Wizerunki wysokich rangą funkcjonariuszy mogileńskiej policji oraz burmistrza Strzelna zostały wykorzystane w reklamach internetowych bez ich zgody. Materiały promujące alkomat iblow Promiler pojawiły się na platformie TikTok i są finansowane przez podmiot zarejestrowany w Chińskiej Republice Ludowej. Sprawą zajmuje się już Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.
Reklamy sugerują, że policjanci oraz burmistrz rekomendują konkretny model alkomatu. W rzeczywistości osoby widoczne na materiałach nie mają żadnego związku z kampanią reklamową ani ze sprzedażą produktu. Ich zdjęcia zostały pobrane z oficjalnej strony Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie, gdzie pierwotnie opublikowano je w materiale informacyjnym dotyczącym przekazania sprzętu dla strzeleńskiej policji.
Na fotografii znajdują się :
kom. Paweł Kazubowski, Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie,
podkom. Tomasz Czaplicki, Komendant Komisariatu Policji w Strzelnie,
Dariusz Chudziński, Burmistrz Strzelna.
Dane reklamodawcy dostępne w systemie TikToka wskazują na firmę Jinhua Xiyue Trading Co., Ltd, działającą z terenu Chińskiej Republiki Ludowej. Jako podmiot finansujący kampanię figuruje spółka ROUND 2 MEDIA LIMITED. To właśnie ten zagraniczny podmiot odpowiada za emisję reklam, które mogły wprowadzać odbiorców w błąd, sugerując oficjalne poparcie ze strony polskich instytucji publicznych.
Eksperci wskazują, że tego typu działania mogą nosić znamiona naruszenia dóbr osobistych, bezprawnego wykorzystania wizerunku oraz nieuczciwej praktyki rynkowej. W grę może wchodzić również podszywanie się pod autorytet państwowych służb w celu zwiększenia wiarygodności oferty handlowej.
Od nielegalnych reklam odcina się także producent marki Promiler, który podobne przypadku wykrył już w maju zeszłego roku. Opublikował on wtedy oficjalne ostrzeżenie przed fałszywymi ofertami i kampaniami prowadzonymi bez jego zgody. Firma podkreśla, że część reklam wykorzystuje zarówno markę, jak i wizerunki osób publicznych w sposób nieautoryzowany.
Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie potwierdza, że sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Oficer prasowy jednostki, podkom. Tomasz Bartecki poinformował nas, że wcześniej nie otrzymali oni sygnałów na ten temat. Jednocześnie sprawa została dziś przekazana do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Postępowanie ma charakter międzynarodowy i pokazuje skalę problemu niekontrolowanych reklam w mediach społecznościowych. Wykorzystanie wizerunku policjantów i samorządowców do sprzedaży produktów może być nie tylko naruszeniem prawa, ale również realnym zagrożeniem dla zaufania publicznego. Może to także być próba wyłudzenia danych od potencjalnych klientów, tzw. phishing.
Śledczy będą teraz ustalać, kto faktycznie stoi za kampanią oraz czy reklamy były elementem szerszego procederu wymierzonego w polskich odbiorców.
















Chudziński wrzuca tyle zdjęć do sieci , że to nic dziwnego iż ktoś wykorzystał jedno z nich.