Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 18 czerwca o godzinie 9:10 na ulicy Hallera w Mogilnie. Policjant ruchu drogowego pełniący służbę na motocyklu zwrócił uwagę na jadący w kierunku centrum miasta pojazd ford puma. Funkcjonariusz postanowił zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierujący jednak zignorował podany sygnał i podjął próbę ucieczki. Po przejechaniu kilkuset metrów porzucił samochód na jednym z parkingów sklepowych i zaczął uciekać pieszo do parku miejskiego. Policjant ruszył w pościg. Bez trudu dogonił i przy dalszym wsparciu funkcjonariuszy z mogileńskiej patrolówki zatrzymał mężczyznę. Wkrótce okazało się, że 46–latek z Mogilna ma 2,82 promila alkoholu w organizmie.
Nieodpowiedzialny kierowca stanie wkrótce przed sądem, gdzie odpowie za prowadzenie w stanie nietrzeźwości oraz wykroczenie, to jest niestosowanie się do sygnału osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego. (za KPP Mogilno)
















zabrać prawa jazdy pijakom i kierować na przymusowe leczenie bo coraz więcej ich na drogach.
No Hubert i tak Ci się długo udawało