W minioną środą, 30 sierpnia dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał telefonicznie anonimową informację o mężczyźnie, który mimo tego, że jest prawdopodobnie nietrzeźwy, wsiadł do samochodu z kilkuletnim dzieckiem i odjechał. Dyżurny niezwłocznie skierował patrol ruchu drogowego w rejon ulic, którymi kierowca mógł jechać.
Policjanci wskazany pojazd zatrzymali do kontroli na ulicy Padniewskiej. W samochodzie poza 47–letnim kierowcą znajdował się jego 4–letni syn. Podejrzenie co do stanu nietrzeźwości kierowcy potwierdziło się. Mężczyzna miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Dla pijanego kierowcy i dziecka ta podróż mogła skończyć się tragicznie. Na szczęście w porę zakończyli ją policjanci.
Nieodpowiedzialnemu mężczyźnie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy. Oprócz tego policjanci skierowali wystąpienie do sądu rodzinnego o wgląd w sytuację tej rodziny. (za KPP Mogilno)

















Jakim su….nem trzeba być aby w taki sposób narażać życie własnego dziecka.
Dla takiego dzieciaczka rodzić jest tym naj pod każdym względem, powinien zapewniać bezpieczeństwo a tu…
Solidnie ukarać a potem prześwietlić rodzinę bo to nie jest normalne żeby tatuś po pijaku przewoził dziecko. Szkoda, że ktoś mu mordy nie obił gdy wsiadał siadał zamroczony do auta.
Widziałem zatrzymanie tego pana.Brawo dla policji bo radiowóz jeszcze się nie zatrzymał a policjant wyskoczył do zatrzymania w trakcie zatrzymywania się radiowozu.
Brak słów dla takich ludzi trzeba topić takie wybryki.
NIE ODPOWIEDZIANY I GŁUPI.Ale Skąd wiedział ten donosiciel.MOŻE RAZEM PILI.
Czy to nie przypadkiem T.W.?
[komentarz niezgodny z regulaminem]