– Strażnicy miejscy od wielu lat kontrolują posesje pod kątem wywozu nieczystości ciekłych. W roku 2019 większość kontroli miała miejsce na terenie miejscowości Wylatowo. Ujawniono wtedy, że wiele posesji podłączonych jest do kanalizacji deszczowej i nieczystości ciekłe przedostają się bezpośrednio do rzeki Panny Południowej, a dalej do Jeziora Szydłowskiego. Na właścicieli powyższych posesji nałożony został obowiązek odcięcia nielegalnych odpływów. Ponadto, w niektórych przypadkach sprawy skierowane zostały do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Rekontrola pokazała, że mieszkańcy dostosowali się do zaleceń i odcięli nielegalne odpływy. W tym roku problem pojawił się ponownie. Dzięki informacjom uzyskanym od mieszkańców miejscowości Wylatowo okazało się, że przynajmniej jeden z mieszkańców odblokował stary odpływ do kanalizacji, przez co ścieki zaczęły ponownie wpływać do rzeki Panny. Strażnicy miejscy ustalili sprawcę wykroczenia, którego zobowiązali do natychmiastowego odcięcia nielegalnego odpływu – informuje Straż Miejska w Mogilnie.
Strażnicy miejscy apelują do wszystkich mieszkańców o pozbywanie się nieczystości ciekłych zgodnie z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Mogilno.
Wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi podlega karze grzywny w wysokości 1000 zł. Po skierowaniu sprawy do sądu, wysokość grzywny może wielokrotnie wzrosnąć. (I | fot. Straż Miejska w Mogilnie)

















1000 zł. No ku..a śmiech! 50 tys minimum
Dlaczego do tej pory na ostrzale są osoby z szambami na które się zasłużył i wywożą regularnie a elita mająca założone szamba ekologiczne nie wywożą wcale bo niby pozostała woda po oczyszczeniu jest zdatna do picia można ją odprowadzać do zbiorników wodnych przez odpływy deszczówki i tam nie ma kontroli bo to są nazwiska Ale teraz będzie uczciwie dla wszystkich Sprawa zgłoszona wyzej
Lepszą karą jest wykąpać te osoby w tym ścieku i jeszcze 0,5 litra do wypicia. BRUDASY I NIECHLUJE! Za małe kary!
takie sprawy, zawsze kierować do sądu, każdy człowiek rozumie jakie to szkodliwe, więc nie można zakładać niewiedzy czy nieświadomości.
Stary Burmistrz nic nie zrobił dobrego dla mieszkańców Wylatowa i innych miejscowości. W XXI wieku brak kanalizacji w zwartej zabudowie to skandal. Budowa przydomowych pseudo oczyszczalni ścieków za kilka lat skończy się koniecznością ich likwidacji i znów właściciele będą musieli ponosić wysokie koszty. Można Nowy Burmistrz będzie miał zdroworozsądkowe podejście i zamiast nasyłać Straż i karać poważnie pochyli się nad problemem. Panie Burmistrzu czekamy na to.
Stary burmistrz pokazał drogę spuszczając ścieki komunalki w święta w ilości nie obliczonej. Pewien zakład również. Zresztą z tej samej wioski przedszkole, szkoła, osrodek zdrowia także. Bylo na cng24. Ja się nie dziwię.
Za komuny z chałup, z fabryk, z gospodarstw wszystko szło do gruntu, rzek i jezior… I jakoś ryby były, ludzie byli zdrowi i żyli po 80 lat… Teraz ludzie świrują pawiana z powodu ekologi.
Doprowadzaa się społeczenstwo do ubóstwa i zależności w imię interesów lewaków brukselskich.
Elity, ze swoimi tęczowymi przyjaciółmi, będą latać i wozić się limuzynami i bida na rowery..
Oczywiście nie pochwalam zanieczyszczenia, o ile to nie jest jakaś woda typu deszczówka czy coś. Bo Straż Miejska to taki specyficzny twór urzędników w mundurkach mający wszelakie prawa i umiejętności i wszech specjaliści jeszcze trochę to będą usuwać ciąże. Wiarygodni jak obietnice tuska. Do rzeczy. Parę lat temu Duszyński przysłał na Wylatowo swoje pieski. Zasadnym jest, jeszcze raz podkreślę, że gnoić do wody nie wypada. Pieski zgodnie z zaleceniem nie tylko srjącym po krzakach mandaty dawali. Oberwało się również za psa. Za brak nr. na domu w remoncie. Za złe parkowanie. Cokolwiek wieśniak zawinił otrzymał mandat. Chodzili od domu do domu szukając paragrafu. Nadmienić należy, że w tym samym czasie bobelki z przedszkola, szkoły, ośrodka zdrowia wesoło leciały do rzeki. Więc zastraszył ludzi. Porobili oczyszczalnie. A 200 m dalej jest ujęcie wody pitnej. Jednak zgodnie z prawem, cel osiągnięty, burmiszczu nie musi kanalizy robić bo sobie mieszkańcy sami zrobili. Ma z czego melodyjki zrobić do fontanny? Ma. Jednak nie wszyscy z oczyszczalnią zdążyli, ale teraz już nie można zrobić bo? Bo jest ujęcie wody pitnej! Nie wspominając o azbestowej rurze z tąże wodą gdzie założono 2 cm asfalcik. Dramat. Do tego na zebraniu wiejskim część mieszkańców zachwycona (minionym) włodarzem przy akompaniamencie niezrozumiałego śmiechu radnej twierdzą, że rura „ozdrowiała”.WTF? kolejni specjaliści – do straży miejskiej ich! Faktycznie, możemy liczyć tylko na nowego burmistrza i normalne podejście do tematu.
Typowy „polaczek”,zawsze „dzień dobry”,oczywiście co Niedziela do kościółka i tzw „komunia”,zeby widzieli lokalni—-dawać do „cienia”.Donoszący już nagrode otrzymał???
Prawda jest taka że jezioro w Mogilnie od wielu lat jest niezdatne do jakiejkolwiek aktywności, badania robione x lat temu wykazały że woda w zbiorniku jest SKAŻONA. I przez tyle samo lat panowania wspaniałego burmistrza zdołali wybudować jedynie fontannę. Ciekawe na jakiej podstawie jest dopuszczenie połowu ryb oraz wybudowanie „molo” (xd) z rowerkami wodnymi przez geoprestige? Skoro woda jest w stanie, w którym powinien być zakaz jakiejkolwiek aktywności? To naprawdę musi skończyć się w prokuraturze.
największym trucicielem rzeki jest osławiona komunalka, która regularnie spuszcza (pod przykrywką czystej wody), ścieki do rzeki, niech zasrańcy ze straży miejskiej ruszą du*y i przejdą się to na własne oczy zobaczą, może w końcu jak nie ma już starego władcy coś w końcu zobaczą,
Do nawiedzonych ekofiko, którzy jak to ekofiko są niedouczeni lub celowo mijają się z prawdą… NIE MA NORMY ZAWARTOŚCI AZBESTU W WODZIE.. Nie ma bo… JEST NIESZKODLIWY!!! Azbest jest szkodliwy dla organizmu tylko jeśli dostaje się do niego drogą wziewną.. I jest na to mnóstwo badan m.in. prowadzonych przez WHO…
Popieram działania Straży Miejskiej. Uczciwy mieszkaniec nie musi się niczego bać. Tylko cwaniaki próbują na wywozie szamba oszczędzić bo rzeka i jezioro nie są ich. Oj gdyby tak lali prywatnemu właścicielowi do akwenu to było. Mentalność z czasów komuny społeczna czy państwowa własność traktowana bez szacunku. Tylko srogie kary zapobiegną degradacji środowiska.
I zadośćuczynienie dla rybackich użytkowników tych wód. Zwalczanie śmieciarzy w lasach też popieram. Fontanna też mi się podoba.
rzeka spłynie do Bałtyku czy gdzieś tam i gitara. A wodę brać z ujęć podziemnych. Czysta i zdrowa.
A po co szambo? Ileś ludzi rocznie ginie w Polsce bo wpadają do szamba lub podczas czyszczenia dusi je metan Lepiej żeby w g…wdepli, to śmiercią nie grozi.
MAG, czyli według ciebie, jak wszyscy srają to i nam wolno, jesteś miernotą
No powiem,że takiego poziomu intelektu to dawno nie miałem okazji widzieć. Po co szambo lepiej walić do jeziora. Tej Mieczysław a powiedz po co się myć, możesz się w wannie np. utopić. Lepiej nie ryzykować i się perfumować:( Jesteś przypadkiem benadziejnym. Żegnam ozięble
Kwieciszewo jak najszybciej skontrolować bo jest taki odor,ze nie można na ogrodzie posiedzieć.Scieki wylewają na ogród a sasiedzi muszą znosić ich zapachy.
Tak szczególnie te „bezodpływowe” szamba z bloków. Porównać pobór wody i wywóz. R. jest już za burtą i nic nie może.
Drogi Panie nie udawajmy, że chodzi o pojedynczego rogala. Wszyscy dobrze wiemy, że całe Wylatowo latami waliło nieczystości płynne i stałe prosto do jeziora. Później narzekacie,że woda brudna i pretensje do władz, że nic z tym nie robią. Po komentarzach poniżej wyraźnie widać,że tkwicie jeszcze w głębokim PRL. Co do asfaltu,to jak go nie było to lamenty,że nie ma. W momencie kiedy zaczęli remont to asfalt cienki i chodnik nie taki. Co drugi na socjalu siedzi i wymagania jak książęta. Królestwo kolorowych małpek.