W miniony piątek, 13 grudnia do Komisariatu Policji w Strzelnie stawił się 38-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego, który zgłosił oszustwo na jego szkodę. Mężczyzna wyjaśnił, że za pośrednictwem popularnego komunikatora skontaktowała się z nim kobieta, która podała się za przewodniczącą tureckiego banku. Osoba twierdziła, że na tureckim koncie znajduje się 9,5 miliona dolarów, które ma otrzymać w spadku. By wejść w posiadanie tych pieniędzy, musi jedynie zrobić przelew w kwocie 3525 dolarów na konto zagranicznego prawnika, który będzie go reprezentował przed bankiem. Pokrzywdzony wpłacił całą kwotę (po przeliczeniu 14360 złotych) na wskazany rachunek, po czym kontakt z nieznajomą nagle się urwał.
– Teraz policjanci pracują nad tą sprawą i jednocześnie przypominają charakterystyczne cechy tzw. oszustw nigeryjskich. Jedną z nich jest metoda „na spadek”, gdzie przestępca, który podaje się za pełnomocnika lub prawnika rodziny zmarłego kontaktuje się najczęściej wykorzystując do tego komunikatory lub pocztę elektroniczną. W korespondencji informuje potencjalną ofiarę, że jest ona jedynym żyjącym spadkobiercą dalekiego krewnego, który po śmierci pozostawił ogromny majątek. Fortunę można podjąć po dopełnieniu kilku formalności i opłaceniu różnych należności, które są jednak niczym, w porównaniu z olbrzymim spadkiem. Oszuści uwiarygodniają całą historię przesyłając pocztą elektroniczną spreparowane certyfikaty i kopie potwierdzeń przelewów – informuje podkom. Tomasz Bartecki.
Żeby uniknąć nieprzyjemności i straty pieniędzy, przede wszystkim powinniśmy zachowywać szczególną ostrożność w kontaktach z osobami poznanymi przez internet, a lampka ostrzegawcza powinna włączać się zwłaszcza wtedy:
– jeżeli zostaliśmy zwycięzcami zagranicznej loterii, w której nie braliśmy udziału, a nawet o niej nie słyszeliśmy,
– jeżeli niespodziewanie otrzymamy wiadomość o milionach dolarów w spadku po krewnym, o którym nie mieliśmy pojęcia,
– jeżeli za przekazanie nam ogromnej kwoty pieniędzy, ktoś żąda od nas opłat manipulacyjnych (opłacania prawników i certyfikatów). (za KPP Mogilno)

















Omg jak można byś tak naiwnym to chyba jakiś wioskowy głupek musi być ,a dwa z wstydu bym siedział cicho i nikomu o tym nie mówił by nie robić z siebie pośmiewiska .
noo, jak dalej opowiadał to już musi być z pewnością miejski głupek, tylko z jakiego „miasta” bo przecież ta wiocha Mogilno, to nie miasto
Z wiochy mogilno pojechał złożyć do wiochy strzelno?To czyj to obywatel?Na emigracji?
Były oszustwa na spadek, na zakochanie się, na przekazanie pieniędzy z fundacji, na paliwo do rakiety, na policjanta na wnuczka, na zakupy, na szantaż, na zdjęcia, na wycieczki, na niespłacone długi … i naprawdę myślicie, że to robią jacyś kolesie z Nigerii? Na fejsach siedzą takie tuzy jakich świat nie widział a chwyty są tak banalne, że szkoda pisać. No ale Policja siedzi nad sprawą. Niech siedzi… w jakim ja świecie żyję..
Ja znam gościa co porobił wały na fontannę, na mogilno sport, na komunalkę itd, a chodzi po ulicach.