Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, 16 maja przy ul. Benedyktyńskiej w Mogilnie. Około godziny 21:45 dyżurny mogileńskiej komendy został poinformowany anonimowo, że przy kościele p.w. Św. Jakuba Apostoła kręci się dwóch mężczyzn. Rozmówca wskazał, że mogą okradać kościół. Natychmiast po zgłoszeniu na miejscu zjawili się policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego.
– Policjanci przy kościele napotkali dwóch młodych mężczyzn, którzy okradali kościół z miedzianych rynien. Na widok mundurowych złodzieje odrzucili zdemontowaną wcześniej rynnę i zaczęli uciekać. Policjanci nie dali im jednak większych szans i zatrzymali na gorącym uczynku kradzieży. Okazało się, że są to 25 i 33-letni mieszkańcy Mogilna, notabene parafianie okradanego kościoła. Byli pijani, młodszy miał przeszło 1,6 a starszy 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Obaj spod kościoła trafili do policyjnego aresztu. Po dokładnym sprawdzeniu okolicy, okazało się, że sprawcy przed kradzieżą zniszczyli halogenową lampę oświetleniową. Miedziane rynny i ich mocowania, które zdążyli zdemontować, mundurowi znaleźli złożone przy kościele – informuje podkom. Tomasz Rybczyński, oficer prasowy KPP Mogilno.
Po wytrzeźwieniu obydwaj sprawcy usłyszą zarzuty popełnienia przestępstwa kradzieży, za co grozi im od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. (I | fot. KPP Mogilno)

















Ludzie nic nie uszanuja! I domyślam się że dostaną jeszcze wyrok w zawieszeniu bo byli pijani! Powinni dostać co najmniej po 10 lat !!! Jak można kościół okradać!!! Takich bez mózgów trzeba tępić!!!!!!!
czyzby to byl ciapek??
jeden z tych typków już chodzi wesoły po mogileńskich ulicach:D <-- o o właśnie z taką papą