– Ponieważ święto naszego miasta zbliża się szybkimi krokami (17 maja) już od kilku miesięcy pracuje powołany w tym celu komitet obchodów. Z okazji 620 rocznicy nadania praw miejskich Mogilnu została zamówiona specjalna pieczęć. Od tej pory pisma urzędowe wychodzące z ratusza będą ozdobione takim znakiem graficznym – informuje burmistrz Leszek Duszyński, na profilu Facebook.
Warto przypomnieć, że gwiazdą tegorocznej imprezy urodzinowej miasta będzie Doda, czyli Dorota Rabczewska. (I | fot. facebook.pl/burmistrzduszynski)

















Pieczęc ładna.Doda nie.Ja myślałem że ona juz zmarła albo sie rozsypała juz.No ale nie juz sobie udaje ze spiewa w tym naszym grajdołku.
Mam pytanko do organizatorów imprezy niema innego zespołu niż doda zaprosić npsławomira lub bajm albo zorganizować sonde. Na tym portalu i wtedy wybrać
Po co i na co nam Doda… wydać pieniądze nie swoje to pan burmistrz potrafi. Zaśpiewa i wyjedzie z naszymi pieniędzmi…wydane bezmyślnie.
Kiedy w końcu weźmiecie się do roboty i sprawicie, że powstaną nowe miejsca pracy! Nowi przedsiębiorcy tak by z Mogilna mieszkańcy nie uciekali do innych miast!
Proszę szczerze mi powiedzieć, co ma nam mieszkańcom dać ta pieczątka? Jakieś ulgi, lepsze warunki życia, czy może zjadą się tutaj ludzie- bo mamy pieczęć!
Kto wymyślił tę pieczątkę, niech za nią płaci i sobie używa.
Park zalewa bo barany nie potrafią obliczyć ilości napływu wody i odjąć ilość odpływu- wynik da w jakim czasie podniesie się stan wody w jeziorze.
Już o zbyt niskim parku względem alejki pisałem…Niemcy wiedzieli i temu podnieśli.
Mogilno słynie z; orlików, chodników, pomników, basenu, lodowiska, kręgielni. Czy to na siebie zarabia?
Przypominam,ze Burmistrz nie jet od tworzenia miejsc pracy. Jeśli uważasz,ze się mylę podaj mi jakieś argumenty! Więcej logiki a mniej bezpodstawnych słów z Twoich ust!!!!
Tomaszu z Mogilna, masz dużo racji, a jednocześnie rozumiem Twoją frustrację. Szatan też ma rację! To nie burmistrz, wójt, prezydent jest od tworzenia miejsc pracy! Burmistrz (+ rada miejska) jest od tego, aby stworzyć warunki, prawo miejscowe, plan zagospodarowania przestrzennego itd. aby te miejsca pracy powstawały. Choć, jak na ironię, to właśnie burmistrz Mogilna jest największym pracodawcą w Gminie Mogilno – i ma bezpośredni i pośredni wpływ na blisko 1000 miejsc pracy!!!! (szkoły, przedszkola, żłobek,urząd miejski, MDK, muzeum, MPGK, Spółka Mogilno-Sport, biblioteka itp.). Ale też odpowiedzmy sobie szczerze: ilu absolwentów szkół, uczelni może znaleźć zatrudnienie co roku w mogileńskiej gospodarce, zakładach pracy, firmach? Nie jest przecież tajemnicą, bolesną tajemnicą, że nam, tu w mieście i gminie Mogilno nie potrzeba politologów, marketingowców, absolwentów zarządzania, administracji samorządowej, pedagogiki specjalnej,socjologów, menadżerów itp. Nam potrzeba rąk do fizycznej racy! Specjalistów budowlańców, hydraulików, murarzy, cieśli, dekarzy itd.itd.itd. Że nie?, Że gadam bzdury? No to dwa ostatnie przykłady, z naszej mogileńskiej łączki, 1/ NIKT, żadna firma nie zgłosiła się do przetargu na remont, zwykły remont małej, wiejskiej świetlicy w Twierdziniu, i to za 400 000 zł! Dopiero, kiedy burmistrz dołożył kolejne 70 000 zł, wykonawca się znalazł… \”z łaski\”? Podobnie było z wykonawcą budowy nowego szpitala w Mogilnie. Przez wiele miesięcy nie było chętnych! O czym to świadczy? Odpowiedzmy sobie sami. Dlatego cieszę się, że ok, 100 Ukraińców zasila mogileński rynek pracy, uzupełnia braki kadrowe, a przede wszystkim są to ludzie chcący pracować, nawet w trudnych warunkach!!! A my, Polacy?! Już zapomnieliśmy, jak to było 20-30 lat temu? Jak to polscy prawnicy, inżynierowie, nauczyciele pracowali w rolnictwie niemieckim, na budowach w Szwecji, Anglii, na zmywaku w Irlandii? Sam doświadczyłem tego, pracując 10 godzin w rzeźni prowadzonej przez Włochów, a zaraz potem przez 5 godzin sprzątałem kilkadziesiąt biur! Piękne doświadczenie trwało tylko 3 miesiące, ale się opłaciło. Nie, nie finansowo (to też!), ale przede wszystkim inaczej spojrzałem na pracę i jej wartości. Żadna praca nie hańbi.
Uparli się na to otwieranie przez burmistrza firm i ciągle to samo!!! Weź życie w swoje ręce i sam otwórz. Może nie będziesz narzekać. Akrualnue na brak pracy w Mogilnie nie mozna narzekać. Kolega szuka do pracy 2 osoby.poza tym pełno ogłoszeń
Burmistrz ma narzędzia…no chyba, że nie potrafi się nimi posługiwać, lub są bezużyteczne. To w burmistrza gestii powinno być sprowadzać inwestorów, by miasto się rozwijało. Nowe miejsca pracy przynoszą zyski dla miasta. Społeczeństwo ma większy wybór na znalezienie lepszej pracy, a co za tym idzie na lepsze zarobki.
Nie można, tylko kopać piłki i organizować imprezy z pieniędzy mieszkańców. Bezmyślnym jest zakup renifera za blisko 15 tyś złotych… trochę drutu, kilka metrów rurki i lampek parę setek. Całość warta dwa trzy tysiące złotych.
Trzeba mądrze wydawać pieniądze i gospodarzyć majątkiem miasta.
Kiedy Wielkopolanin stracił prace , to dlaczego do Burmistrza właśnie chodził Pan w sprawie pracy, trzeba było sie zatrudnić do pracy fizycznej, tak jak Ukraińcy. Żadna praca nie hańbi. Gdyby było wiecej zakładów to specjaliści od zarządzania czy inni tez byliby potrzebni. Skoro osoby maja wyższe wykształcenie dlaczego maja fizycznie pracować za najniższa krajowa?, to Wielkopolanin mógł sie zatrudnić do fizycznej pracy, jednego Ukrainca mniej
To mógł Wielkopolanin tam w tej rzeźni zostac, napewno potrzebowali rak do pracy. Wiele , wiele osób pracuje ciezko na wykształcenie, utrzymanie , i to wiele miesiecy wiecej. Nie kazdy ma bogatego tatusia. Mam takie wrażenie ze,biedniejsi ludzie w oczachWielkopolanina nie powinni zdobywać wykształcenia. Gdyby zakłady powstawały to i inżynierowie byliby potrzebni. Sam burmistrz nie jest od pozyskiwania inwestorów, starosta rowniez i Powiatowy Urząd Pracy
Może to wydawać się kuriozalne co napiszę, ale zdobycie wyższego wykształcenia nie jest równoznaczne z późniejszą pracą w zdobytym kierunku! Blisko 70% maturzystów studiuje i zdobywa licencjaty lub magisterki. A przecież wiadomo, że przynajmniej 50% z nich nigdy w swoim wyuczonym na studiach zawodzie nie będzie pracować! Internautka każe Wielkopolaninowi iść do fizycznej pracy, a sama piszę,że nie po to zdobywała wyższe wykształcenie żeby pracować fizycznie za najniższą krajową. Coś tu w jej myśleniu nie gra. I to po ukończonych studiach! Nawiasem, mas absolwentów wydziałów prawa, nigdy nie będzie adwokatami, sędziami, prokuratorami, a nawet radcami prawnymi. Wiem to po moich znajomych.
A mam pytanie do kolegi- za ile ta praca? Jesli za 2000 brutto to dalej bedzie szukal. Rynek pracy sie zmienia i na szczecie nie kazdy musi szukac pracy za 1500 do reki. Pracownicy wola dojechac do Poznania za 3000 netto niz pracowac w CMG za 2 brutto. Nie ma sie czemu dziwic. Jesli da 3000 netto to niech tu zostawi swoj numer telefonu. Gwarantuje ci ze w 24h znajdzie pracownika.
Praca jest,dojazd z Mogilna jest, za 1,00 zł obiad.Tyle kobiet z Mogilna tam pracuje.Są to stanowiska dla pracownika magazynowego w miejscowości Sady i Gadki.To jest koło Poznania.
Zainteresowany! Czy Ty przeczytałeś to co napisałeś? Czuj się jak burmistrz Duszyński zrobi Ci ulicę na 620 lecie Mogilna! Teraz widzę po lekturze czwartkowej gazety, że najważniejsza dla władzy jest teraz ulica Przemysłowa! Nie zdegradowana Hallera, Piłsudskiego, Słowackiego czy Mickiewicza ale strategiczna dla Mogilna ulica Przemysłowa i to z nowymi chodnikami!
Pieczęć pieczęcią, ale jak tu przypieczętować decyzje burmistrza Mogilna i bezradnych radnych, którzy z nonszalancją zgodzili się na remont małej wiejskiej świetlicy w Twierdzyniu za 470 000 zł, podczas gdy wójt Dąbrowy, w minionym roku pobudował w Słaboszewie zupełnie nową, w pełni wyposażoną świetlicę wiejska za 507 000 zł! Nową! A nie jakiś remont staroci! Ten sam wójt pobudował też w Dąbrowie \\\”Dom Ludowy\\\”, dużą, wielofunkcyjną świetlicę z poddaszem użytkowym, na miarę stolicy Gminy Dąbrowa za 700 000 zł. A Mogilno lekką rączką wydaje blisko 0,5 mln zł na remont pomieszczenia w byłym czworaku! Brawo za gospodarskie podejście do inwestycji.