Do zdarzenia doszło w środę 21 listopada na drodze krajowej nr 15 w Busewie koło Strzelna. W tym miejscu swój punkt kontrolny zlokalizowali funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego z Inowrocławia. Około godz. 11:55 do kontroli zatrzymali ciężarowe iveco z naczepą. Od samego początku od kierowcy czuć było alkohol. Inspektorzy poprosili o pomoc policjantów. Kierowca został zbadany a alkometr wskazał, że 42–latek z okolic Słupcy ma prawie 1,4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna ze spokojem wyjaśniał, że jedzie do Mrągowa, do punktu docelowego miał więc około 300 kilometrów. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i uniemożliwili dalszą jazdę. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)

















A Biskup pierd..ną po pijaku i co cisza ,spokój.Miał możliwość nawet wybrania sobie kary i co wybrał prace społeczne,już go widzę jak zapierd..a z miotłą po ulicy .Pytam się jeżeli zwykli kierowcy jadący po pijaku czego nie pochwalam zostaną zatrzymani czy też będą mogli wybrać sobie rodzaj kary?Chory kraj.
Cos ty kolego jak pojedziesz nawalony to masz prawko zabrane mandat dostaniesz i jeszcze sad cie czeka klecha wolno wszystko wyklna cie z ambony a poza kosciolem to sa szuje swinie i co ino my zwykli ludzie tego robic nie mozemy zyc w wolnym zwiazku bo grzeszymy oni maja dzieci im wolno oni molestuja tez im wolno oni jada po pijaku tez im wolno pytam sie czego im nie wolno chyba im wolno wszystko zmam ksiedza z klasztoru tj proboszcz mu nawet wolno za ciebie wybrac rodzicow chrzestnych bo jak twierdz on wie najlepiej kto nadaje sie tez mialam kiedys taka sytuacje wybralam chrzestnych dla syna a klecha stwierdzil ze matka chrzestna nie moze byc bo sie nie nadaje postawilam na swoim i moj syn ma chrzestnych tych ktorych wybralismy z mezem . Dlatego kolego niemiej madzieji ze biskup z miotla biega po ulicy polskie prawo jest do d**y tak jak polski rzad z tuskiem na czele dziekuje