Do zdarzenia doszło w czwartek, 17 marca na ulicy Polnej w Mogilnie. Około godziny 19:00 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał telefoniczną informację o ujęciu pijanego kierowcy pojazdu marki Renault Megane. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci prewencji. Badanie stanu trzeźwości 35-letniego mieszkańca Mogilna wykazało w jego organizmie 3,4 promila alkoholu.
Zgłaszający opowiedział policjantom, że zauważyły jadący przed nimi samochód, który co rusz zjeżdżał na przeciwległy pas drogi, przez co stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Świadek jechał ostrożnie za najwyraźniej pijanym kierowcą. W pewnym momencie wykorzystał dogodny moment i zajechał mężczyźnie drogę, uniemożliwiając tym samym kontynuowanie dalszej jazdę. Chwilę później powiadomił o wszystkim policję, pozostając na miejscu do czasu przyjazdu funkcjonariuszy. Skrajnie nieodpowiedzialny kierowca stanie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna i kara do 2 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)
















tak trzymać; brawa dla obywateli za skuteczne działanie;
Sujcze bezpieczne jednego mniej
gdyby okazało się, że jechał np. lekarz po 48 h dyżurze albo spawacz po akordzie i nie pijani, to wtedy to zajeżdżanie jak by się kończyło? tak pytam „ekspertów” których tu pełno, i jakie przepisy regulują „zajechanie”. Czy np przed przejściem dla pieszych można zajechać, kto decyduje o bezpiecznym zajechaniu, i co kiedy zajeżdżator uderzy w twoją matkę z wnuczkiem idących chodnikiem.
Omijał dziury na tym zad…a przypadkiem wyszło, że pijany..
Musiał pić..ze wstydu posiadania meganki..
Mnóstwo pytań… A mnie jedno nurtuje, co by było gdybyś miał mózg, też byś tak głupio pytał???
Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi, co na widać na przykadzie
A gdybyś ty miał mózg i to mózg niewyprany przez propagandę i nierdzewiejący od intelektualnej bezczynności, to byś wiedział,że na sprawę można a nawet trzeba spojrzeć z różnych punktów widzenia. I wiedziałbyś,że ten którego krytykujesz ma racę. Ale nawet nie próbujęcię do tego przekonaćbo i tak nie zrozumiesz. Poszukaj sobie „policjant na dzwiach Wrocław” – a może dojdziesz do wniosku, że nadgorliwy policjant (poniekąd słusznie) próbując zatrzymać pijanego stworzył znacznie większe zagrożenie na drodze niż gdyby nie interweniował. Ale za to już policjant nie został ukarany.
Ty Obywatelu (z PZPR-u?) najpierw odpowiedz na pytania najpierw odpowiedz na pytania koksu 5 gram a nie nazywaj ich głupimi
Ilu tu prawników, a może to rodzina albo koledzy pijoka. Nie ośmieszajcie się. Typ nie jechał po piwku, tylko miał 3,4. Trzeba być kretynem żeby mieć obiekcje do jakiegokolwiek zatrzymania pijusa. Zagrożenia nie było a potencjalny morderca zatrzymany. Brawo dla zatrzymującego.
Widzisz mądralo, żeby odpowiedzieć na te pytania, to najpierw trzeba by dostosować się do poziomu pytającego, a wtedy musiałbym położyć się na podłodze, to po pierwsze. A po drugie, ciut jestem za młody na PZPR, ale widać ty wiesz o czym piszesz…
Proponuję już skończyć ten temat, facet miał jaja i zrobił to co uważał za słuszne, brawa mu za to!! Widać, że jest tutaj cała grupa negujących takie postępowanie, co mnie w zasadzie nie dziwi, bo albo jest to komentujący sprawca lub bliska rodzina, albo zatrzymanym był szwagier „sgaerherhjr” albo kochaś „koksu 5 gram”. Dlatego proponuję nie wchodzić z takim elementem w dyskusje bo do niczego to nie prowadzi, a zapewniam, że inaczej będą śpiewać gdy, czego nie życzę, pijak za kółkiem zrobi krzywdę komuś im bliskiemu.