Do zdarzenia doszło w jednym z punktów handlowych na terenie Mogilna. Dwie ekspedientki, po otwarciu sklepu, zauważyły na podłodze kałużę wody. Kobiety zaczęły sprzątać pomieszczenie myśląc, że doszło do zalania. Brak gotówki w kasie zauważyły kilka minut później, gdy musiały zapłacić za dostarczony towar.
Wezwani na miejsce policjanci ustalili, iż sprawca, wykorzystując uchylone okno, wszedł do środka, skąd ukradł pieniądze w kwocie 1250 złotych. Mężczyzna, chcąc zatrzeć za sobą ślady, wyrwał zawór centralnego ogrzewania i próbował zalać pomieszczenie. Jego plan spalił na panewce, gdyż w instalacji było mało wody, a wychodząc został zarejestrowany przez kamerę monitoringu.
W wyniku podjętych działań dzielnicowy, już po kilku godzinach od zgłoszenia, zatrzymał sprawcę. 29-letni mieszkaniec Mogilna zdążył wydać część skradzionych pieniędzy. Po przedstawieniu mu zarzutu popełnienia przestępstwa został doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe pół roku za wcześniejsze konflikty z prawem.
Śledczy będą nadal pracowali nad sprawą kradzieży, o którą podejrzany jest 29-latek. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)


















Kto zaostawia uchylone okno na noc w takim miejscu ???
Żebyś ty się nie doigral anonimowo każdy jest mądry cwaniaki
Może się nie doigrał? Chodził, kradł, robił co chciał, a Tu jeszcze potępienie, że pytasz jaśnie państwa. Ciekawe, czy gdyby Wam coś podpier…to byście chcieli wiedzieć, czy dostał wreszcie zasłużoną karę. Pozdro maruderzy z cmg
Jakie ciekawskie społeczeństwo,informacji szuka się w innym miejscu,a z kolesia normalnie światowej sławy gangstera zrobili w każdej gazecie na każdym portalu piszą o nim a jak ktoś z wyższysz za…miliony to jak jakiś dziennikarz nie wytropi to nikt nic o nim nie wie….ot nasze mogileńskie pierdusy