Latarnia hybrydowa żeby działać, nie potrzebuje podłączenia do sieci, jest więc samowystarczalna. Uliczne oświetlenie hybrydowe jest bowiem połączeniem energii odnawialnej produkowanej przez panele słoneczne i turbiny wiatrowe. Na szczycie latarni zamontowany jest panel fotowoltaiczny i turbina wiatrowa, poniżej znajduje się źródło światła. Bez słońca i wiatru taka lampa świeci nawet kilka dni. Z inwestycji płyną więc konkretne oszczędności.
Pierwsza lampa hybrydowa stanęła w Procyniu. Warto podkreślić, że ekologiczne źródło energii pochodzi od mogileńskiej firmy Freevolt. Całkowity koszt wraz z montażem wyniósł 16 900 zł brutto. Montaż kolejnej lampy planowany jest w Goryszewie. (I | fot. Freevolt)

















a ile ta zabawka kosztuje????
nasuwa się pytanie czy inwestor przeanalizował opłacalność inwestycji (a może taniej byłoby zamontować ośw. LED – sieć operatora jak widać na foto jest pod nosem a i oprawę można zabudować na istniejącym słupie)
Koszt takiej latarni zwróci się po 20 latach użytkowania w warunkach jakie panują w Polsce,chyba…
Wreszcie jakieś małe science fiction w tym powiecie.
w którym to sie znajduje
taka lampa kosztuje 13 820,00 zł netto !!!!!!!!!!!!!
Lampa zwróci się dużo szybciej, nie trzeba będzie jej zasilać dodatkowo nie trzeba do niej ciągnąć kabli tym bardziej w miejscu gdzie jest to uciążliwe, kosztowne ale potrzebne. A utrzymanie zwykłej lampy ulicznej jest kosztowne dodatkowo nie jest ona własnością Gminy… I co się lepsze??????
No nareszcie ktoś pomyślał. W Kowalewie jest takch instalacji ponad 100. Zwykła lampa z kablem to koszt 10.000 do 20.000 marnotrastwo. Coś nowego w gminie. Oby tak dalej
Czy może mi ktoś powiedzieć jaki jest roczny koszt świecenia w nocy żarówki energooszczędnej?
\’\’Kowalski\’\’ za 16000 zł, coś takiego nie postawi np. na działce.Gdybym miał coś takiego na podwórku zdąży przynieść realny zysk nim się rozleci ze \’\’starości\’\’ fajna rzecz
ale CENA jak we wszystkim jest największym problemem.
Aleja 100szt lamp standardowych rteciowych – 100 * 13.900zł *1 = 1.390.000 zł
Koszty zakupu wykorzystanej energii elektrycznej- 0 zł
Koszty wymiany zuytych lamp sodowych – 0 zł 60.000 godzin Koszty wymian akumulatorów 100 * 1500 = 150.000 Koszt zakupu urzadzen oraz utrzymania instalacji 1.390.000 zł + 150.000 =1.540.000 zł OSZCZĘDNOŚĆ 150.000 jesli dojdzie do takiej lampy dotacja to wynik jest jeden = WIECEJ TAKICH INSTALACJI – W POLSCE JUZ KILKA TYSIECY JEST W CMG 1 🙂
w procyniu na głównej szosie też przydały by się te lampy ,bo nie ma przy żadnym gospodarstwie ,może ktoś się tym w końcu zajmie
To jest Polska.Jak długo ta lampa postoi?
Zajmą się nią pijani debile i na złom.Bo przecież w tym kraju nic użytecznego nie może \\\\\\\”bezkarnie\\\\\\\” działać. A nikt policjanta nie postawi by pilnował.
Jeśli wszędzie byłyby lampy LEDowe czyli takie jak stosowane w tym rodzaju oświetlenia to przez 10 lat taka lampa ekologiczna się w różnicy ceny nie spłaci, a pamiętajcie, że akumulatory za 5 lat trzeba będzie zmienić. Takie lampy mają sens stać tam gdzie prąd nie dociera. Ale kto tam liczy nie swoje pieniądze.
Powiem inaczej – gdyby te lampy były tak opłacalne to by je masowo zakładano w całej Polsce. To jest tak samo jak z bateriami słonecznymi na dachach. Nakład jednorazowy olbrzymi a zysków czasami inwestor w ogóle nie doczeka.