26 sierpnia o godzinie 17:15 policjanci prewencji z mogileńskiej komendy zwrócili uwagę na dziwne zachowanie jadącego drogą rowerzysty. Mężczyzna na widok radiowozu spanikował i zeskoczył z roweru. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić co było tego przyczyną. Podczas legitymowania od 60–letniego mieszkańca Mogilna czuć było alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie prawie 2 promile alkoholu. Na dodatek okazało się, że posiada on sądowy zakaz kierowania ważny do marca 2015 roku. 60–latek za swoje czyny odpowie wkrótce przed sądem. Grozi mu kara do 1 roku pozbawienia wolności oraz grzywna. (za KPP Mogilno)
















Kolejny WIELKI sukces mogilenskiej super policji buahaha…
Dać im medale za wzorowe pełnienie obowiązków.Faktycznie niezły sukces ,a pewnie dogonili gościa,bo o kuli uciekał hehe
DOBRZE ,ŻE IM NIE ZABRAŁ BRONI I NIE ZACZĄŁ STRZELAC DO NICH JAK TAM W BYDGOSZCZY BYŁO 😀
Dziadek moje uznanie dla Ciebie mimo 60 lat byłeś czujniejszy i miałeś refleks szybszy od trzeźwego młodego policjanta który dał sobie odebrać broń przed TESCO.
… a ja się cieszę. Tego typu sprawy powinny być nagłaśniane. Może i nie jest to news dnia, ale… Dobrze, że został złapany zanim np. wpadł komuś pod auto i dobrze, bo może następny taki delikwent się zastanowi, czy warto wsiadać na rower, czy może go poprowadzić.