Podczas dzisiejszej sesji Rady Gminy w Dąbrowie, w punkcie dotyczącym oceny stanu dróg Komisja Infrastruktury i Rolnictwa zwróciła uwagę na występujący problem z zaorywaniem dróg w obrębie pól wraz z kamieniami granicznymi. Sytuacja taka została odnotowana m.in. na terenie Dąbrowy, miejscowości Mokre i Białe Błota.
– Na wstępie komisja chciała zwrócić uwagę na bardzo poważny problem, dotyczący zaorywania części dróg, nie tylko poboczy, ale i nawierzchni przez właścicieli przyległych pól. Najbardziej rażącym przykładem są drogi: Dąbrowa za stadionem w stronę Parlina – ostatnio przy tej drodze paliły się trawy i na skutek zaorania części drogi interweniujące pojazdy strażackie miały poważny problem ze sprawnym dojazdem na miejsce pożaru, nie tylko z powodu zaorania części drogi, ale i wyorania wysokiej bruzdy, którą nie można było przejechać. Droga w Mokrem, w stronę Jeziora Białego w części jest zorana. W szerokości drogi uniemożliwia przejazd pojedynczego pojazdu, a ten odcinek drogi stanowi dojazd do punktu czerpania wody dla pojazdów strażackich. Ograniczona jest przez zaoranie szerokości możliwość mijania się dwóch pojazdów. Droga w Białych Błotach od centrum wsi w stronę lasu kilka lat temu została geodezyjnie odtworzona. Obecnie jest zaorana na szerokości około trzech metrów. Kamienie graniczne widoczne są na polu w uprawie zboża. Komisja tę sytuację traktuje jako niedopuszczalną i wnioskuje o podjęcie radykalnych kroków wobec właścicieli pól, którzy tam zaorali przylegające drogi. Granice dróg i ich nawierzchnie powinny być odtworzone na koszt właściciela gruntu – mówił Marek Cyrok, członek Komisji Infrastruktury i Rolnictwa.
Jak podkreślał wójt – wcześniej podobne przypadki zostawały zgłaszane policji. Kluczowym dowodem mogłoby być jedynie złapanie na gorącym uczynku danej osoby obsługującej sprzęt rolniczy, która dokonała przy tym zaorania drogi, bądź jej granic. Niewykluczone przy tym, że oczekiwany efekt przyniosłaby kampania edukacyjna przeprowadzona wśród mieszkańców gminy.
– Nie mam odpowiedzi na pytanie, co zrobić z zaorywaniem dróg. Ta kwestia była poruszana wiele razy i nie ma sposobu na realizację postulatów komisji, póki ludzie nie zrozumieją, że dróg nie należy zaorywać. Była ileś razy skierowana sprawa na policję, wszyscy rozkładają ręce. Kamienie wyorywane są bardzo często. Natomiast jak nikt nikogo nie złapie za pług w danym momencie, że kamień wyoruje, to w zasadzie nie ma możliwości cokolwiek zrobić. Nie wiem, może jakaś kampania edukacyjna jeśli chodzi o naszych mieszkańców? Zresztą to nie jest tylko problem gminy Dąbrowa (…) Po prostu może musi się spalić pół gminy kiedyś zbóż ze względu na to, że samochody nie dojadą i dopiero może wtedy ktoś zrozumie, że te drogi są potrzebne. Ja nie rozumiem też jednej rzeczy, że z jednej strony rolnicy wnioskują o to, żeby drogi były coraz szersze, no bo sprzęt, a z drugiej strony przyorują drogi – mówił wójt Marcin Barczykowski. (AS)

















Bambrą zawsze mało w centrum Dąbrowy są tacy którzy kupili sobie wielkie zabawki i granicę maja w D…..ę. niebieskie newholandy. Na koniec i tak szypą po d*pie i cztery dechy.
W Olszy droga \”powiększona\” przez tiry, które wywozily buraki. Oczywiście nie mogli przeczekać tylko mijali się w każdym możliwym miejscu teraz droga wygląda strasznie
Dąbrowa to jak Wilkowyje z serialu Ranczo i mawet ławeczki pod sklepem mają
Może by po prostu tych co to robią do sondu oddać a za szkody które robią i grunty państwowe zaorują skazać na grzywnę wysoką na rzecz chorych dzieci. Może jeden z drugim przemysli co i jak robią bezprawnie!!!
Czyli jeżeli nie złapiemy osoby która zaoruje drogę , właściciel który posadził sobie np. buraki na tej drodze może spać spokojnie ? 🙂 Idę po ciągnik 🙂
To prawda. A w Gminie Mogilno jeszcze gorzej bo rosnące drzewa przy drodze są tak podorane że rosną w polu , a jeszcze pół metra zasieja, trzeba z tym skończyć, geodeta i na koszt rolnika naprawić drogę co ma przy niej pole.Samowolka od wielu lat i tyle ,osobowym samochodem nie można się minąć a droga niby ma 10 metrów tylko gdzie ????? Czas z tym skończyć!!
W Dąbrowie faktycznie niebieskie newholandy robią co chcą wszyscy którzy ogranicza z nimi muszą co roku walczyć o swoje. Szczególnie po nocnych manewrach???.
New holland moze dopiero wyorac granice jak wjedzie c360 to juz zostanie
Po co na gorącym uczynku?Przecież wiadomo czyje to pole. To co? Krasnoludki w nocy zaorały?
Wszedzień to miał dotacje z Irlandii po znajomości…Pazerniaki gleby.!
W niektórych przypadkach drogi są bardzo mocno zaorane, to fakt. Ale zastanawiam się czy Komisja Rolnictwa i Pan włodarz gminy mają zabezpieczone środki na utrzymanie dróg o właściwych wymiarach wg stanu geodezyjnego? Mam tutaj na myśli rosnące chwasty na drodze o szerokości np 6 m. Czy liczą się z faktem, że mogą być zaskarżali do sądu o niewywiązywanie się z utrzymania porządku na drogach publicznych i zanieczyszczania okolicznych pól przez chwasty z tych dróg?
Taki jesteś cwaniak a sam pewnie c385 jeździsz a tu na forum robisz z siebie glupa.weź szpadel i te kamienie wkop po tym ursusie
We Wszedzieniu tylko lamborghini nie widzi kamieni