Irlandia Płn, Japonia to sąsiedzi. A dziś bez sąsiadów myślących tak samo żyje się trudno. Na jednej planecie żyje Papuas i Rosjanin dysponujący wysoką technologią. To tak jak Chabad Lubawicz w Polsce wspominający co było przed wojną. No to do pary.
Tylko tutaj na forum nikogo nie obrażejta bo zaraz sądami będą straszyć…