Prawie codziennie policjanci z Mogilna i Strzelna zatrzymują kierowców, którzy zdecydowali się na jazdę po alkoholu. Wśród nich, szczególnie w okresie wiosenno-letnim, dużą część stanowią nietrzeźwi rowerzyści. Pozbawieni zupełnie wyobraźni, poruszający się po drogach z trudem utrzymując równowagę, stwarzają zagrożenie dla siebie jak i innych użytkowników, zmuszając kierowców do podejmowania nagłych, często niebezpiecznych manewrów, by uniknąć tragedii.
We wtorek, 4 kwietnia policjanci prewencji z komisariatu w Strzelnie zatrzymali dwóch pijanych rowerzystów. Pierwszym z nich był 58-latek, który został skontrolowany na ulicy Zakrzewskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma 0,74 promila alkoholu w organizmie.
Kolejny cyklista wpadł na ulicy Magazynowej. Funkcjonariusze po zatrzymaniu wylegitymowali mężczyznę, od którego wyraźnie było czuć woń alkoholu. Po przebadaniu alkotestem stwierdzono u 54-latka prawie 1,5 promila w organizmie.
Rowerzystom za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara aresztu, wysoka grzywna, a nawet zakaz kierowania jednośladami. (za KPP Mogilno)
















…idiotyczne czasy nastały… co by po kilku browcach nie można było rowerem ujeżdżać…w mojej wiosce no norma…
Ach to Szczelno…
Chłopaki nie wiedzom, że po pijaku to bocznymi sie jeździ… bo na bocznych nie stojom…
Ulu jeździ pijanych rowerami uuuu…nie zlicze