Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Sucharzewo. Kierująca fiatem seicento 21-latka, aby uniknąć uderzenia w przebiegającego przez drogę psa zjechała nagle na lewe pobocze i przewróciła się na bok.
Kiedy młodej kobiecie udzielano pomocy medycznej stało się coś, czego nikt się nie spodziewał. Do karetki podszedł pies, który kilka minut wcześniej wtargnął na jezdnię. Zwierzę w wyjątkowy sposób podziękowało za ocalenie. Czworonóg przez cały czas nie odstępował 21-latki, kładł głowę obok jej stóp i czekał aż ratownicy medyczni skończą opatrywać jej nogę. Świadkiem wzruszającego momentu był dzielnicowy asp. szt. Tomasz Foremski. (za KPP Mogilno)

















Trudne sprawy ….
Ten pies niestety błąka się po Dąbrowie cały czas. Jest bardzo przyjazny i z każdym chce się bawić.
Kochany piesek ciekawe czy ta Pani go przygarnela
pies skardl artykul a to ze dziewczyna pewnie szoku doznala to nic
Wiadomo co to za dziewczyna????
Co dadza przeprosiny psa ? Naprawione auto ?
W jakim stanie była poszkodowana ? Nie ma na ten temat informacji..W końcu mogło dojść do czegos poważnego a tu wzmianka tylko o psie. Uwielbiam psy i z tego co widac to po prostu pies pewnie szuka domu w dość nietypowy sposób. Takie zachowanie mozna zobaczyć również u innych psów, które potrzebuja czułości. Więc stwierdzam, ze skroro mowa tu tylko o psie a nie o poszkodowanej, to artykuł zbędny..
Kład…
Nietypowa stuacja a ludzie jak stare zrzędy nigdy nie mogą niczego pozytywnie przyjąć tylko zrzędzić i negatywnie komentowac. Oczywistym jest to ze dziewczyna nie odniosą większych obrażeń bo wtenczas artykuł niebyły o psie!!! ale widzę tu mało spostrzegawczych komentatorów.
A co sie mialo stac kobicie niby ludzie? Zjechala do rowu i auto sie zatrzymalo. Po 10 min kobita ogarnela sytuacje zadzwonila do starych, faceta, meza czy tez kochanka.. Poglaskala burka. Laweta wzila sreiczento i finito. Nie szukejta sensacji wiara i okielznata sie bo gimby nieogarniajo temato
trzeba mu pomnik postawić, normalnie dziecinada
Proponuje miesięcznice na czesc psa
Lessi,wracaj!
faktycznie bardzo nietypowe zachowanie…
musiał być wybitnie inteligentny pies, że zrozumiał całe wydarzenie, omijanie go samochodem, i postanowił przyjść podziękować…
chyba że…. to ta pani go wcześniej wyrzuciła i przed nim uciekała, to by najlepiej tłumaczyło zachowanie psa…
a Pani opatrzona, zostawiła psa na dalszą tułaczkę i zwiała do domu.
Tylko że z tego już nie będzie ładnego medialnie artykułu…
Serdeczne podziękowania dla dwóch kominiarzy i osób które zatrzymały się pomóc i wydostać z auta.
Psia nawet dzisiaj w teleexpresie była. Można zobaczyć na YT z dnia 14.09.