Pierwszy z amatorów jazdy na „podwójnym gazie” został zatrzymany w piątek, 3 lutego o godzinie 13:20 na ulicy Konopnickiej w Mogilnie. 59-latek kierował pojazdem Volkswagen Polo mając 0,8 promila alkoholu w organizmie.
W sobotę, 4 lutego na terenie miejscowości Niestronno w ręce policjantów ruchu drogowego wpadł 28-letni rowerzysta. Mundurowych zaniepokoił jego tor jazdy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma w organizmie 0,6 promila alkoholu.
Kolejny z nietrzeźwych kierowców został zatrzymany w niedzielę, 5 lutego o godzinie 16:45 na drodze w miejscowości Dzierzążno. Podczas badania okazało się, że 55-latek siedzący za kierownicą Opla Astry ma 0,7 promila alkoholu w organizmie.
15 minut później, w miejscowości Dąbrówka policjanci prewencji zatrzymali 2 pijanych rowerzystów – 24-latka i 30-latka. Pierwszy z nich miał promil, natomiast drugi 0,6 promila alkoholu w organizmie.
Wielokrotnie policjantów w walce z nietrzeźwymi na drogach wspierają mieszkańcy, przekazując informacje pozwalające na szybkie wyeliminowanie potencjalnego sprawcy tragedii z ruchu drogowego. (za KPP Mogilno)

















w cywilizowanym kraju większość mieściłaby się w normach
Ciekawe,czy „sąd”,również weżmie pod uwagę,jako okoliczność łagodącą,że jechali zgodnie z przepisami,jak tej „mecenas” ze Stolicy,co mając 2-promile jechała z dzieckiem,no ale to żona od towarzysza,może dlatego?Ale „sąd”,uznał,że pomimo stanu nietrzeżwości poruszała się prawidłowo i obniżył wyrok.Ciekawe,czy tych złapanych nietrzeżwych,też tak rażąco łagodnie potraktują,a mieli zdecydowanie mniej promili?
Prawda, a zanim dojdzie do sądu to jeszcze ile znajomków przepuszczą. policja, ha tfu