Mieszkańcy gminy Dąbrowa od 1 marca 2018 roku zapłacą więcej o 1 zł lub 2 zł więcej od osoby w danym gospodarstwie domowym w zależności od wybranego sposobu gospodarowania śmieciami komunalnymi.
– W wyniku przeprowadzonego przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych, ostateczne koszty systemu zagospodarowania odpadów okazały się wyższe niż pierwotnie zakładano. W związku z tym Rada Gminy postanowiła o podwyższeniu obowiązującej stawki opłaty – czytamy w uzasadnieniu do uchwały.
W czwartek, 1 lutego 14 radych zagłosowało za nowymi stawkami zaproponowanymi przez wójta Marcina Barczykowskiego.
Miesięczne stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w sposób nieselektywny:
1) dla gospodarstwa domowego 1-osobowego – 18 zł od gospodarstwa
2) dla gospodarstwa domowego 2-osobowego – 38 zł od gospodarstwa
3) dla gospodarstwa domowego 3-osobowego – 42 zł od gospodarstwa
4) dla gospodarstwa domowego 4-osobowego – 60 zł od gospodarstwa
5) dla gospodarstwa domowego 5-osobowego – 65 zł od gospodarstwa
6) dla gospodarstwa domowego 6-osobowego – 78 zł od gospodarstwa
7) dla gospodarstwa domowego 7-osobowego – 85 zł od gospodarstwa
8) dla gospodarstwa 8 osób i więcej – 96 zł od gospodarstwa
Miesięczne stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w sposób selektywny:
1) dla gospodarstwa domowego 1-osobowego – 11,50 zł od gospodarstwa
2) dla gospodarstwa domowego 2-osobowego – 25 zł od gospodarstwa
3) dla gospodarstwa domowego 3-osobowego – 29,70 zł od gospodarstwa
4) dla gospodarstwa domowego 4-osobowego – 38,80 zł od gospodarstwa
5) dla gospodarstwa domowego 5-osobowego – 45 zł od gospodarstwa
6) dla gospodarstwa domowego 6-osobowego – 52,80 zł od gospodarstwa
7) dla gospodarstwa domowego 7-osobowego – 59,50 zł od gospodarstwa
8) dla gospodarstwa 8 osób i więcej – 62,40 zł od gospodarstwa
– Śmieci ja nie wiem ile będą kosztować za 5-10 lat (…) Boję się jeszcze jednego, bo mamy przetarg na rok. Jak będziemy robić przetarg pod koniec roku, to od stycznia 2019 znowu będzie trzeba podnieść te opłaty. Ja uważam, że te odpady są już bardzo drogie (…) W budżetach domowych to są spore kwoty (…) Niecałe te 500 000 zł nas kosztowały odpady. Co istotne, jak zrobiliśmy analizę odpadów z roku na rok, to cały czas rośnie. Sytuacja w koszach, tych dzwonach jest odwrotna – maleje (…) Mało tego, że spada, to z tej ilości jeszcze 30% to nie jest to, co tam powinno leżeć. To jest też główny powód, że mieszkańcy tam kładą rzeczy, których nie powinni kłaść- mówił wójt Barczykowski.
Z kolei kwestia pojemników do segregacji odpadów typu „dzwon”, z których zrezygnowano, podzieliła zdania niektórych osób.
– My nie mamy żadnych służb na miejscu tak jak w Mogilnie na przykład. Wydaje mi się, że dużo rzeczy plastikowych trafi przez komin do środowiska (…) Wydaje mi się, że trochę z tymi dzwonami żeśmy się pospieszyli. Wystarczyło je zachować tam, gdzie one naprawdę były potrzebne – pogadać z sołtysami, a tam rzeczywiście, gdzie ludzie po prostu mieli segregowane w większości – odpuścić – mówił radny Konrad Szary.
Nieco inne zdanie na ten temat miał sołtys Parlina i prezes Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie.
– Bardzo mnie to cieszy, że te dzwony zginęły. Chyba nikt nie widział co w nich jest. Tapczany nawet tam leżały. Dziękuję panu wójtowi, że tak to zostało załatwione – mówił Józef Mikulski, sołtys sołectwa Parlin.
– Nie nauczyliśmy się jeszcze segregować i to jest właśnie największy błąd. Tak jak tutaj było mówione – w Szczepanowie, gdzie były te pojemniki wszystko było, od szyb od samochodów, nadkola od samochodów, tapczany, nie tapczany. Tam było wszystko – zaznaczał Tadeusz Popielarz, prezes GS.
Jak informował również wójt gminy Dąbrowa – 132 osoby, które złożyły deklaracje zalegają z płatnościami za odpady komunalne. Spośród 1123 gospodarstw domowych stanowi to 11% zaległości. W okresie od 2013 do 2016 daje to kwotę niecałych 30 000 zł, a z 2017 roku ponad 20 000 zł. Ze statystyk Urzędu Gminy w Dąbrowie wynika również, że od 30% gospodarstw domowych śmieci odbierane są w formie nieselektywnej. Wiadomo również, że na ponad 4600 mieszkańców gminy deklaracje złożyło jedynie 3939 osób. Warto również zauważyć, że pomimo przyjętej podwyżki system gospodarowania odpadami nadal nie będzie się bilansował. (AS)
















Gratuluję likwidacji pojemników przy ośrodku zdrowia ,oraz obok lecznice wójcie ! Przyjdzie lato ludzie nie będą tym palić tylko pod gminę z tym pójdą wysypać je .Chętnie przyłączę się to takiego czynu i wtedy sami sobie sprzątajcie .Jaja już sobie robicie w tej gminie !
Po podwyżce 5 osobowa rodzina zapłaci 45 zł.W gminie Mogilno płaciliśmy 50 przed podwyżką.Można taniej?Można.wszystko zależy od tego kto siedzi na stołku
Czy w gminie Dąbrowa prowadzi się szczegółowy wykaz ilości osób w gospodarstwie domowym? Pytam, na jakiej podstawie stwierdzono stawki opłat,ponieważ w uchwale gminy nie ma takiej informacji.Myślę,że radni udzielą takiej informacji na forum.
Poza tym, to ja składam deklarację.I nawet,jak jest małżeństwo zamieszkałe we wspólnym domu,to jeszcze nie oznacza,że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe.Zarówno mąż,jak i żona mogą złożyć odrębne deklaracje,wskazując gospodarstwo jednoosobowe,co zyskają rocznie 24,00 zł. A gminie tego zabraknie i będą się dziwić.Ale może o to chodzi.
Poza tym, bierze się pod uwagę liczbę osób zamieszkałych,a nie zameldowanych.Druga sprawa.Art.6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przewiduje trzy metody ustalania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.Dalszego wyboru nie daje.Jeżeli wybrano sposób wyliczenia stawki od osoby,to skąd dalszy podział.To tak informacyjnie.Myślę,że radni znali te dane,jak głosowali,jeżeli nie,to tym gorzej dla nich.
Czemu dwie osoby zapłacą więcej niż jedna? Powinno być równo, a właściwie mniej o złotówkę czy nawet dwie, bo transport jest zbliżony.
A może każdy gospodarz ma podawać; jedna osoba…i rację będzie miał,bo Marian- jedna osoba, Władzo- jedną osobą, Genowefa- jedną osoba. Nikt nikogo nie klonował!
Ja np segreguje śmieci z dużą dokładnościa. Moja czteroosobowa rodzina produkuje ich dość sporo po zniknięciu dzwonów nie mam co z nimi robić nie mam miejsca na ich trzymanie cały miesiąc teraz jeszcze mogę trzymać je na dworze ale jak zrobi się ciepło będę miała źródło smrodu i rybactwa pod domem.
Niestety brak pojemników na śmieci spowoduje to że ludzie zamiast wynieść je do pojemnika to wrzuca je do pieca zamiast pomagać ludziom w segregacji to jest tylko utrudnianie brawo zapraszam na spacer po dąbrowie już czuć wieczorami brak pojemników bo każdy teraz jak ma sobie robić wysypisko śmieci na podwórku to wrzuci plastiki do pieca
Dzwony zniknęły bo Wójcikowi nie spodobało się że wkoło nich walają się śmieci ponieważ \”wioska\” musi się prezentować a tym samym strzelił sobie w kolano! W tej chwili odbiór selektywnie zbieranych odpadów plastikowych jest co 2 miesiące! Teraz bez dzwonów proszę sobie wyobrazić ile odpadów z tej grupy wytwarza 5 osobowa rodzina ?? Raz że odbiór plastików jest za rzadko to i za mało jest na to worków. Dlatego ja widzę doskonale kto spala plastiki a kto nie gdyż wszystko widać po ilości wystawionych worków. I nie da się w dzisiejszych czasach w których większość produktów pakowana jest w pet lub pp nie generować 10 worków na dwa miesiące. Się pytam gdzie to trzymać!
Także wszystko ląduje w kotłach i piecach a potem w powietrzu, a specjalistów od tego też znam po czuć np. wieczorem na ul. Szkolnej. Mogę wskazać kto wali śmieci do kotła, a do tego nieumiejętnie spala węgiel kamienny.
Doskonałym przykładem jest tutaj Ośrodek Zdrowia koło szkoły, który powinien świecić wzorem odnośnie spalania, a smrodzi jak batory na okolice bo oczywiście nikomu nie chce się edukować jak palić, a potem człowiek siedzi u lekarza i truje się jeszcze bardziej.
Proponuje niech każdy sprawdzi swojego sąsiada ile wystawia worków na plastik i sami oceńcie kto ma racje a przy okazji spójrzcie sami na siebie czy przypadkiem tych worków nie macie mniej niż Wasz sąsiad wtedy to świadczy o tym że należycie to tej samej grupy palaczy śmieci. Pogratulować!
Szanowni Panowie- Prezes i Sołtys.Według Panów wypowiedzi pojemniki typu \”dzwon\” urosły do rangi garażu.Czy Panowie przynajmniej widzieli otwór wrzutowy w tym pojemniku? Chyba nie.Tapczany w \”dzwonie\”? Sołtys Kierdziołek by się uśmiał.Cie choroba.
SOŁTYSIE KOCHANY LEPIEJ NIC NIE MÓWIĆ JAK MÓWIĆ TAKIE BZDURY.JEŻELI KTOŚ SKŁADOWAŁ W DZWONACH NA PLASTIK TAPCZANY TO W TAK MAŁEJ SPOŁECZNOŚCI WIADOMO KTO TO BYŁ I NALEŻAŁO BY SIĘ ZAJĄĆ TAKIM OSOBNIKIEM,A NIE LIKWIDOWAĆ POJEMNIKI .TAK NA MARGINESIE ZA GŁUPIE POMYSŁY SIĘ NIE DZIĘKUJE .
wojt zabral kosze na smieci-teraz ludzie beda je znowu wywozic na dzikie wysypiska lub wyrzucac do przydroznych rowow. Wstyd zeby nie bylo koszy typu dzwon nawet przy kosciele w Dabrowie czy Parlinie.A co na to proboszcz?Mysle ze podniesie wojtowi czynsz za dzierzawe plebani.
Chociażby dlatego, że gospodarstwa jednoosobowe tworzą zazwyczaj ludzie starsi, samotni, żyjące ze skromnej renty. To chyba wystarczający powód, żeby płacili mniej. Ludzie!!! Czy wy potraficie tylko marudzić i narzekać?!
Nasz Wójt jest naprawdę słoncem Dąbrowy. W trosce o nas Wójt Dąbrowy jeździ po całej Europie i nawet po Świecie. Jego wierny towarzysz sekretarz również. Zwiedzają Europę wciskając nam, że to dla naszego dobra naszego wizerunku. On zorganizuje autokar do Słowacji weżmie radnych – bezradnych którzyz będą mu wdzięczni że gdzieś pojechali ze swoją żoną albo małżonkiem, Wójt to jaśnie pan na włościach. Nigdy go nie ma w urzędzie tylko jeździ po świecie, lepiej niż prezydent Warszawy czy Krakowa.
gmina to zabita dechami wieś, wałki jak leci. przykład sąsiedzi na szlaku piastowskim i wnioski o dofinansowanie to podział kasy za pośrednictwem wnioskodawców dla członków i założycieli.
Naiwni Ci którzy myslą że robia coś za darmo.
Dwu kadencyjność to jest to. także teraz trzeba ciułać ostatnie szane