W zeszłym tygodniu na platformie zakupowej Urząd Miejski w Mogilnie wystawił ogłoszenie dotyczące wykonania ogrodzenia placu zabaw w parku miejskim. Zgodnie z zapisami ogłoszenia, jest to obecnie szacowanie wartości zamówienia.
Z opisu dokumentacji wynika, że ma powstać ogrodzenie drewniane o konstrukcji stalowej o długości 230 metrów bieżących i wysokości 1 metra. Ogrodzenie ma posiadać deski wykonane z drewna certyfikowanego o szerokości 9 cm i grubości 2 cm, zaokrąglone na górze. Deski malowane i montowane w kolejności czterech kolorów: czerwony, zielony, niebieski, żółty. Konstrukcja stalowa wykonana z profili stalowych o przekroju 2×2 cm, malowana proszkowo w kolorze czarnym. Całość konstrukcji stalowej ma być wbetonowane w podłoże. Przedmiot zamówienia obejmuje także wykonanie, dostawę i montaż 5 sztuk furtek o szerokości 1 m i wysokości 1 m w technologii o konstrukcji ogrodzenia.
Powyżej publikujemy szkic z planem ogrodzenia i położenia furtek. (PK | fot. zrzut ekranu)

















Ławki wymiencie albo chociaz wyczyscie w parku
przynajmniej bachory nie pouciekaja i będzie można sobie spokojnie siedzieć w telefonie!
Brajanki, Vaneski i Dżesiczki to żywe sreberka. Karyny zapatrzone w swoje telefony z lombardu nawet nie zauważą jak ich pociechy przeskoczą przez płot.
Moim zdaniem, jako rodzica na co dzień korzystającego z placu zabaw wraz z dziećmi, ogrodzenie to kompletnie zbędna inwestycja. W parku jest naprawdę bezpiecznie i ogrodzenie tylko oszpeci przestrzeń parkową. Lepiej byłoby te pieniądze przeznaczyć na modernizację samego placu zabaw. Wiele sprzętów jest przestarzałych i zniszczonych. Nikt nie przeprowadza inwentaryzacji stanu sprzętu, gdyż zniszczenia i usterki miesiącami nie są naprawiane. W dodatku ten plac jest zwyczajnie mało atrakcyjny dla dzieci.
A moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Plac jest obszerny, zbiorniki wodne niedaleko. W sezonie potrafi być tłoczno i będąc z dwójką dzieci ciężko mieć oczy dookoła głowy. Ale Zdzichu wie lepiej. Może jeszcze jakiś tekst o rondzie ale OSP Kwieciszewo?? Taka wisienka na torcie mądrych wypocin.
Są niszczone regularnie przez bandy otyłej młodzieży którzy myślą że mają 5lat .
Za mało ławek przy fontannie . Latem wysokie temperatury , każdy chciałby się ochłodzić tylko niema gdzie usiąść.