Wymagająca 8,5 kilometrowa trasa rozpoczynająca się na plaży głównej, przebiegała w stronę ul. Bukowej, następnie długim odcinkiem drogi polnej w lesie aż do miejscowości Gaj, kończąc oczywiście w Przyjezierzu. Wszyscy uczestnicy ukończyli ten wyścig „na kijkach”. Największe oklaski na mecie zabrał mający 74 lata Sylwester Pawłowski, który startuje w rajdzie co roku. Oprócz nagrody dla najstarszego uczestnika rywalizacji, nagrody otrzymała również najmłodsza 11-letnia uczestniczka oraz najliczniejsza rodzina.
Po zakończeniu III Amatorskiego Rajdu Nordic Walking, „kijkarze” brali udział w losowaniu nagród, wśród których były kijki czy też bidony. (DS)
















cieszę sie że Dąbrowa dopisała.tak trzymać
narty widzę ukradli 😀
skracamy korytko…. by maszerowanie miało sens.