W minioną sobotę, 31 lipca o godzinie 19:50 w miejscowości Żabno policjanci w trakcie podejmowanej interwencji ujawnili, że kierujący samochodem marki Lancia 34-letni mieszkaniec powiatu goleniowskiego znajduje się w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Przy okazji wyszło na jaw, że posiada dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. 34-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Teraz nieodpowiedzialny kierowca stanie przed sądem, gdzie odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu sądowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)
















Można napisać w deseń częstych komentarzy na CMG: „Nie oceniajcie go, dobry chłopak, na klatce nawet Dzień dobry mówi”.
Osobiście mam nadzieje, że pójdzie siedzieć. Może przez kilka lat nie zabije jakiejś rodziny na drodze.
Z Goleniowa dojechał. Bardziej się boje tych gimbusów co tatusiowymi ulepami szpanują na wiosce, ci to są już zabójcami, bo zabili swój umysł rapem.
„Kara” ma rację, całe to zło jest zasługą „niezawisłych i wolnych” sądów. Wolnych, to na pewno ale w wykonywaniu swoich obowiązków i latami ciągnących się nawet prostych spraw cywilnych, rodzinnych, czy gospodarczych. Świadczy to dobitnie o tym, że kastowy system (syn lub córka sędziego to najlepsza i często jedyna kwalifikacja) nie stawia na najlepszych prawników, podobnie jest z prokuratorami, adwokaturą, notariuszami i komornikami. Najlepsi absolwenci prawa, ale bez „pleców” nie załapią się na aplikacje sędziowską, prokuratorską itd. ale synuś sędziowski (nawet jak studiował kilka lat więcej i tylko dzięki „plecom” nie wyleciał ze studiów) zawsze będzie przyjęty. A jak się ma do „niezawisłości” sędziowskiej przynależność do Justicji albo Themis i realizacja „doktryny Neumanna”. Gdyby na miejscu tego 34 latka był jakiś celebryta albo aktor, nie wspomnę o kimś z „kasty”, to by mu włos z głowy nie spadł. Jeżeli nie mam racji, to proszę o konkrety a nie puste lemingowe obelgi.
Kwiat polskiej patologi z Marcinkowa….. Niech w końcu zrobią porządek z tą załoga…
Zero tolerancji dla pijanych kierowców!!!!!!!!!
Leon ma 100 % racji. Zastanówcie się ludziska zatem w czyim imieniu Tusk objeżdżając kraj obroni te wolne i „niezależne” POlskie sądy ? Na pewno nie robi tego dla zwykłych, normalnych obywateli, bo Ci chcą sądów sprawiedliwych i równych DLA WSZYSTKICH obywateli, nie chcą spraw ciągnących się latami, chcą żyć w sprawiedliwym a nie kastowym społeczeństwie i chcą, żeby ta trzecia władza odpowiadała za swoją pracę i czyny przed suwerenem a nie kolesiami. Napisałem wcześniej w cudzysłowiu zgodnie z prawdą tylko słowo „niezależne”, bo wolne a raczej powolne są one w rzeczywistości. Dlaczego Tusk tak zapatrzony i oddany Niemcom, nie chce żeby, np. sędziów powoływać, odwoływać i karać za wykroczenia i przestępstwa tak jak za Odrą?