Pierwszym stanowiskiem do obsadzenia był podinspektor w Wydziale Organizacyjnym i Spraw Obywatelskich. Chęć pracy wykazali: Joanna Wolińska (Mogilno), Magdalena Rybacka (Świerkówiec), Julia Ledwożyw (Mogilno), Magdalena Jakubowska-Rogala (Świerkówiec). Zdaniem komisji konkursowej najlepszą spośród czterech kandydatów okazała się Joanna Wolińska z Mogilna.
Natomiast w konkursie na stanowisko urzędnicze podinspektora w dziale promocji swoje aplikacje złożyli: Adam Dominowski (Bydgoszcz), Natalia Nowaczyk (Kunowo), Marta Gwiazda (Mogilno), Agnieszka Pajurska (Ludwiniec). W tym przypadku konkurs nie został rozstrzygnięty, w związku z niewystarczającym poziomem wiedzy i doświadczenia przedstawionego przez kandydatów.
Podinspektorem w Wydziale Komunikacji, Transportu i Dróg chcieli zostać: Tatiana Urban (Mogilno), Wojciech Steinborn (Inowrocław), Dorota Krystkowiak (Mogilno). Komisja zdecydowała, że nowym urzędnikiem w wydziale komunikacji została Tatiana Urban.
Starostwo Powiatowe poszukiwało również informatyka do Wydziału Organizacyjnego i Spraw Obywatelskich. W tym przypadku było czterech chętnych: Dawid Stachowiak (Bzówiec), Marcin Szajda (Padniewo), Aleksander Mielcarek (Jeziora Wielkie), Łukasz Andrzejewski (Laski Małe). Stanowisko informatyka w mogileńskim starostwie objąć miał Aleksander Mielcarek, jednak złożył on oświadczenie o odmowie przyjęcia oferty i warunków pracy w Starostwie Powiatowym w Mogilnie. (PK)

















Za najniższą krajową nikt nie chce pracować ..
To po co taki kandydował jak mu warunki nie odpowiadały?
Tylko marnowanie czasu i pieniedzy…
Podinspektorem w Wydziale Komunikacji, Transportu i Dróg chcieli zostać: Tatiana Urban z Mogilna i……. została.
Po co ogłaszają konkursy skoro z góry są przesadzone ???
cóż można odpowiedzieć na tak zadane pytanie, chyba jedynie, że tak już jest, kto miał zostać przyjęty, ten został; zastanawia mnie jedna istotna sprawa, zakładam, że osoby ubiegające się o wskazane stanowiska skończyły jakieś studia i chcą pracować za stawki oscylujące w okolicach najniższej krajowej, to po co było się uczyć, tracić czas, energię, nerwy i pieniądze, po to by zarabiać, nazwijmy to po imieniu, ochłapy (choć wielu powie, że płaca adekwatna do wykonywanej \”pracy\”); brak ambicji, pomysłu na życie, albo zwyczajnie lenistwo….choć jeszcze panuje w społeczeństwie pogląd, że praca w urzędzie to powód do dumy i nobilitacja społeczna;
przynajmniej jest ładna
Niestety, nie tylko Pani Tatiana chciała zostać podinspektorem. Były inne osoby składające też cv… Kiedy to kolesiostwo się skończy… no i czy tak nie wstyd… oj czy nie wstyd.
Janek jak mnie ty zainponowałeś, ty pewnie bisssnezmen jesteś, taki niezabogaty… kombinator po Polsku
Stary , tam to spoko główka , po robocie nudy , drzwiczki zamykasz i do domku.
Panie starosto Bartoszu Nowacki proszę o wyjaśnienie, jak to jest, że w pierwszym konkursie na stanowisko w wydziale komunikacji wymagano \”staż pracy minimum 10 lat\”, a teraz w ogłoszonym właśnie konkursie na to samo stanowisko jest zapis \”minimum 2 lata pracy w administracji samorządowej lub rządowej\”. Czy to nie jest tak, że pierwszy konkurs i wymagania zrobiono pod konkretną osobę?