Zdarzenie miało miejsce 25 maja. Na miejsce zgłoszenia niezwłocznie udał się komendant Straży Miejskiej w Mogilnie, który zastał czworo dzieci – dwie dziewczynki z miejscowości Wszedzień oraz dwóch chłopców z Mogilna. Jedna z dziewczyn zrzucała na klatkę schodową szkło pochodzące z wybitych szyb okiennych.
– W związku z tym, że osoby te były nieletnie, na miejsce zgłoszenia poprosiłem opiekunów prawnych. W obecności rodziców z nieletnimi przeprowadziłem rozmowę pouczającą oraz poinformowałem o możliwych tragicznych skutkach zabaw w takich miejscach. Małoletni obiecali, że już więcej nie wejdą do opuszczonych budynków, a rodzice zobowiązali się do sprawowania większego nadzoru nad swoimi dziećmi – mówi komendant Mirosław Kuss.
Do właściciela pustostanu strażnicy skierowali pismo w sprawie zabezpieczenia posesji przed dostępem osób trzecich. Budynek od wielu lat wpływa negatywnie na wizerunek miasta, a przebywanie w nim, szczególnie osób nieletnich, jest bardzo niebezpieczne. Straż miejska tymczasowo zabezpieczyła wejście do budynku.
– Drodzy Rodzice, zarówno dla Was, jak i dla nas bezpieczeństwo dzieci jest priorytetem, dlatego potraktujcie poważnie ostrzeżenia – strzeżcie swoje dzieci przed niebezpieczeństwem. Ze swojej strony gwarantujemy zwiększenie patroli w rejonie tego typu budynków na terenie gminy, a Was prosimy o uświadomienie swoim pociechom, że przebywanie na terenie pustostanów doprowadzić może do trwałego uszczerbku na zdrowiu, a nawet do utraty życia – przestrzega przed zagrożeniami komendant Mirosław Kuss. (I | fot. Straż Miejska w Mogilnie)

















no, no jeśli taka buda z ul. Feichta źle wpływa na wizerunek miasta, to co powiedzieć na „sukiwnnice” w samym centrum miasta, to dopiero ozdoba,
Prawda jest taka ze to młodzież 14 lat zgłosiła ta sprawę, na swoich rówieśników martwiąc się żeby sobie niczego nie zrobili więc tutaj brawo za postawę należą się tym dzieciakom którzy to zgłosili i wiedzieli gdzie zgłosić, a po drugie prawda taka że matka pozwala isc z wszednia na mogilno a owa dziewczynka ma wyje… Na zagrożenie na drodze, zero kamizelki odblaskowej a na dodatek ubrana na czarno, jak stanie się tragedia dopiero na oczy przejrzą… Zero szacunku do osób starszych a kultura osobista pozostawia wiele do życzenia tak samo jak i obaj chłopcy którzy byli w pustostanie, do ojca lepiej nie dzwobic i pisać ze jest problem o się jeszcze zjebke dostanie za to że się ośmieliło odezwac i skrytykować zachowanie synów….swoim zachowanie obaj chłopcy i obie dziewczynki nie wnoszą nic dobrego w swoje przyszłe życie… A dla pytających, tak znam te dzieci i dziewczynki i chłopców stąd ta opinia pozdrawiam beztroskich rodziców którzy kiedyś zapłaczą