Rodzice przedszkolaków są oburzeni wierszykiem, jaki ich dzieci otrzymały w ramach promocji Szkoły Podstawowej nr 2 w Mogilnie.
– Rozumiem rywalizację między szkołami i walkę o ucznia, ale w przyzwoity sposób, a straszenie grzechem i pechem chyba nie przystoi. Dodam, że wśród rodziców te wierszyki wywołały wzburzenie i chyba zniechęcenie, a nie tak jak było zamierzone – zachęcenie – pisze do naszej redakcji oburzony Czytelnik.
Rzeczywiście w treści wierszyka czytamy m.in.: „(…) nasza szkoła jest wspaniała, rzadko spotka cię tu kara! nie przyjść tutaj to wielki grzech, jak pójdziesz gdzie indziej spotka cię pech”. Piszący to nie spodziewali się negatywnego oddźwięku ze strony potencjalnych rodziców przyszłych uczniów. W związku z czym, dzień później na stronie internetowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Mogilnie ukazało się sprostowanie i wyjaśnienie treści „feralnego” tekstu.
– Wszystkich, którzy poczuli się urażeni treścią wierszyka zachęcającego w niefortunny, jak się okazało, sposób do rozważenia możliwości rozpoczęcia edukacji w naszej szkole, serdecznie przepraszam. Nie było naszą intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji, przykrych uczuć i budzących niepokój skojarzeń – czytamy w sprostowaniu dyrektor Aleksandry Zielińskiej-Dudy.
Dyrekcja mogileńskiej „dwójki” zaznacza, że to tylko jeden z elementów ich promocji, jakim obdarowane zostały dzieci przedszkolne w trakcie wizyty w ich szkole.
– (…) był to tylko jeden z drobiazgów, którymi dzieci zostały obdarowane podczas pobytu w naszej placówce w dniu 22.02.2017r. Przedszkolaki obejrzały przedstawienie zapustne przygotowane przez szkolną grupę teatralną, uczestniczyły w zaproponowanych zabawach oraz brały udział w zajęciach lekcyjnych z wykorzystaniem tablicy interaktywnej z uczniami klas młodszych – prostuje Aleksandra Zielińska-Duda.
Jak widać na powyższym przykładzie, szkoły podstawowe mimo woli zaczynają rywalizację o ucznia. Jednak przy okazji tej „walki” zapominają o nucie dobrego smaku i odrobinie wyważenia w sferze swoich działań marketingowych. (PK)
Pełna treść wierszyka:
Do naszej szkoły szybko przybiegaj,
tylko długo z tym nie zwlekaj,
tutaj ofert mamy wiele,
pójdą z tobą wszyscy przyjaciele,
bo nasza szkoła jest wspaniała,
rzadko spotka cię tu kara!
nie przyjść tutaj to wielki grzech,
jak pójdziesz gdzie indziej spotka cię pech.
















No tak, promocja za wszelka cenę nawet kosztem dzieci.Trochę za póżno na reklamę.Miała Pani na to czas przez kilka ładnych lat.Jestem jednym z rodziców ucznia tej szkoły.Słabo to wygląda powiem szczerze.Brak możliwości wejścia do szkoły rano,mróz,wiatr a dzieci stoją i marzną czekając na magiczny dzwonek bo wcześniej są wręcz wyrzucane z powrotem na boisko.Przymusowe przerwy międzylekcyjne również na boisku bez względu na pogodę.Brak szatni,przez kilka godz.lekcyjnych dzieci muszą nosić ze sobą okrycia wierzchnie-może Pani by spróbowała ???Jedzenie obiadów na stojąco bo nie ma gdzie usiąść na stołówce!!!Mam pisać dalej???Co Pani robiła przez te lata na tym stanowisku???Dobre wrażenie???
Ta twórczość mnie, nie zachęca wręcz odpycha co mi po gadżetach jak wytworzyli wielką niechęć. Co ja mam powiedzieć dziecku spokojnie nie musisz iść do tej szkoły żaden pech cię za to nie spotka. A propos po co piękne boisko wielofunkcyjne skoro co chwile sa zakazy i nie można z niego korzystać . Tytuł niekompetencja wiadomo kogo to dotyczy.
Witam, w każdej szkole tak jest, że dzieci są wyganiane na boisko, ma to im pomóc uodparniać się, fajnie to działa miedzy lekcjami, ale rano gdzie dziecko jest jeszcze zaspane niestety to nie działa tylko marzną bidulki. Pozdrawiam
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
Panie przedszkolanki zorganizowały wizytę dla dzieci by mogły zapoznać się z funkcjonowaniem szkoły. Wszystko zostało zorganizowane i zapięte na ostatni guzik. Padał deszcz wiał wiatr. Dzieci pojechały i wróciły zadowolone autobusem. Wielki szacunek za chęć i organizacje. A matka tego dziecka niech przestanie robić aferę na FC tylko uderzy się w pierś i zacznie od siebie. Wierszyk jak wierszyk. Takie jest życie.
To nie jest wierszy jak wierszyk,
to raczej szczyt niechlujnego myślenia,
tu nie ma co prostować, tylko należy ponieść konsekwencje i zrezygnować ze stanowiska.
Co za brednie Wy tu wypisujecie? Jakie uodparnianie? Co to, ku*wa, sanatorium?? Rozum Wam odebrało? Dzieci są wyganiane na dwór tylko dlatego, że w szkole jest ciasno. Wyobrażacie sobie wszystkich uczniów na przerwie na korytarzu np. SP 3? Nawzajem by się deptali. Ot to powód tych przerw na błocie. Lepsze dziecko upierd*lone błotem niż zadeptane. Portki mamusia wypierze. Ot cała filozofia. Poza tym pieniądze na rozbudowę SP3 to śmieszne pieniądze biorąc pod uwagę dofinansowania z UE raz maly kawałeczek budżetu miasta. Wystarczy przyoszczędzić w innych miejscach, nie pchać tyle kasy w boiska, Pogoń (banda prostackich przeklinaczy)itp. A propos, przy kościele MBNP przy targowisku stoi plebania. Jest tam kilka sal katechetycznych, ktoś są jak klasy lekcyjne. Tak ciężko klechom udostępnić miastu te pomieszczenia aby zrobić tam np. nauczanie początkowe klas 1-3? Wtedy zlujuje sie budynek Trójki. No, ale przecież klecha nie da nic za darmo. Taki z niego sługa boży. Wy wszyscy naprawde wierzycie, że stojąc co niedzielę przed klechą załatwicie sobie raj? Ile razy chodząc po kolędzie i odwiedzając biednych ludzi zapytał, czy czegos nie potrzebują i wyjął jedna z kopert i zostawił takiej rodzinie? W życiu… Bardziej by do kościoła przyciągnął dzieciaków takimi gestami… A wracając do wierszyka o szkole – mentalność większości ludzi nastawiona jest na kręcenie z g*wna bata, na wyolbrzymianiu problemu. Ktos w dobrej wierze układał wiersz, nawet o obrażaniu ktokolwiek nie pomyślał, ale raczył użyć magicznego słowa grzech\” no i rozpętał wojnę. Nie macie większych problemów? Nie przejmuje Was, że nauczycielkami są babulki? Kobiety około 60tki? Stare, leniwe, sepleniące, mozolne z brakiem cierpliwości? To jest chyba większy problem. Wymieść je na emeryturę. Rząd powinien postraszyć, że pracuję nad ograniczeniem przywilejów nauczycielskich i same pouciekają na emeryt. I na koniec dowcip… Korytarzem szkolnym idzie spokojnym krokiem stary nauczyciel. Sapie, dyszy, ale nie ma przy sobie nic oprócz dziennika. Obok idzie młody belfer obładowany pomocami dydaktycznmi, kserówkami dla dzieciaków, ciekawymi książkami itp. Nagle ten młody pokazując na te wszystkie\”pomoce\” pyta starego belfra – Pan ma to wszystko w sali?? – nie, w dupie, odpowiedział stary. .
Więcej luzu. Nie wierzę w złe intencje szkoły a rodzicom życzę zluzowania majtów. Gumka was ciśnie i utrudnia myślenie.
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
Prawdziwą promocją dla tej szkoły byłby wizerunek byłych nauczycieli którzy pracowali w tej placówce w latach 1960-2000 z jej pierwszym kierownikiem sp.Władysławem Ciesielskim i jego następcami nie będę ich wymieniał ob byli absolwenci bardzo dobrze pamięta całe to WSPANIAŁE GRONO TYCH BELFRÓW.To byli naprawdę nauczyciele nie jak teraz młoda kadra pacząca tylko na kasę – a dzieci to po prostu zło konieczne.Ja ze swej strony będę czynił wszystko ażeby moje wnuki nie trafiły do tej szkoły a co więcej pod opiekę obecnej jej kadry.Życzę obecnej dyrekcji i pracownikom SP-NR2 w Mogilnie powodzenia w przyszłej reformie oświaty i żeby nie spełnił się czasami czarny scenariusz naszego WŁODARZA który mówi że niektóre szkoły podstawowe MOGĄ SIĘ ZAMKNĄĆ SAME.
Jeśli Waszym dzieciom taka krzywda dzieje się w szkole, to czemu nie złożycie odpowiedniej skargi do kuratorium. Może szkole jest potrzebny audyt
Te wszystkie wpisy to jest odzew na słowa p.burmistrza,p.Lorka,p.Kujawy \”musicie rywalizować i walczyć o ucznia\” to słyszeli rodzice na spotkaniach i dlatego teraz obrażają i szkalują ludzi którzy pracują w SP.2.Dlaczego robią to anonimowo?Wszkole zawsze na przerwy wychodziło się na boisko nie piszcie że nr1 ma basen bo go nie ma i super warunki,nie wiem kto kogo wypuszcza w maliny ale jest to żenujące.
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
mam byc szczery nie polecam nikomu 2 a w kuratorium nic nie wskuracie reka reke myje a mam bardzo przykre doswiadczenie z tej szkoly a zwlaszcza moje dziecko
Wprowadzając reformę PIS miał na celu utratę zaufania dla władz lokalnych, które ją wprowadzają. Mądre samorządy jakoś sobie z tym radzą, czego nie można powiedzieć o naszej władzy.Coś mi się wydaje, że ktoś za to zapłaci przy najbliższych wyborach. Takiego skłócenia rodziców, nauczycieli a nawet dzieci jeszcze nie było.
zapytajcie ludzi którzy pracują na basenie ilu uczniów a przede wszystkim uczennic pływa a na zajęciach fakultatywnych na hali jadą z 5O uczniami i nie wiedzą co robić zapytajcie ludzi którzy tam pracują
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
[komentarz usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]
Masz całkowita rację a ta zarozumiała Pani od WF-u to już kompletna porażka.
Jedną cechą, z której słyną mieszkańcy Mogilna to ocenianie.Ludzie w tym mieście uwielbiają wystawiać cenzurki,stawiać swoich znajomych i nieznajomych w określonych miejscach i nazywać ich określonymi słowami.Pomawianie,obgadywanie i szukanie niezdrowej sensacji,tak w tym to naprawdę jesteśmy dobrzy!!!
do matka całkowicie się zgadzam z tym wpisem jesteście odważni bo anonimowi wielu z Was chodziło do 2 a teraz plujecie jadem
Jako była mieszkanka uroczego Mogilna uważam, że również mogę a przede wszystkim chcę parę słów na temat nieszczęsnego wierszyka napisać. Proszę Państwa uważam, że przesadzacie i nadintepretujecie i kto wam zezwolił na obrazanie Nauczycieli, kto wam dał takie prawo. Jak był podniesiony wiek emerytalny do 67 lat to nie przeczytalam nigdzie, że \”stare\” Panie Nauczycielki będą dzieci Wasze kształciły. A przede wszystkim wychowywały, tak wychowywały bo rodzice na to nie mają czasu skoro w domach i na ulicach a nawet pod kosciolami i w kościołach są agitacje o naborze do szkół. Chciałabym gdybym tylko mogła porozmawiać z dziećmi, które odwiedziły Szkołę nr 2 czy zrozumiały wierszyk? Wydaje mi się, że nie. Odbieram to zupełnie inaczej. Pani Dyrektor w tym roku kończy się kadencja i trzeba znowu trochę \”napsuć krwi\”. Najlepiej nie pod nazwiskiem tylko same anonimy, bo wtedy można wszystko. Ale ludzie kulturalni, wykształceni tak sie nie powinni zachowywać. Tyle tylko jak pamiętam Mogilno to taki mały grajdoł. Wszyscy o wszystkich najlepiej wiedzą a może wystarczyłoby zacząć od siebie?Serdecznie pozdrawiam.
Dobre! A SP w Strzelnie nawet nie potrafi się tak zareklamować. Może pomogę…
\”Do naszej szkoły lepiej nie przybiegaj,
tylko długo z tym zwlekaj,
tutaj ofert mamy mało,
nie pójdą z tobą przyjaciele,
bo nasza szkoła jest zacofana,
zawsze spotka cię tu kara!
Nie przyjść tutaj to wielkie szczęście,
jak pójdziesz gdzie indziej spotka cię miłe przyjęcie.\”
Wierszyk jest dziecięcy i na luzie (prawdopodobnie napisały go dzieci z dwójki), a traktujecie go tak poważnie, jakby to był jakiś oficjalny dokument. Żałosne…
Post \’KHMC\’ trafia w sedno – właściwa ocena naszej mogileńskiej rzeczywistości. Najlepiej krytykować wszystkich i wszystko, wymagać od innych, a dopiero na końcu od siebie
Chyba najlepiej zaangażowanie szkół widać po występach na Podkoziołku w Chabsku.
Gimnazjum dało super przedstawienie, Dwójka – odgrzewane kotlety. A Trójka? Jak zawsze: nie uczestniczy.
Dlaczego? Bo nie musi! Swoje załatwiają innymi drogami….
Ludzie opanujcie się!
Przecież od razu widać o co w całej tej nagonce chodzi: nauczycielom gimnazjum pali się pod tyłkami i myślą, że jak uda im się zrobić dwójce złą opinię, to oni przetrwają jako nowa podstawówka, a dwójka nie. Tylko tyle.
Cała sprawa jest śmieszna, od razu widać, że chodzi o szukanie haków, jak wyciąga się takie błahostki.
No właśnie ! Może ktoś wyjaśni mi dlaczego trójka ma \”z zasady\” być przepełniona a jedynka w budynku gimnazjum z najlepszym bazą lokalową ( pływalnia, największa sala gimnastyczna, najlepsze wyposażenie pracowni, najwiecej sal lekcyjnych, bezpieczny podjazd dla autobusów, parking itd.) ma stać prawie pusty? Znowu układy??
Chciałam tylko potwierdzenia, że moja opinia nie jest odosobniona. Trzeba powiadomić kuratorium, ministerstwo, prasę regionu, może skończy się ochrona jednej ze szkół w Mogilnie.
O ile pamiętam, a pamięć mam dobrą, to nauczyciele gimnazjum jako jedyni brali udział w proteście przeciwko reformie a nauczyciele podstawówek w tym czasie siedzieli i zacierali ręce na myśl jak to na reformie się obłowią w etaty. I nadal siedzą cichutko, choć znają już podstawy programowe i wiedzą, że ta reforma niczego dobrego dzieciom nie przyniesie. Ot taka solidarność zawodowa i dbałość o dobro ucznia.
Pewnie że nie jest winny reformy żaden z nauczycieli. W Mogilnie jednak jest tak, że panowie od oświaty ustalili i wprowadzili z sobie tylko znanych powodów taki podział, że szkoła najgorzej wyposażona i najmniejsza ma mieć najwięcej dzieci. Jednocześnie kazali walczyć o ucznia pozostałym szkołom, które robią to tak jak umieją. I to jest chore!
Widzę w tej internetowej dyskusji jedno: DOBRO NAUCZYCIELI, oni są najważniejsi! A niby dlaczego? Że poleci parę etatów? No i co z tego? Nauczyciel nie jest świętą krową! To nie Indie! Najważniejsze są DZIECI i ICH DOBRO! Reszta się nie liczy.